Aktualności:

Nasz kanał IRC - Porozmawiaj z nami.

Menu główne

Rowery

Zaczęty przez emik, 18 Maj 2009, 23:02

emik

jaki mam sobie kupić nowy bicykl - najważniejsze wymagania:

* no "Biedronka type"  ;D
* typowo turystyczno-szosowy
* pełny osprzęt (błotniki, światła,licznik)
* brak przerzutek - najlepiej przekładnia tylna wbudowana w tylnej piaście a w przedniej piaście dynamo
* cena do 1500-1800


Bober

Hehehe, właśnie stoję przed podobnym dylematem i też chcę kupić trekka (chyba, że myślisz o szosówce, ale u Ciebie to są fajne górki do pojeżdżenia :) ), tyle że przerzutki chcę normalne. Przerzutkę wbudowaną to póki co widywałem w rowerach miejskich :P

Z tego co wyczytałem, to najlepiej wybrać się do sklepu i popróbować kilka egzemplarzy.

emik

interesuje mnie tylko trekker - znalazłem ciekawy model na www.rowery.pl -> katalog rowerów -> trekking -> model Sulu



Tomasz R. Gwiazda

a moze ktos polecic cos w jeszcze nizszych widelkach cenowych ? :) 1000zl max - ale 600 byloby lepiej :)

emik

ok - dziś zamówiłem rowerek w sklepie - po niedzieli mam się zgłosić po odbiór - ostatecznie zdecydowałem się na model ARKUS TREKK 1100M





emik

po tygodniu oczekiwania dałem sobie spokój ze sklepem w którym się totalnie olewa klienta i dziś wybrałem się do sklepu oddalonego o 40km i jestem już posiadaczem rowerka GIANT CITY ADVENTURE TOURER 2.0



RAMA - Aluminium AluxX, IHS
WIDELEC - Suntour CR851, skok 50mm
TYLNY AMORTYZATOR - brak
MANETKI - Shimano Nexus 7 biegów
PRZERZUTKA PRZEDNIA - brak
PRZERZUTKA TYLNA - brak
HAMULCE - Tektro typu V/Shimano Inter
DŹWIGNIE HAMULCA - Tektro
KASETA/WOLNOBIEG - Zębatka 16z do piasty Shimano Nexus
ŁAŃCUCH - KMC 408RB
MECHANIZM KORBOWY - Suntour SC113 33z
ŚRODEK SUPORTU - Tien Hsin BB-7420ST
OBRĘCZE - CR-06 aluminium
PIASTY - Shimano DH-3N30 z wew. dynamo/Shimano Inter 7
SZPRYCHY - Stal nierdzewna
OPONY - Kenda 700x40mm
KIEROWNICA - Stalowa, gięta
WSPORNIK KIEROWNICY - Aluminium, regulowany
WSPORNIK SIODŁA - Aluminium, amortyzowany
SIODŁO - Selle Sam Marco Freeway
PEDAŁY - Aluminiowe, antypoślizgowe
WYPOSAŻENIE - Błotniki, bagażnik, nóżka, oświetlenie

aż mnie skręca aby gdzieś już pojechać, a u mnie dziś na przemian deszcz, grad i chwilowo słońce


Szopler

Ile takie cóś costs? ;)

emik

prawie jak na SKB@P  - 1900 ;D


Lukullus

#8
A ja się zastanawiam nad tym http://esklep.intersport.pl/pl/product/47983/rower-trek-10-4300

i tutaj w ładniejszym kolorku bo czarnym  http://www.freesport.pl/rowery/gorskie/rowery-trek-4300-disc.html

są jacyś specjaliści co by się wypowiedzieć by mogli?


http://waypoint.com.pl

Tomasz R. Gwiazda

a ktos widzial rowery z oferty sklepu GO SPORT ? przedzial cenowy 699-1299  (ja bym celowal w cenie do 1000zl)
modeli ani marek nie znam. Ale moze ktos kto jest w temacie i zna sie moze cos cieplego powiedziec

Pantarhei

Wlasciwie na marki nie ma co patrzeć. Dobrze jest wybrac rower z jak najlepszą grupa osprzętu bo bedzie wtedy najlżejszy. Ja mam typową kolarke i wszystkim polecam rowery bez amortyzatorów. :)
W związku z powyższym, wnoszę o przyznanie mi renty inwalidzkiej drugiej grupy.

Tomasz R. Gwiazda

no wlasnie moj dylemat to miedzy dwoma rowerami co jeden ma taka sprezyne pod siodelkiem (nietypowa rama chociaz teraz to popularne) a drugi klasyczna gruba rama.
no i chyba jeden ma amortyzatory a drugi nie

a typ obu to mtb

pszyklejony

W zależności od terenu po jakim przewidujemy jeździć, wąskie lub szerokie opony i jak najlżejszy.

Drozda_PL

Na wstępie zaznaczę, że nie interesuję się rowerami turystyczno- trekingowymi. Na rowerze jeżdżę na sposób ekstremalny (różniste fikołki i obroty :P ). Mam dość sporą wiedzę o sprzęcie, bo rowery to moje życie  ;D

Jeżeli chodzi o osprzęt (jest to zazwyczaj jakaś grupa danego producenta, w skład której wchodzi przerzutka tył, przód wraz z manetkami/klamkomanetkami i hamulce (w tańszych rowerach vbrake, w droższych tarcze - najczęściej z grupy Deore lub niższej) + czasem korba z osią supportu i kaseta) wyróżniamy głównie części Shimano lub Sram, opanowali niemal 100% rynku. Obie marki są dobre. Sram jest ceniony głownie za przerzutki na tył oraz kasety, Shimano za tanie piasty i tanie korby. Najpopularniejsze są nadal części Shimano, tańsze grupy to między innymi Altus, Acera, Alivio, lepsze to Deore, Deore XT, Deore XTR o wyższych nie wspominam, nie są potrzebne do normalnej jazdy.

Ramy z cieńkimi rurkami to zapewne ramy z CROMO 4130, bardzo fajny stop stali, umożliwiający wykonanie supercieńkich rureczek o grubości ścianki niczym papier. Takie ramy są nieraz lżejsze od ram tej samej geometrii wykonanych z alu. Ramy z Aluminium są dość lekkie, ale nie robi ich się z najlepszych stopów typu 7050TV, tylko tańszych, żeby konkurowały ze stalowymi. Ostatnie 15 lat zostało zdominowane przez te tanie aluminiowe ramy, przez seksowne stalówki poszły jakby do lamusa. Teraz, wraz z modą na rowery oldskulowe wracają ramy stalowe, nawet w ekstremie (powstają już nawet ramy z Cr-Mo do downhillu, w dirt i street to już niemal standard).

Co do widelców... Mam niewielkie zdanie, jeżeli chodzi o widelce do turystyki. Na pewno nie warto się pakować w widelce marki RST, luzy i ślinitoki spod uszczelek to ich zmora. Z czystym sumieniem polecę Suntour, zrobili ogromny skok naprzód w ciągu ostatnich paru lat, z tego co widzę w rowerach znajomych. Szczególnie przydatna jest regulacja skoku, niektóre posiadają również regulacje naprężenia wstępnego i odbicia (całkiem przydatne, bo przecież każdy ma inną masę ciała). Oczywiście widelce Marzocchi, Manitou i Rockshox absolutnie również polecam.
Widelec sztywny? Jasne! Sztywniak to super sprawa, są tańsze (choć dobry sztywniak potrafi być droższy od amora) i fajniej się jeździ - szczególnie po mieście. Poza tym nie traci się energii wytworzonej podczas pedałowania pod górkę.
Połączeniem sztywniaka i amortyzatora, jest amortyzator z blokadą skoku - naprawdę świetna sprawa.  ;)

Hamulce.
Tarcze ogólnie hamują dobrze, ale tylko dobrze ustawione i zadbane, to samo tyczy się przecież v-brejków. Dobrze ustawiony V jest nieraz lepszy od tych badziewiastych tanich tarcz. Nie widzę problemu, aby przetrzeć raz na dwa tygodnie obręcze szmatką z odrobiną benzyny ekstrakcyjnej. DOBRE klocki do V kosztują w granicach 20-30 zł, a SŁABE do tarczy z 35-40. Poza tym tacza jest niesamowicie uciążliwa w użytkowaniu, szczególnie ta hydrauliczna (na płyn, choć i tak można spokojnie dawać wodę destylkę, bo jest tańsza). Ponadto - po co hamulec, który hamuje jak żyleta? Szkoda opon, a droga hamowania jest nieraz i tak dłuższa.

Właśnie, co do opon, to jak zawsze - zależy do czego. Na miasto to slick (niewielki bieżnik lub jego brak, a w oponie duże ciśnienie) takie opony sprawdzą się nawet na wycieczkach za miasto. Wiadomo, cieńcie dają mniejszy opór, ale jak się grube dobrze napompuje to też są znośne. W ostry teren lub na błoto jakichś bieżnik z kostką.
Fajną, grubą oponą slick jest Schwalbe Big Apple, nie wiem czy ją jeszcze produkują, montowałem je koledze 2-3 lata temu.

Pozdrawiam  :P

Tomasz R. Gwiazda

za profesjonalnie jak dla mnie :P hahaha

Troll81

Ja polazłem do tesco i kupiłem rower za 200 bodajże albo 300 zł. Służy mi do dziś bo jezdżenie po wrocku to żadne wyzwanie. A i poza miastem jak na razie nie nawalił....

Lukullus

Cytat: Tomasz R. Gwiazda w 09 Czerwiec 2010, 08:25
za profesjonalnie jak dla mnie :P hahaha

Czyli nadal nie wiemy co kupić eh... :)


http://waypoint.com.pl

Tomasz R. Gwiazda

wezme ten ktorego siodelko nie bedzie mi w dupe zbytnio wchodzic :D

Lukullus

Cytat: Tomasz R. Gwiazda w 09 Czerwiec 2010, 13:56
wezme ten ktorego siodelko nie bedzie mi w dupe zbytnio wchodzic :D
hehehe.

Moja Panna dzisiaj się zwierzyła kumplowi w pracy z chęci zakupu roweru. Okazało się, ze gostek jest specjalistą w dziedzinie (startował w wyścigach a teraz jeździ po cięższym terenie)
Mamy mu dzisiaj napisać do czego chcielibyśmy rower to na nam wszystko opisze co i jak... co się oplaca a czego nie. Jak chcesz się podłączyć to napisz mi na priva co byś chciał i w jakim przedziale... wiem już tyle, ze nie chcesz zeby cię w "przedział siodełku upijało. :)


http://waypoint.com.pl

Tomasz R. Gwiazda

dzieki, ale chyba nie ma sensu :)
Dla takiego amatora roweru jak , ktory ostatni raz mial rower w czasach liceum, to mysle ze kazdy bedzie lepszy od tych jakie w tamtych czasach byly :)
A i tak dla mnie kluczowa jest cena w tym wypadku, ale ponizej poziomu 700zl to raczej nie zejde.
A i odporny jestem na handlowy belkot i wciskanie kitu, wiec nie dam sie zbajerowac .

Lukullus

Cytat: Tomasz R. Gwiazda w 09 Czerwiec 2010, 14:09
dzieki, ale chyba nie ma sensu :)
Dla takiego amatora roweru jak , ktory ostatni raz mial rower w czasach liceum, to mysle ze kazdy bedzie lepszy od tych jakie w tamtych czasach byly :)
A i tak dla mnie kluczowa jest cena w tym wypadku, ale ponizej poziomu 700zl to raczej nie zejde.
A i odporny jestem na handlowy belkot i wciskanie kitu, wiec nie dam sie zbajerowac .

Gostek powiedział, ze rower poniżej 1200 to sobie mozna darować.

Wiadomo... na roweze z Biedronki za 300PLN też pojeździsz ale pytanie jak długo...


http://waypoint.com.pl

emik

ja kiedyś jeździłem tanim "marketowcem" i od ostatniego zakupy powiedziałem - nigdy więcej - rowerek ma roczek i przeszło 3tyś na liczniku - żadnych problemów, okresowe smarowanie łańcucha Finish Line z teflonem, do tego przegląd w serwisie po półrocznej eksploatacji i zadowolenie w 100%


Tomasz R. Gwiazda

ja samochodem nie jezdze wiecej niz 10tys rocznie bo tylko po miescie
rowerem tez nie spodziewam sie wiele jezdzic :)

a bede chyba bral rower z GO Sport, to juz nie jest taki market :P co prawda to nie jest tez GIANT :)

ps: w MAKRO tez calkiem rozsadne rowerki widzialem w przystepnych cenach :)

Troll81

Ja jeżdżę rowerkiem z tesco, najtanszym jakim był. już drugi rok i nie narzekam. tylko jedną rajfkę wymieniłem bo od jeżdżenia po schodach sie pogięła. jedyny mankament to waga jak go tacham na 4 piętro :D

pszyklejony

Dobre siodełko kosztuje tyle, co niejeden rower.

Tomasz R. Gwiazda

mozna jezdzic maluchem mozna i ferrari
w teorii i jeden i drugi dowiezie do celu. kwestia komfortu, szybkosci. roznica w technologi :)

Pantarhei

Cytat: pszyklejony w 09 Czerwiec 2010, 17:11
Dobre siodełko kosztuje tyle, co niejeden rower.
To prawda.
Panowie koniecznie kupujcie dobre siodełka. Piszę to w interesie waszych interesów. Dobrym rozwiązaniem są takie ze szczeliną na gruczoł krokowy.
Sam mam Selle Italia za 150 zł i bardzo sobie je chwalę. Nie ma wspomnianej szczeliny ale jest dobrze w tym miejscu zaprojektowane.
Jesli po dłuższej jeździe czujecie w klejnotach nawet lekkie mrowienie lub inny dyskomfort siodło jest do wyrzucenia.

W związku z powyższym, wnoszę o przyznanie mi renty inwalidzkiej drugiej grupy.

Troll81

ja czuję tylko ból półdupków....

PMG

Rada taka jaką ja usłyszałem - jeżeli jest się ciężkim to nie ładować się w amortyzatory. Takie które są sensowne kosztują drożej, a tanie się rozpadną pod cięższym człowiekiem.

Wikipedia - tam też można czytać o okrętach

Pantarhei

Jeszcze co do siodełek.
Ważnej jest także ich poziome ustawienie. Niedopuszczalne jest by nosek siodełka był zadarty nawet odrobinę.
Sporne u praktyków jest to czy siodełko może opadać ku przodowi, czy powinno być idealnie poziomo.
Mnie stary kolarz ustawiał siodełko idealnie poziomo za pomocą poziomnicy i dla mnie to optymalne rozwiązanie.

Nawiązując do wypowiedzi drozdy odnośnie różnic ram stalowych i aluminiowych. Trzeba pamiętać, ze rama stalowa nawet jeśli jest lżejsza to zawsze też jest elastyczniejsza od ramy aluminiowej. Może to mieć znaczące znaczenie w rowerze bez  amortyzatorów. Wtedy przy ramie stalowej komfort jazdy będzie większy przy jednoczesnej utracie energii na ugięcia konstrukcji.
W związku z powyższym, wnoszę o przyznanie mi renty inwalidzkiej drugiej grupy.

pszyklejony

Niedopuszczalne, to jest aby opadało. Zsuwasz się po prostu.

Pantarhei

Cytat: pszyklejony w 09 Czerwiec 2010, 20:08
Niedopuszczalne, to jest aby opadało. Zsuwasz się po prostu.
Ale opierasz się na rękach...
W związku z powyższym, wnoszę o przyznanie mi renty inwalidzkiej drugiej grupy.

pszyklejony

I później Cię bolą :)

toms83

Cytat: Pantarhei w 09 Czerwiec 2010, 18:00
Jesli po dłuższej jeździe czujecie w klejnotach nawet lekkie mrowienie lub inny dyskomfort siodło jest do wyrzucenia.

No ja niestety mam ten problem. Śmigam sobie od dwóch tygodni po 15 km i na końcówce trasy odczuwam dyskomfort. Z tego o widzę, to jest poziomo ustawione, ale co do wysokości to nie wiem jakie są "normy" na prawidłowe wyregulowanie.

pszyklejony

Ustawienia to jest wyższa szkoła. Wysokość siodełka taka, żeby noga w najniższym punkcie obrotu była lekko zgięta w kolanie.

Troll81

a ja tam ustawiam tak by było mi wygodnie :D

Tomasz R. Gwiazda

ktos obczai ?
http://www.go-sport.pl/materialy/katalogi/rowery_2010/index.html

i jesli sie nie myle to ciekawe wydawaly mi sie na zywo:
AFFIX FX2
AFFIX TTS26


ktory z tych dwoch wg. was lepszy?
ostateczniie model: FX3



Lukullus

Ha!! Kupiliśmy!!

Mój to Trek 4300
http://www.freesport.pl/rowery/2010/trek_gorskie_trekingowe/5.html

A mojej pięknej to Trek 3900
http://www.freesport.pl/rowery/2010/trek_gorskie_trekingowe/3.html

Dodatkowo krótkie błotniki, światelka na przód i tył oraz stopki.

Po pierwszych 3 godzinach jazdy mnie dupsko troszkę boli, ale mam nadzieję, że się przyzwyczaję.
Jutro (niedziela) jak nie będzie padalo to do Łagiewnik pojediemy po lesie poszaleć. :)


http://waypoint.com.pl

Troll81


Pigu

pięknej to już kupił niższy model  XD