[Pomysł] Sojusz/fuzja teamów

Zaczęty przez migawron, 19 Październik 2011, 16:59

migawron

Podczas oglądania rankingów naszła mnie taka myśl, czy kiedyś braliśmy pod uwagę możliwość porozumienia z innymi polskimi zespołami odnośnie sojuszu, połączenia sił, tudzież fuzji, nie wiem czy technicznie da się to zrobić, ale pomyślcie jaki mielibyśmy potencjał, gdyby powiedzmy ze 3 polskie zespoły z pierwszej piątki połączyły siły...



mimeq

Poprzegladaj glebiej forum, temat walkowany wielokrotnie i jak to bywa wsrod naszego narodu  %) konsensusu zadnego ...  :bad: (kto sie przylacza do kogo, kto ma jakie funkcje, czyja zostaje nazwa itp. itd.)


Cyfron

Dokładnie - Wśród największych zespołów raczej słabo na myślenie o sojuszu/fuzji.

Rozchodzi się m.in. o to, że nie da się "połączyć" zespołów, tylko członkowie jednego muszą przejść do drugiego zespołu.
Jeśli ktokolwiek byłby zainteresowany proponowaniem takiego połączenia wśród jakichkolwiek zespołów, to ma moje błogosławieństwo i wszelką pomoc (w ramach moich ostatnio mocno wykorzystywanych możliwości).

Ja osobiście sądzę, że byłoby fajnie przyjąć do nas również te najmniejsze zespoły - dlatego też został stworzony serwer statystyk naszego zespołu, gdzie można tworzyć "podzespoły" i tam mogą się przyłączać ludzie "wchłonięci" przez B@P z innych zespołów, jednak to jest "tylko" nasz serwer statystyk, dane są na zewnątrz ale to niektórym (większości) nie wystarcza.

migawron

No tak, w takim razie pozostaniemy chyba przy akademickiej dyskusji co by było gdyby  :(

pozostaje agitacja wśród nowych liczydłowych (ew. starych niezrzeszonych) aby zwiększyć siłę B@P



3Rni

Cytat: Cyfron w 19 Październik 2011, 17:50
Dokładnie - Wśród największych zespołów raczej słabo na myślenie o sojuszu/fuzji.

niektórzy potrafią i udaje się to zrobić

B@P w zamierzchłych czasach tez potrafiło czego byłem świadkiem... więc wszytko jest możliwe  ;D

Cyfron

nie wykluczam, a nawet w to wierzę, że są osoby, które by były gotowe się przenieść.
Jednak w przypadku dużych drużyn jest zbyt wiele osób, żeby to "ogarnąć" choćby 1000 członków przeszło gdzieś i stworzyło nowy zespół to pozostałe kilka tys. sobie zostanie, bo o tym po prostu nie wiedziało, albo ich to nie obchodziło, albo nie połączą się, bo "coś".

Troll81

Dokładnie. W czasach gdy B@P przechodziło fuzję drużyny miały po kilkadziesiąt członków a nie kilkuset.

Sergeant

GPU Force ma 36 członków. Może z nimi pogadać? ;D
"Wszyscy żyjemy w rynsztoku, ale niektórzy z nas patrzą w gwiazdy."- Oscar Wilde
www.fantastyka-86.pl

Troll81


GRID

Dobry plan, spokojna rozmowa i dojdzie do połączenia. Trzeba tylko osób które tego pragną ...

toms83

Różnorodność nie jest zła.

Cyfron

czasem tak sobie myślę, że to może i lepiej, że powstało coś takiego jak PNT - kiedyś nikt nam nie zagrażał - teraz czujemy ich oddech na karku, co powoduje, że niektórzy trochę więcej "do pieca" dokładają :)

toms83

O, o, o to jest to.  :attack:

I każdy team ma swój cel w "narodówce". Zresztą nie ma co się łudzić, jednak wielka kobyła prędzej czy później się podzieli.

Cyfron

zresztą, tutaj liczymy jako zespoły, ale wszyscy jesteśmy też sumarycznie jako Polska, która nie tak źle sobie w statsach folguje i jak patrzę, to za ponad rok (ale zawsze) mamy planowany awans  :p_arr:

GRID

ale i tak większość patrzy jedynie na staty drużynowe, czasami nie wiedząc nawet jak włączyć staty krajowe.

Troll81

:D ja Polskę regularnie oglądam. Ale przez rok może się sporo zmienić.....

Mociumpel

Dorzuce swoje 3 grosze:
Ci którzy uczestniczą  w rozwijaniu syatystyk własnych a są zrzeszeni i tak współdziałają na korzyść zespołu - B@P Mamy "najwiecej" członków a to że każdy liczy na tyle na ile może nie oznacza że nie chcą - kiedys zaistnieli wrzucili Boinca na kompa i jakoś im cos gdzieś liczy.
Statsy to głównie grafy ze średniej półki lub wyższej - czyli powiedzmy - NV560+ i ATI5850+ a to oznacza zazwyczaj pasjonata który i tak wie co w trawie piszczy więc będzie nabijał to co najlepiej "dojne".
Procek jest dla pozostałych - a to oznacza - aby być w czołówce musi byc 4 jajek minimum i chodzic kilka godzin dziennie.
Do czego zmierzam - 'kiedysiejsi" przyłaczający sie do B@P to teraz ludzie "zmeżniali" i czesto nie zajamujący sie juz "duperelami" i umiejący liczyć także to co z kieszeni im wycieka czyli kasa za prąd z non stop chodzacego kompa (przy 5850 + 955BE jest to 350W/h -> ok. 1 zł/6h liczenia -> 30 zł/miesiąc). A ktos kto chce byc w czołówce to ... lekko 100  zł miesięcznie MUSI wysupłać.
Pozostaje albo nic nie mówic żonie, kochance, własnej kobiecie albo byc bogatym i singlem aby wspierać naukę ...
Pozostają Ci co mają dostep do taniej energii bądź mogą sobie pozwolić (są uczniami studentami i żyjąc niejako na cudzym garnku;) ) aby robic to co chcielibyśmy aby sie działo - SYPAĆ pointsami w imie zespołu.
PNT ma niemal samych "grafików" - nie dziwne że pną sie niczym rakieta - taka specyfika ich zespołu. Czy nalezy z tego powodu płakac że u nas nie ma ich zapału czy tez bardziej "graficiarzy" - nie liczymy inaczej, nie oznacza gorzej - trzeba nad tym przejść do porządku dziennego tych którzy są i "mogą i potrafią" pomagać jak najlepiej wykorzystac ich zasoby - w nas samych szukajmy potencjału - biuletyny informacje itd.
Sam dziennie nabijam ledwo 15-30 tys. ale widzę że pomalutku pnę się na miare swoich mozliwości - idzie na to miesięcznie 15 zł ;)

Troll81

ja tam nie wiem ale moje q6600 + ati4770 i mam spokojnie 200 za prąd miesięcznie. powiedzmy ze 100 to zwykłe rachunki :D

GRID


Ufol

Rozdrobnienie, to byczy problem polskiego Boinca, ale nie mam pojęcia jak można temu zaradzić. Czesi mają drużynę narodową i jakoś ona się nie rozpada. To co pozytywne w rywalizacji Kamraci już opisali. Mnogość ekip ma, moim zdaniem, więcej wad niż plusów.
1. Silna załoga narodowa pokazuje nasz potęcjał. Jak wspomniał Grid, wielu piknikowych liczydłowych nie potrafi odczytywać statystyk krajowych.
2. Ilość fahowców. W dobrej załodze są niezbędni nietylko zapaleńcy, ale przede wszystkim informatycy, którzy rozumieją działanie sprzętu, witryn internetowych, znają się na programowaniu itd.
Wyobraźmy sobie, że czołowe polskie drużyny liczą pod banderą Boinc@Poland. O ile więcej wiedzy znalazłoby się na naszej stronie!?
3. Rywalizacja drużyn rodzi niekiedy bardzo negatywne, pozasportowe i szkodliwe emocje. Przykładem jest niemożność nnawiązania współpracy z PNT. Oni nietylko nie chcą u nas liczyć, lecz także nie chcą mieć z nami nic wspulnego.
Swoją drogą, to ciekawe, czy to typowe polskie piekiełko, a może za granicą spory też są zażarte?

Troll81

spory bywają różne. Czesi mają inny charakter od naszego. U nich wszstko jakoś tak zgodniej idzie. Mniej chamstwa na drogach i wogóle milo. Zgadzam się że gdyby stworzyć silną grupę fachowców (a PNT ma takowych i inne drużyny też) którzy współpracowali by ze sobą to moglibyśmy o wiele więcej. Ale tu nie trzeba jednej drużyny. Tylko umiejętności spojrzenia ponad własny ogródek. Mi nie przeszkadza ze Sesef czy Oxy sa innej drużynie. Z radością powitałbym ich współpracę przy projektach. To ze nie zgadzamy się w kwestiach fuzji nie znaczy ze nie możemy współpracować. W creditsach się napisze że np.

Sesef from Team A
Szopler from team B
XXXX from team C

mozemy razem tworzyć projekty i rozwijać polski BOINC. MOze z czasem dorośniemy do szerszej współpracy.

3Rni

Cytat: Ufol w 20 Październik 2011, 11:43
Przykładem jest niemożność nnawiązania współpracy z PNT. Oni nietylko nie chcą u nas liczyć, lecz także nie chcą mieć z nami nic wspulnego.

Oni oni oni, a może raz tak ktoś w pierś się walnie i napisze ze to tez Wasza wina... i nie chce tu wybielać PNT ale życie mnie nauczyło, że w każdym konflikcie prawda leży pośrodku i dopóki tego nie zrozumiemy nie dojdziemy do porozumienia.

serdecznie pozdrawiam Mociumpel'a jako nieliczny rozumie ze nie ma lepszego i gorszego liczenia, ze nie ma lepszych i gorszych projektów....

Cytat: Troll81 w 20 Październik 2011, 11:55
Z radością powitałbym ich współpracę przy projektach. To ze nie zgadzamy się w kwestiach fuzji nie znaczy ze nie możemy współpracować.
:
mozemy razem tworzyć projekty i rozwijać polski BOINC. MOze z czasem dorośniemy do szerszej współpracy.

fuzja to połączenie, w Waszym słowniku def. fuzji to wchłoniecie jak ameba ;) i to jest główna oś sporu

no to dorastajmy szybko bo w moim wieku mogę nie dożyc tego momentu :D

Szopler

Niestety BOINC, a dokładnie serwery statystyk nie dają możliwości połączenia bez wchłonięcia więc koło się zamyka... Musiał by ktoś stworzyć drugie BoincStats.

aborek

Cytat: 3Rni w 20 Październik 2011, 21:06


no to dorastajmy szybko bo w moim wieku mogę nie dożyc tego momentu :D
Oj tam. Ludzie podobno żyją nawet 40 lat ;)

3Rni

Cytat: Szopler w 20 Październik 2011, 21:30
Niestety BOINC, a dokładnie serwery statystyk nie dają możliwości połączenia bez wchłonięcia więc koło się zamyka... Musiał by ktoś stworzyć drugie BoincStats.

zgadza sie / oj chyba cuda by sie działy gdyby byla taka mozliwośc/

jeśli wchłanianie jest obustronne to zaczyna mieć znamiona fuzji

Cytat: aborek w 20 Październik 2011, 21:36
Oj tam. Ludzie podobno żyją nawet 40 lat ;)

I`m dead . hahahaha

krzyszp

Panowie, serwer statystyk stoi otworem...
Jestem w stanie postawić maszynę, która to udźwignie, ale czy jest chętny żeby to oprogramować???

Fajne zegarki :)
Należę do drużyny BOINC@Poland
 Moja wizytówka

migawron

Cytat: krzyszp w 20 Październik 2011, 21:50
Panowie, serwer statystyk stoi otworem...
Jestem w stanie postawić maszynę, która to udźwignie, ale czy jest chętny żeby to oprogramować???


konkret  :respect: widzę że padają poważne propozycje, może coś jednak z tego będzie



Troll81

Tu nie o połączenie się rozchodzi. Chodzi o to ze B@P ma 8000 luda i ciężko będzie żeby PNT nas "wchłonęło" czy jakakolwiek inna drużyna.

Drugi powód to to że zarówno GPUF jak i PNT tworzą ludzie którzy dobrowolnie odeszli z B@P. Gdyby chcieli być z nami to by nie odchodzili. Jednakże z jakiegoś powodu odeszli i o ile nie zniknie powód dla którego to zrobili to czemu mieliby wracać? A jeśli by się zmieniło do dlaczego po prostu nie mieliby wrócić? i nie zamierzam wybielać B@P. Padło kilka ostrych słów po obu stronach i obie strony brały w tym udział. Szkoda ze zakończyło się rozłamem :( Ale myślę że my naprawdę potrzebujemy dużo czasu żeby dorosnąć.

Natomiast nie wykluczam współpracy czy wspólnego wyjścia na piwo. Co ma liczenie do moich sympatii do ludzi? Bardzo chętnie powitałbym wkład programistów z innych teamów w projekcie Rad@home i przy wielu innych dziedzinach. Dlaczegóż by nie?

Sergeant

Żebyś się nie przeliczył migawronie. Kilka razy wybuchała poważna rozmowa o ogólnopolski zespół. I raz było blisko. Ale jak zawsze ktoś nie wytrzyma i zasunie na tyle mocny tekst, że wszystkim na dłuższy czas przechodzi taki pomysł (patrz http://www.boincatpoland.org/smf/przetwarzanie-rozproszone/polish-national-team/).
"Wszyscy żyjemy w rynsztoku, ale niektórzy z nas patrzą w gwiazdy."- Oscar Wilde
www.fantastyka-86.pl

aborek

A tak na marginesie - to czy musimy mieć w PL jeden mocny zespół. Ja tam wolę różnorodność i możliwość wyboru.
Monopol nigdzie nie jest dobry.

GRID

ja uważam że musimy. Mieszkam w Belgii i do spraw reputacji, wizerunku polski na arenie europejskiej/międzynarodowej podchodzę inaczej niż gdy nie znałem nic innego niż Białystok.

Troll81

A ja uważam że będzie czas to się połączymy bezboleśnie....

GRID

też tak uważam, sam chętnie przygotowałbym plan połączenia (nazwa, zadania, przywileje, itp) ale na razie kupa innych zadań jest, nie ma czasu na rozmowy, dyplomację itp

3Rni

Cytat: Troll81 w 20 Październik 2011, 22:08
Tu nie o połączenie się rozchodzi. Chodzi o to ze B@P ma 8000 luda i ciężko będzie żeby PNT nas "wchłonęło" czy jakakolwiek inna drużyna.

Drugi powód to to że zarówno GPUF jak i PNT tworzą ludzie którzy dobrowolnie odeszli z B@P. Gdyby chcieli być z nami to by nie odchodzili. Jednakże z jakiegoś powodu odeszli i o ile nie zniknie powód dla którego to zrobili to czemu mieliby wracać? A jeśli by się zmieniło do dlaczego po prostu nie mieliby wrócić? i nie zamierzam wybielać B@P. Padło kilka ostrych słów po obu stronach i obie strony brały w tym udział. Szkoda ze zakończyło się rozłamem :( Ale myślę że my naprawdę potrzebujemy dużo czasu żeby dorosnąć.


zamiast starać się dochodzić do wspólnego mianownika wielu z was /patrz ost. posty Troll i aborek/ od razu na początku dyskusji widzi tylko NIE... pesymistom zabrać klawy  XD

GRID

właśnie dla tego takie wątki jak ten nazwałbym przejściowe. W ostatecznym wątku trzeba by było ze grać jedynie optymistów

Troll81

no właśnie tu się między innymi o nazwę rozchodzi. B@P to stara i dobrze znana marka o olbrzymim dorobku. Szkoda by było burzyć coś by na nowo budować.

3Rni

Cytat: Troll81 w 20 Październik 2011, 22:49
no właśnie tu się między innymi o nazwę rozchodzi. B@P to stara i dobrze znana marka o olbrzymim dorobku. Szkoda by było burzyć coś by na nowo budować.
znowu kłoda pod nogi, zacznij Troll od innego konca

GRID

ja już dawno zauważyłem że jak chcemy przegonić czechów, francuzów to potrzebujemy połączenia, a nie dojdzie do niego pod starą nazwą.

aborek

Cytat: 3Rni w 20 Październik 2011, 22:47

zamiast starać się dochodzić do wspólnego mianownika wielu z was /patrz ost. posty Troll i aborek/ od razu na początku dyskusji widzi tylko NIE... pesymistom zabrać klawy  XD
Tu nie chodzi o pesymizm i brak chęci zjednoczenia.
Aby podjąć jakąkolwiek decyzję, ważne jest przedstawienie wszystkich istotnych argumentów, zarówno za jak i przeciw.
Zadałem pytanie i wyraziłem swoje zdanie na ten temat, co nie oznacza, że nie mogę go zmienić pod wpływem ważnych z mojego punktu widzenia argumentów.

3Rni

Cytat: GRID w 20 Październik 2011, 22:53
ja już dawno zauważyłem że jak chcemy przegonić czechów, francuzów to potrzebujemy połączenia, a nie dojdzie do niego pod starą nazwą.

czy na tym etapie dyskusji nazwa jest istotna? nie wydaje mi sie,
lepiej poszukajmy co mamy zbliżonego i co nas łączy