Aktualności:

Czy uczestniczysz w Projekcie miesiąca?

Menu główne

Dysk RAM do Win7/64 - warto?

Zaczęty przez tromba, 04 Listopad 2012, 18:43

tromba

Cześć

Jestem w trakcie wymiany wnętrzności kompa (zwarcie w zasilaczu, ostał się ino dysk  :deadman:). Chodzi mi po głowie montaż dysku SSD. 
Doczytuję jednak w rozmaitych wątkach, że boincowanie skraca jego żywotność.
Czy patent z dyskiem RAM (Program typu RamDisk) ma rację bytu (mam 8GB, mogę poszaleć)?
Teoretycznie:
1. Przyspieszy obliczenia
2. Oszczędzi SSD

W naszym forum, jak i gdzie indziej nie znalazłem jednoznacznej odpowiedzi. Po angielsku mi idzie nieszczególnie, wybaczcie.
Czy ktoś eksperymentował?

Proszę o opinie, kamraci.

PS Zrozumiałe dla średniokumatego ;)

Troll81

niestety zawartość dysku RAM zniknie po restarcie systemu. A co za tym idzie stracisz niedoliczone próbki. część ustawień BOINCa itp.

EDU Enthusiast

Nie koniedcznie wiekszosc dzisiejszych programow oferuje zzut tych danych z ram dysku w obraz na jeden z twoich dyskow i przy starcie laduje go; tylko to dosc porzadnie zwalnia start i wylaczanie systemu.

Szopler

U mnie boinc chodził na SSD przez rok i nic się nie stało. W sumie dysk ma już 2 lata...
w tym czasie padły mi dwa dyski klasyczne... to dopiero jaja co?

Mociumpel

Wg doświadczeń moich i znajomych a także z niektórych forów poświęconych użyciu RAM jako RAMdysku dla istotnych danych czy programów użycie takowego rozwiązania ma sens jesli bazowo masz 8 do nastu GB pamięci RAM w kompie.
Niższa wartośc (8GB) ma sens do podtrzymania zawartości "śmieci" typu folder TEMP (rozpakowywanie programów czy maniplulacje na danych w pamięci sa błyskawiczne) czy folder przechowywania danych dla przeglądarki.
W przypadku bardziej ambitnych programów można użyć inteligentnych "dopalaczy" (np. http://www.romexsoftware.com/en-us/fancy-cache/download.html) buforujących inteligentnie i zarządzających buforowaniem danych trzymanych w pamięci przez co mała ilość pamięci nie będzie wadziła. Program z linka powyżej, sprytnie może, oprócz samego zarządzania, zrzucac co jakis czas dane "na wszelki wypadek" co daje mozliwość zabezpieczania danych na wypadek crasha czy cuś.
Po wgryzieniu sie w parametry można ustawic parametry buforowania tak aby zabezpieczenie danych poprzez dwustopniowe buforowanie z zapisem (część w pamięci RAM, część na dysku - wraz ze zrzucaniem danych co jakis czas) było wystarczające do zabezpieczenie przed craszem czy zanikiem napięcia (tu proponuje najprostszy UPS z podtrzymaniem na chocby 3-6 minut).
W przypadku "naddatku" pamięci (16-32 i wyżej GB) mozna pokusić sie o buforowanie całych partycji - wystarczy zainstalowac program z którego chce sie korzystać na specjalnie wydzielonej partycji i po ustawieniu odpowiednich parametrów mieć niemal wszystkie dane w pamięci.
Osobiście korzystam z powyższego programu wraz z UPS-em i nie ukrywam, że posiadając SSD (Vertex 4 128GB) i ustalony bufor (w RAMie) na 2GB (przy 8GB pamięci) i czestym korzystaniu z tych samych danych (czasem z pracy co wniose w dom aby policzyc a wyniki na drugi dzien oddac w rece pracodawcy) odczuwam bardzo duzy komfort przy wczytywaniu jak i doczytywaniu danych.
Co zas do SSD - 128GB wystarcza do tego aby zainstalowac na niego system dwie gry pare programów użytkowych i miec wolnego ok. 40% (ok. 50GB wolnego) i w zasadzie nie odczuwac dyskomfortu pracy.
Rzecz jasna jest jeszcze dysk magazyn ale to nieistotne gdyż jest w zasadzie wykorzystywany rzadko przy zgrywaniu kopii danych z obliczen - więc raz góra dwa razy dziennie.
Sa rózne szkoły co do SSD i "dopalania" jego parametrów - użyj http://www.abelssoft.net/ssdfresh.php - wykona za Ciebie wiekszość proponowanych przez guru komputerowych ustawień mających na celu zarówno przedłużenie życia jak i wykorzystanie potencjału SSD jako dysku systemowego.

Ogólnie:
1. kup coś co ma 128GB (Crucial, Samsung 830, Vertex 4, Intela)
2. postaw na tym system (najlepiej 7 lub 8).
3. użyj wszelkich dostępnych Ci znanych a skutecznych "dopalaczy" systemowych (używam systemu 7 z http://forum.windowsmx.pl/systemy-by-srom-otnik-f90.html "dopalonego" juz przez twórce - jest szybki sam w sobie)
4. użyj SSD Fresh-a do optymalizacji ustawien dysku SSD
5. zastosuj FancyCache for Disk i ustaw zaleznie od upodobań od 1 do 4 GB pamięci
6. ... uzywaj do woli szalonych prędkości SSD i bufora do woli ;)

u mnie i u znajomych z róznych miejsc działa wybornie.

tromba

@ Mociumpel: Dzięki, rozjaśniłeś mi dużo, zamówienie do Mikołaja złożone ;-)
@ Szopler : zaskoczony jestem, może miałeś te powodziowe z zeszłego roku  :D

pozdro

apohawk

Mam OCZ Vertex-3, a nim win7 i non-stop 24/7/365 pracującego BOINCa od roku i wciąż działa.  %)
No good deed goes unpunished.

Szopler

Cytat: tromba w 04 Listopad 2012, 20:47
@ Szopler : zaskoczony jestem, może miałeś te powodziowe z zeszłego roku  :D

Dobry dowcip... niestety nie powodziowe a serwerowe wersje Baracud z 2008 roku.


AiDec

Cytat: tromba w 04 Listopad 2012, 18:43
Czy patent z dyskiem RAM (Program typu RamDisk) ma rację bytu (mam 8GB, mogę poszaleć)?
Teoretycznie:
1. Przyspieszy obliczenia
2. Oszczędzi SSD

1. Nie (z wyjatkiem AlmereGrid Boinc Grid)
2. Tak



Bo jest paru kumpli :),
Bo jest parę w życiu dobrych chwil...


Moja wizytowka i sygnaturka

Ania

A czy taki Ramdysk może spowodować że zwykły dysk może być  nieużywany i przejść w stan sleep ?  To chyba byłoby dobre dla jego trwałości.

Mociumpel

Funcja Sleep w zarządzaniu energią kompa wyłącza zazwyczaj wszystko co się da - nie znam funkcji we wbudowanym "zarządzalniku" Win 7 czy 8 niczego co powodowałoby usypianie z podtrzymaniem RAM-u a tym samym danymi w niej zawartymi. Z tego co widzę to sleep bądx hiberna wypluwa wszystko co siedzi w pamięci na dysk i "gasi" kompa podtrzymując jedynie czuwanie na znak od użytkownika tj. machanie myszą, wciskanie klawiszy i inne zdefiniowane "odruchy" użyszkodnika - wtedy system "budzi się" iw czytuje zapisany wczesniej "zamrozony obraz" systemu przez usnięciem.
Coz as do trwałości dysku to nie bardzo rozumiem sens jego "utrwalania"
Dysko talerzowy zazwyczaj jest na tyle trwały że wytrzymuje lat kilka znaim stanie sie po prostu za mało pojemny a tym samym mniej uzyteczny i sie go wymienia na wiekszy.
Dysk SSD natomiast wg producentów jest w stanie "wytrzymać" przy użytkowaniu przez Kowalskiego równiez kilka lat. Jedynym parametrem "zabijającym" SSD jest częstotliwość zapisu - ktos kto przerzuca kilkadziesiąt/kilkaset gigabajtów danych jest w stanie zajechac dysk SSD po kilku lub kilkunastu miesiącach.
Funkcją RAMdysku jest raczej szybkość z jaka działa - pozostałymi parametrami można zarządzac programowo (tj. zrzucac co jakiś czas dane celem ich zachowania - cos w rodzaju kopii obrazu w danej chwili - na dysk normalny tj. SSD lub talerzowy).
Zrzut danych na SSD byłby tu wskazany raczej jako jak najrzadszy (np. po zakończeniu sesji) a standardowo co kilka minut zrzut na tradycyjny talerzowy. SSD mając ograniczoną ilośc cykli zapisu zostałby "zabity" tonami danych tymczasowych zrzucanymi z RAMdysku.

Fancy cache mam ustawiony własnie tak że zrzucam dane co jakiś czas na talerzowca a koniec sesji na SSD - i działa.
Najwazniejsza funkcja tego programu jest buforowanie w wydzielonym obszarze pamięci (taki mały ramdysk-bufor - hybryda dwóch zarządzana programowo) takich danych jakie sa w danej chwili potrzebne (sa ściagane z i tak szybkiego dysku SSD na którym standardowo pracuję) a ostatnio używane są "wywalana" na rzecz nowych.

Ania

Chodzi mi o nasze kompy gdzie przez 24 h kręci się dysk a nie jest to potrzebne bo próbki spokojnie zmieściłyby się na RAMDYSKU i nie ma konieczności korzystania z dysku talerzowego. On wtedy sam (nie z funkcji windows) by się uśpił.

Mociumpel

Z punktu widzenia kosztów nie widze sensu:
1. Ramdysk osadzony w slocie PCI-E jako osobna jednostka kosztuje kilkaset złotych (przyjmijmy 400 zł)
2. zapewne program do zarzadzania jako free dałoby sie wycyganic za kilkanaście złotych - koszty pomijalne

teraz koszty zuzycia energi dla dysku twardego chodzacego non stop 24/dobe przez 365 dni:
3. moc pobierana przez dysk talerzowy to ok. 20W
4. energia pobierana z sieci - 20W x 24h x 365 dni = 175200Wh = 175,20 kWh
5. koszt opłacenia działania dysku - 175,20x 0,50 zł/kWh = 87,60 zł rocznie ...
czas zwrotu inwestycji Ramdysku sprzetowego - 400/87,60 = 4,5 roku - sory ale bzdura kompletna ...

lepiej zainwetsowac w dysk SSD na system (128 GB) i wykorzystac go do zarówno szybkiej komfortowej pracy ogólnej oraz szybkodostepowego urządzenia składowania danych - za 400 zł mozna miec SSD o pojemności 12GB - konfort i uniwersalnosć bardziej do mnie przemawia ...

AiDec

#14
Cytat: Ania w 11 Listopad 2012, 12:19
A czy taki Ramdysk może spowodować że zwykły dysk może być  nieużywany i przejść w stan sleep ?  To chyba byłoby dobre dla jego trwałości.

Jak najbardziej moze, jednak bez zadnego znaczacego wplywu na zuzycie pradu itp.

Wplyw na trwalosc jednak jest niewielka i zalezna od producenta i modelu. Seagata Barracuda i tak padnie tak szybko jak to mozliwe, podczas gdy WD Caviar Black pochodzi 20 lat niezaleznie od wszystkiego ;)




A w glownym temacie, czyli @tromba:

IMHO w Twoim przypadku, 1,5TB GB-2TB GB RAMdysk sprawdzilby sie jako miejsce na zainstalowanie np. przegladarki (FF, Chrome), zwlaszcza jesli czesto masz otwartych wiele zakladek.



Bo jest paru kumpli :),
Bo jest parę w życiu dobrych chwil...


Moja wizytowka i sygnaturka

Szopler

1,5 TeraBajtowy ;) ? :ahoy:

tromba

 |-? Do wszystkich zainteresowanych:  sprzedam nerkę/kupię 2TBajtowy Ramdysk.  XD


A na poważnie: najwygodniejszym rozwiązaniem okazuje się chyba zakupić SSD, jak wspomniałem kilka postów wyżej.

AiDec




Bo jest paru kumpli :),
Bo jest parę w życiu dobrych chwil...


Moja wizytowka i sygnaturka

syrian

A tak przy okazji to warto wyłączyć pamięć wirtualną, jak ma sie przynajmniej 8 GB RAMu, to przyspiesza często działa nie programów i oszczędzą dysk.

Tobas

Cytat: syrian w 14 Listopad 2012, 10:13
A tak przy okazji to warto wyłączyć pamięć wirtualną, jak ma sie przynajmniej 8 GB RAMu, to przyspiesza często działa nie programów i oszczędzą dysk.

Tu się nie zgodzę!
8GB to za mało, aby wyłączyć swap pod windą.
Przynajmniej u mnie - 8 wątków i grafa licząca BOINC, do tego normalna praca.

Jak wstawię 16GB to sprawdzę czy już mogę.

aborek

Ja tam przy 16GB swapa nie mam. Leci 8 wątków CPU i 2 GPU i z brakiem pamięci się nie spotkałem. Na drugim kompie - 6 rdzeni + 1 GPU i 8GB też swapa nie mam, ale tam już np. przy Neuronie pamięci czasami brakowało.

syrian

Cytat: Tobas w 14 Listopad 2012, 10:34
Cytat: syrian w 14 Listopad 2012, 10:13
A tak przy okazji to warto wyłączyć pamięć wirtualną, jak ma sie przynajmniej 8 GB RAMu, to przyspiesza często działa nie programów i oszczędzą dysk.

Tu się nie zgodzę!
8GB to za mało, aby wyłączyć swap pod windą.
Przynajmniej u mnie - 8 wątków i grafa licząca BOINC, do tego normalna praca.

Jak wstawię 16GB to sprawdzę czy już mogę.

heh jak jedziesz na cpu na 8 wątków i kazdy pewnie z 700-800 MB zjada to sie nie dziwie ze 8 GB to za mało :)
ja z projektów CPU zrezygnowałem bo to szkoda tylko prądu - nie ekonomiczne :)

ps: RAM teraz tak tani że za 150-200 zl można do kupic 8 GB i to całkiem przyzwoitego

Tomasz R. Gwiazda

a ja przy i7-2600k i 16Gb ramu , mam plik swap 16gbx1,5 na oddzielnej partycji na dysku SSD

Troll81

swap na SSd? nie szkoda ci?

Tomasz R. Gwiazda

nie

to dodatkowy z ktorego sie przesiadlem z 64gb na 128gb
i wykozystuje go na swap i druga partycja dla softu