Co powiecie na nowy system liczenia głosów?
Jakby go zaimlementowali na BOINC to pewnie nie byłoby problemów. Tyle danych to nawet moja "stara" Omnia by przeliczyła w kilka minut. XD
Mi wczoraj piana na gębę wyszła, jak się przekonałem, jak można wszystko spieprzyć... ale po kolei:
1. Pierwszy przetarg, w 2013 unieważniony, gdyż warunki przetargu były niezgodne z przepisami (oprotestowały go zainteresowane firmy, a sąd potwierdził ich postulaty).
2. Drugi przetarg został zarządzony w sierpniu 2014, co pozostawiło bardzo mało czasu na stworzenie systemu, co spowodowało, że tylko jedna firma do niego przystąpiła (firma 2 osobowa, "specjalizująca się" w administracji). Firma ta do dzisiaj nie wdrożyła systemu, który miała zakończyć 2011 roku...
3. Testowanie systemu na 2 i na 1 tydzień przed wyborami wykazało, że jest on kompletnie "spieprzony" - żaden test nie został zakończony powodzeniem (tzn. "test został zakończony powodzeniem - wykryliśmy usterki").
4. Firma broni się, że to nie ich wina, bo mieli za mało czasu (to po co startowali), było za mało pieniędzy (dostali tyle, ile chcieli), a w ogóle, to ruch na serwerach był za duży...
5. Zdekompilowane źródła systemu na GitHubie zostały ocenione przez programistów jako jeden z lepszych żartów roku...
Słowem, "a to Polska właśnie", czyli cała nasza bylejakość w perfekcyjnym wydaniu.
Winnych oczywiście nie będzie...
Na merytoryczne wydatki funduszy brak ale na opasłe apanaże dla osłów i kolesi to są. Z ostatniej chwili: pojawiają się głosy żądające unieważnienia wyborów :)
No to ciekawe jakie tam były kwiatki...
Ale jak jedynym kryterium jest cena to właśnie są takie efekty. Niektórzy biorą takie zlecenia na pałę, ale jakie są ich przesłanki to nie wiem. Chyba jak zwykle "jakoś to będzie".
to samo dotyczy Pendolino.
Cytat: Dario666 w 18 Listopad 2014, 14:03
Ale jak jedynym kryterium jest cena to właśnie są takie efekty. Niektórzy biorą takie zlecenia na pałę, ale jakie są ich przesłanki to nie wiem. Chyba jak zwykle "jakoś to będzie".
Cena nie była jedynym kryterium (miała 49% wagi), a także nie była określona cena maksymalna. W dodatku wystartowała jedna firma tylko, więc mogła sobie zawołać i 2 miliony i nie miało by to znaczenia. Zawołała 430k.
No to już nie wiem jaki trzeba mieć zryty beret, żeby coś takiego zrobić :facepalm2:
Mnie rozłożyła wypowiedź jednego z dwóch właścicieli tej firmy, że system nie wytrzymał ok. 3000 połączeń "w jednym czasie" oraz "problemem okazała się duża ilość małych plików"... Aż chciałem mu przesłać statystyki kilku serwerów pod moją opieką, z których najmocniejszy to starszy model i7...
Tak gwoli wyjaśnienia, Universe obsługiwał przez pewien czas ok 60'000 plików o wielkości do 12MB na godzinę, przy średnim load'zie ok 3 (to tylko odbieranie)....
Krzysztof - startuj do następnego przetargu!
Ja Ci pomogę, krzykniemy 2mln, założymy spzoo i nawet jak nie wyjdzie to damy rade!
Cytat: Tobas w 18 Listopad 2014, 15:04
Krzysztof - startuj do następnego przetargu!
Ja Ci pomogę, krzykniemy 2mln, założymy spzoo i nawet jak nie wyjdzie to damy rade!
Kurde, wiesz co, to ja nawet 30% na łapówki poświęcę, żeby wygrać... Ba, nawet zrobię tak, żeby działało XD XD XD
Ja też mogę się dołączyć :ahoy:
Podejrzewam że w momencie przystępowania do przetargu firma ta nie miała nic w spólnego z informatyką
A może to szwagier Kazik jest właścicielem
Szwagier to nie rodzina
http://aszdziennik.pl/114141,pilne-system-pkw-zyskal-samoswiadomosc-i-przejal-kontrole-nad-polska-armia
No to ja Wam dorzuce wirtualne biuro pod dobrym adresem w Warszawie i mozemy krecic lody :D
Cytat: Tobas w 18 Listopad 2014, 15:04
Krzysztof - startuj do następnego przetargu!
Ja Ci pomogę, krzykniemy 2mln, założymy spzoo i nawet jak nie wyjdzie to damy rade!
I potem się okaże, że wiedzieliśmy wcześniej kto wybory wygra oraz że serwery PKW obliczyły 125'258 WU WCG w czasie liczenia głosów XD
Ale jak by co, to je wchodzę w tę spółkę :)
Z tym WCG to przynajmniej nie byly by zmarnowane pieniadze podatnikow %)
I to prawdopodobnie by były jedyne nie zmarnowane pieniądze... Poza moim yachtem i Waszymi Bentleyami oczywiście ;)
Mnie by bylo szkoda pieniedzy na Bentleya. Spokojnie bym sie VW Bora zadowolil ;)
Reszta pieniedzy poszla by na wazniejsze rzeczy.
BTW co do Bentleya. SWIM zna kogos kto zna kogos kto sprowadzal Bentleye jako ciezarowki zeby nie placic akcyzy. Udalo mu sie tak 70 samochodow nim sie urzedy zorientowaly, do tego czasu 'zarobil' takie pieniadze ze go moga z bananowych republik probowac sciagnac do konca swiata :ph34r:
To ja chce zostac naczelnym konsultantem wdrożeniowym. Mam gadane więc nadaję się idealnie. Moja gaża to milion zł. Z czego 70% mogę przeznaczyć na łapówki :D
Jak waszym reprezentantem zostanie Troll, to sukces murowany. Jego żaden redaktorek, ani urzędas nie przegada. Myślę, że unieważnienie wyborów to postulat nierealny. Wywołało by to bowiem autentyczne wku...nie mas ludowych, czego politycy sobie nie życzą. Niezależnie od przynależności mafijnej, tj. partyjnej. Kamraci zechcą odpowiedzieć na pytanie informatycznego amatora. Czy mając kontrolę nad takim serwerem można ciągnąć na lewo walutę od leśnych dziadków? Np. taka mała prośba do pkw.
"Dawajcie dziś 3 miliony ekstra, bo inaczej system się pogniewa i nie wstanie." Tak do skutku, aż konto zostanie zasilone.
Cytat: Ufol w 18 Listopad 2014, 17:58
Czy mając kontrolę nad takim serwerem można ciągnąć na lewo walutę od leśnych dziadków? Np. taka mała prośba do pkw.
"Dawajcie dziś 3 miliony ekstra, bo inaczej system się pogniewa i nie wstanie." Tak do skutku, aż konto zostanie zasilone.
Tak, chociaż radziłbym wypłatę odbierać w bitcoinach, a korespondencję prowadzić z laptopa, siedząc na plaży w jakiejś republice bananowej :D.
To się nazywało 'szantarz', czy jakoś tak :D A szantażowani robią się bardzo nieprzyjemni, gdy tylko źródło szantażu (tu: działanie systemu PKW) zniknie.
A jeżeli szantażysta cieszy się opieką jakiegoś dużego misia, przed którym zastraszany trzęsie portkami, to ile by można wyciągnąć z kieszeni polskiego podatnika? Załóżmy, oczywiście całkowicie fikcyjnie, że Pan Misza bierze połowę forsy.
Cytat: Ufol w 18 Listopad 2014, 23:47
...to ile by można wyciągnąć z kieszeni polskiego podatnika? Załóżmy, oczywiście całkowicie fikcyjnie, że Pan Misza bierze połowę forsy.
O to musisz polityków zapytać, nie nas...
Blamażu ciąg dalszy...
Internauci za pomocą wget'a ciągną z serwerów PKW protokoły...
Cytat: krzyszp w 19 Listopad 2014, 10:38
Blamażu ciąg dalszy...
Internauci za pomocą wget'a ciągną z serwerów PKW protokoły...
Źródełko? Moje google-fu nie jest dzisiaj w najwyższej formie.
Wieści z Krakowa: System działa. Ten komunikat to jedyne co działa w systemie XD
Brak lustracji. Smród ciągnie się przez ćwierć wieku. Państwo fasadowe. Klasyk powiedział: H.., d... i kamieni kupa!
Cytat: cp w 19 Listopad 2014, 12:00
Źródełko? Moje google-fu nie jest dzisiaj w najwyższej formie.
Teraz nie znajdę, ale bodajże Adam Dobrawy na fejsie print screena pokazał od siebie.
Znalazłem:
https://www.facebook.com/photo.php?fbid=310462022474365&set=p.310462022474365&type=1&theater
A tutaj można zobaczyć "historię" tej genialnej firmy...
http://mojepanstwo.pl/dane/krs_podmioty/323482,nabino
A teraz Panowie i Panie, zapłaczcie nad swoim brakiem talentu do łatwego zarabiania pieniędzy...
Nazwa firmy sugestywnie kojarzy się z potocznym "nabijaniem w butelkę" XD Ciekawe czy teraz pkw odpłaci tym samym bo się odgraża że wyciągną konsekwencje ...
A może firmę prowadzą :whistle:
[smg id=10382 type=full align=center caption="sasiedzi"]
Polecam od 1 minuty
http://joemonster.org/p/1296554/yt_609282071
Cytat: Krzysiak_PL_GDA w 19 Listopad 2014, 15:20
A może firmę prowadzą :whistle:
[smg id=10382 type=full align=center caption="sasiedzi"]
Polecam od 1 minuty
http://joemonster.org/p/1296554/yt_609282071
KOMPUTER. To też klasyka... XD
Cytat: krzyszp w 19 Listopad 2014, 12:16
Znalazłem:
https://www.facebook.com/photo.php?fbid=310462022474365&set=p.310462022474365&type=1&theater
Dzięki :) Jeśli to prawda, a nie sprytna fotoszopka, to skomentuję to jednym słowem: LOL
W sumie, to całą tą farsę z systemem PKW należałoby zgłosić do nagrody Pwnie (www.pwnies.com (http://www.pwnies.com)) w kategorii 'Most epic FAIL' (chociaż niestety, tu zawsze jest spora konkurencja... :whistle: )
Cytat: krzyszp w 19 Listopad 2014, 12:24
A tutaj można zobaczyć "historię" tej genialnej firmy...
http://mojepanstwo.pl/dane/krs_podmioty/323482,nabino
A teraz Panowie i Panie, zapłaczcie nad swoim brakiem talentu do łatwego zarabiania pieniędzy...
Jednym słowem marnuję czas próbując uczciwie zarabiać na życie...
Wszyscy marnujemy... Dlatego nie mamy tych jachtów i Bentlejów tylko odciski...
Natomiast takt, Epic Fail roku należy się jako nagroda dla PKW i Nabito_W_Butelke Sp. z o.o.
Generalnie żenua....
http://www.tvp.pl/kielce/publicystyka/glos-dnia/wideo/18112014/17703714
czy tylko ja mam wrażenie, że tak szacowna firma nie mogła wygrać tego przetargu nie mając żadnych... powiązań? protekcji? wtyków? Trzaby na feju sprawdzić kogo mają w znajomych ;)
Właściciel nie ma nikogo, bodajże w poniedziałek konto założył...
Pewnie z Zośką to jakieś słupy a za nimi esbeckie dziadki trzepią kasiorę.
Byli jedyni w przetargu to i wygrali :D
Ja wiem że to trochę pod publikę ale
http://www.tvn24.pl/eksperci-system-pkw-pisala-studentka-a-blad-znany-jest-od-kilku-lat,490450,s.html
Ok, żarty żartami, ale wygląda na to, że znaleziono lukę (żeby to pierwszą... :bad: ) w polskich przepisach.
Art. 392. [Kodeksu wyborczego] stanowi:
Cytat§ 1. Protest wyborczy wnosi się na piśmie do właściwego sądu okręgowego w terminie 14 dni od dnia wyborów.
§ 2. Wnoszący protest powinien sformułować w nim zarzuty oraz przedstawić lub wskazać dowody, na których opiera swoje zarzuty.
§ 3. W razie wniesienia protestu, do czasu rozstrzygnięcia sprawy w sposób okre-ślony w art. 394, do osób wybranych stosuje się przepisy o obowiązkach i pra-wach radnych.
O ile się nie mylę (a mam nadzieję, że jednak się mylę i ktoś wyprowadzi mnie z błędu), oznacza to, że wszelkie nieprawidłowości popełnione podczas liczenia głosów od 15. dnia po dniu wyborów
nie mogą być zaskarżone :fright: [Edit: zaskarżone w trybie protestu wyborczego]. Aż się prosi o grę na czas i przedłużanie liczenia głosów.
Luka dotyczy tylko wyborów samorządowych. W przypadku pozostałych terminy są określone względem daty ogłoszenia wyników wyborów.
w 14 dni PKW ma obowiązek podac wyniki wyborów. Czas ten jest wystarczający by zwieźć wszystkie protokoły do Wawy i tam je ręcznie przeliczyć....
Cytat: Troll81 w 20 Listopad 2014, 22:32
w 14 dni PKW ma obowiązek podac wyniki wyborów. Czas ten jest wystarczający by zwieźć wszystkie protokoły do Wawy i tam je ręcznie przeliczyć....
Właśnie w tym problem, że, o ile się nie mylę, nigdzie nie jest to określone.
Art. 382. [DZIAŁ VII Wybory do organów stanowiących jednostek samorządu terytorialnego; Rozdział 3 Ogłaszanie wyników wyborów na obszarze kraju] mówi tylko:
CytatPaństwowa Komisja Wyborcza ogłasza w Dzienniku Ustaw Rzeczypospolitej Polskiej oraz podaje do publicznej wiadomości, w formie obwieszczenia, zbiorcze wyniki wyborów do rad na obszarze kraju.
I to jest cały rozdział :dunno:
Bo jeśli sie nie myle to termin nie jest w ustawie tyko w rozporządzeniu.
[smg id=10383 type=av align=center caption="Nowoczesna urna wyborcza..."]
Cytat: Troll81 w 20 Listopad 2014, 22:57
Bo jeśli sie nie myle...
No do jasnej-ciasnej
(Sorry, trollu. Żeby było jasne, to nie jest atak na ciebie, czy kogokolwiek w tym wątku). Ordynacja wyborcza to - obok konstytucji - jeden z najbardziej istotnych aktów prawnych w państwie. Opisuje zasady wyłaniania organów wybieralnych, tworzących resztę prawa. Jakiekolwiek niedociągnięcie w działaniu mechanizmu wyborczego może wystarczyć do, przez analogię, wygenerowania BSOD-a przez cały aparat państwowy ("kto ustanowi nowe prawo wyborcze, skoro według obecnego nie można wybrać organu stanowiącego prawo?"). Tu naprawdę nie ma miejsca na gimnazjalne błędy w stylu niezainicjowania zmiennej, czy literówki w IF-ie - ciągnąc dalej komputerową analogię - przy określaniu, do kiedy można oprotestowywać wyniki wyborów (komuś się zapomniało zmienić w jednym miejscu w kodzie $data_wyborów na $data_ogłoszenia_wyników?). Dalej porównując prawo do programowania, to Kodeks Wyborczy jest aktem prawnym o poziomie krytyczności softu sterującego reaktorem, samolotem, czy aparaturą medyczną ratującą życie. Jako taki powinien być przetestowany tak samo dokładnie, z użyciem odpowiedników testów jednostkowych, testów pokrycia, etc.
Sorry za offtop...
P.S.
Taka dygresja (i więcej offtopu):
W ogóle, marzy mi się przedstawianie aktów prawnych w formie zbliżonej do dokumentacji języka obiektowego (np. Java). Podejrzewam, że byłoby to dla wielu dużo bardziej przejrzyste, niż obecny słowotok. No, ale ja nie mam wiedzy, narzędzi i czasu, żeby to zrobić. No i po co? Dla kogo? Szczególnie, że główni zainteresowani, czyli prawnicy, pewnie dostaliby piany na wieść o tym, że jakiś parweniusz śmie objaśniać (specjalnie mętne i skomplikowane?) prawo oraz szukać w nim luk.
O to, co piszesz, walczy uparcie Vagla - aby wszystkie akty prawne, wyroki, decyzje organów Państwa, były publikowane otwarcie, w otwartym standardzie, natychmiast po uchwaleniu...
Opisywanie prawa za pomocą analogii do Javy? Stanowczo nie, to środowisko doprowadza mnie do szału, z jego animacjami nieczytelnymi całkowicie dla gadaczy. A wracając do rzeczowej dyskusji;
Zainteresowanym historią prawa polecam porównanie starożytnych kodeksów z przepisami tworzonymi współcześnie. Widać, kiedy korporacje prawników, przede wszystkim adwokaci, mięli większe wpływy. Obecnie są one wręcz kosmiczne. Tak właściwie, to dziadki mogą dziś ogłosić, że system znów nawalił i liczymy od początku. Nie zrobią tego, jestem pewien, poziom irytacji ludu nie pozwala już przeciągać struny. Najbardziej zastanawia mnie rozbieżność pomiędzy niedzielnym sondażem a tym, co krąży jako wyniki oficjalne. Do tego te głosy nieważne. Coś ich sporo, czyżby fejsbukowe myślenie tak bardzo zniszczyło prawdziwe, że znaczny procent społeczeństwa nie potrafi ogarnąć, czym jest książka? Wczoraj oglądałem program z politykami w Polsacie i właśnie tak przegrani tłumaczyli swoją porażkę.
Trollu - nieważne ile czasu potrzeba na ręczne liczenie głosów, jeśli nikt nie będzie ich liczył, bo komisja się "obrazi" albo będzie "okupowana" :P
Sądzę, że bycze poparcie dla chłopków to przewał. Zorientowali się, że system nawali dokumentnie, więc nikt w tym bałaganie się nie połapie. O fatalnej kondycji informatycznego zaplecza wyborów pisano i mówiono od dawna. Zawsze byli w koalicjach a pisiory i platfusy mażą o władzy w miastach, centrali, belwederze, zatem oni obsadzą stołki na prowincji. Powtórka wyborów w grę nie wchodzi, także z powodów technicznych. Skoro kompy leśnym dziadkom padły, to stałoby się tak ponownie. Afera już wycieka za granice, czego establishment chce za wszelką cenę uniknąć. Sprawie się łeb ukręci i po temacie.
A tu Wojciech Mann o Systemie Informatycznym PKW :
www.youtube.com/watch?v=cCBoD5jM6Bc (http://www.youtube.com/watch?v=cCBoD5jM6Bc#)
Cytat: Dario666 w 21 Listopad 2014, 16:59
A tu Wojciech Mann o Systemie Informatycznym PKW :
www.youtube.com/watch?v=cCBoD5jM6Bc (http://www.youtube.com/watch?v=cCBoD5jM6Bc#)
XD
CytatWybory samorządowe w 2014 roku po raz pierwszy zostaną przeprowadzone według ustawy z 5 stycznia 2011 roku – Kodeks wyborczy.
http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20110210112
miłej lektury
Cytat: Troll81 w 21 Listopad 2014, 18:16
CytatWybory samorządowe w 2014 roku po raz pierwszy zostaną przeprowadzone według ustawy z 5 stycznia 2011 roku – Kodeks wyborczy.
http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20110210112
miłej lektury
Heh, tą już mam za sobą. I stąd moje początkowe pytanie, bo w tekście kodeksu nie znalazłem odpowiedzi :(
Jeśli faktycznie informacja ta jest 'gdzieś w aktach wykonawczych', to ja dziękuję za taką przejrzystość prawa.
Wiesz.... ustawa jest jedna. A akt wykonawczy (ilość i obwody komisji, kształt, wymiary itp kart do głosowania, dokładny termin wyborów , godziny otwarcia lokali) to inna bajka. Przecież nie będziemy poddawać pod głosowanie godzin otwarcia lokali, anie tego jakie wymiary mają mieć karty, albo czy w gminie Otmuchów zrobimy 9 czy 8 obwodów. To załatwia się rozporządzeniem. Nad ustawami się głosuje. To różni władze ustawodawczą (daje ustawy) od wykonawczej (rozporządzenia, zarządzenia, decyzje)
Trollu, ja to dokładnie rozumiem. I nie oczekuję takich szczegółowych (i zmiennych!) danych w ustawie. Ale dziwi mnie jedno. Dla trzech rodzajów wyborów czas na składanie protestów wyborczych jest określony w jeden sposób - względem daty ogłoszenia wyników wyborów. Jakkolwiek długo by nie trwało liczenie głosów (limit czasu dla komisji można określić w rozporządzeniu, każdorazowo inaczej), nie ma to wpływu na czas dany wyborcom na oprotestowywanie wyborów. Data wyborów jest bez znaczenia. Za to w przypadku czwartego rodzaju wyborów (wybory samorządowe), jest to określone w odmienny sposób, konkretnie względem daty wyborów właśnie. Nagle tutaj czas dany komisjom wyborczym na liczenie głosów nabiera fundamentalnego znaczenia. A są to najbardziej skomplikowane (a więc wymagające największego nakładu czasu na liczenie głosów) wybory. Stąd moje wątpliwości, zastrzeżenia do ustawy i pytania.
Wybory samorządowe maja o tyle fajnie że wyniki ich są znane dosyć szybko. Na szczeblu gminy z reguły już w kilka godzin po zamknięciu lokali. Może więc stąd inny czas?
Cytat: Martin Fox w 21 Listopad 2014, 14:26
Trollu - nieważne ile czasu potrzeba na ręczne liczenie głosów, jeśli nikt nie będzie ich liczył, bo komisja się "obrazi" albo będzie "okupowana" :P
że tak bezczelnie posłużę się wypowiedzią kamrata Foxa.
Czego oczekujesz kornelu? Że nagle komisja poda ci wyniki? System się zje!@#ł. I wina jest oczywista. Trzeba więc przeliczyć ręcznie. A to trwa. Byłeś świadkiem naruszenia przepisów wyborczych (fałszowanie kart, agitacja....) to na co czekasz? Już teraz zgłaszaj protest.
i z ostatniej chwili: http://wiadomosci.onet.pl/kraj/wybory-samorzadowe-2014-pkw-podala-sie-do-dymisji/0e243
Cytat: Troll81 w 22 Listopad 2014, 06:39
Czego oczekujesz kornelu? Że nagle komisja poda ci wyniki? System się zje!@#ł. I wina jest oczywista. Trzeba więc przeliczyć ręcznie. A to trwa. Byłeś świadkiem naruszenia przepisów wyborczych (fałszowanie kart, agitacja....) to na co czekasz? Już teraz zgłaszaj protest.
|-? Nie o to chodzi. Problem (jeszcze) nie dotyczy obecnych wyborów.
Napiszę po raz ostatni. Wygląda na to, że kodeks wyborczy dopuszcza w wyborach samorządowych sytuację, gdy liczenie głosów jeszcze nie zostało zakończone, a minął termin zgłaszania protestów wyborczych.
Jeszcze bardziej łopatologicznie: możliwa jest sytuacja, gdy liczenie głosów jeszcze trwa, ale fałszerstwa podczas liczenia nie będą mogły być zaskarżone (na pewno w trybie protestu wyborczego) =
nie będzie możliwe unieważnienie wyborów. To dopiero jest okazja do cudów nad urną.
I to mnie martwi
A oczekuję, że albo ktoś udowodni mi że się mylę/coś przeoczyłem, albo Kodeks wyborczy zostanie poprawiony (mam tylko nadzieję, że zanim moje wątpliwości zostaną zweryfikowane w prawdziwych wyborach)
[Edit]
Częściowym wyjaśnieniem jest fakt, że termin drugiej tury wyborów na burmistrzów/prezydentów jest wyznaczony na 14 dni po wyborach samorządowych, więc do tego momentu PKW
powinna ogłosić wyniki. Ale niesmak i wrażenie bubla prawnego pozostaje.
CytatWygląda na to, że kodeks wyborczy dopuszcza w wyborach samorządowych sytuację, gdy liczenie głosów jeszcze nie zostało zakończone, a minął termin zgłaszania protestów wyborczych.
ale protesty dotyczą nieprawidłowego przeprowadzenia głosowania a nie wyników. Po to są członkowie komisji z różnych komitetów i mężowie zaufania.
Cytat: Troll81 w 22 Listopad 2014, 14:04
CytatWygląda na to, że kodeks wyborczy dopuszcza w wyborach samorządowych sytuację, gdy liczenie głosów jeszcze nie zostało zakończone, a minął termin zgłaszania protestów wyborczych.
ale protesty dotyczą nieprawidłowego przeprowadzenia głosowania a nie wyników. Po to są członkowie komisji z różnych komitetów i mężowie zaufania.
Niestety, nie tylko.
http://www.rmf24.pl/raport-samorzad-2014/news/news-jak-zglosic-protest-wyborczy,nId,1560874
Kluczowy fragment:
CytatZarzuty [w proteście wyborczym] mogą obejmować
- dopuszczenie się przestępstwa związanego z wyborami (np., gdy członek komisji nakłania do oddania głosu na konkretnego kandydata),
- naruszenie przepisów Kodeksu wyborczego dotyczącego głosowania czy ustalania wyników wyborczych.
Wygląda na to, że w tzw. międzyczasie ktoś zainteresował się tematem liczenia głosów i pojawiła się dodatkowa informacja:
http://www.rmf24.pl/raport-samorzad-2014/komentarze/news-wybory-samorzadowe-konstytucjonalista-nie-ma-limitu-czasu-na,nId,1560839
no ale po co ci wynik wyborów. Skoro byleś świadkiem manipulowania to idziesz z tym od razu do sądu. Weź pod uwagę że komisja przelicza głosy ręcznie zaraz po głosowaniu i daje protokół. Ten protokół musi zostać wywieszony na zewnątrz lokalu. Więc wynik głosowania w swoim okręgu znasz już na drugi dzień. I masz dwa tygodnie na wniesienie protestu.
Cytat: Troll81 w 22 Listopad 2014, 16:39
no ale po co ci wynik wyborów. Skoro byleś świadkiem manipulowania to idziesz z tym od razu do sądu. Weź pod uwagę że komisja przelicza głosy ręcznie zaraz po głosowaniu i daje protokół. Ten protokół musi zostać wywieszony na zewnątrz lokalu. Więc wynik głosowania w swoim okręgu znasz już na drugi dzień. I masz dwa tygodnie na wniesienie protestu.
Czy się mylę, czy dopóki PKW nie 'klepnie' protokołu, wynik nie jest oficjalny? Ogłoszenie zbiorczego wyniku przez PKW jest potrzebne do uznania wyniku wyborów za obowiązujący, o ile nie zostanie podważony w wyniku rozpatrzenia protestu wyborczego.
Bez względu na powyższe, problem nie istnieje, dopóki wszystko odbywa się tak, jak przy dotychczasowych wyborach. Ale przepisy nie uniemożliwiają, przy odpowiedniej dozie uporu i złej woli, odwlekania policzenia i podania ostatecznego wyniku liczenia głosów dopiero w momencie, gdy nie będzie już prawnie możliwe zgłoszenie protestu. Szczegół drobny, ale istotny.
Przy ociupinie złej woli to prezydent wyprowadzi wojsko na ulice, wprowadzi stan wojenny i zacznie rządzić dekretami. Nie szalejmy z tym :D
Cytat: Troll81 w 22 Listopad 2014, 17:21
Przy ociupinie złej woli to prezydent wyprowadzi wojsko na ulice, wprowadzi stan wojenny i zacznie rządzić dekretami. Nie szalejmy z tym :D
Masz rację, nie szalejmy. Szczególnie, że problem faktycznie wygląda na marginalny. Ale powtarzam, niesmak i wrażenie bubla prawnego pozostaje. A pechowo problem dotyczy zapewne najgorzej przeprowadzonych wyborów w historii Polski.
http://wybory.trojmiasto.pl/System-dla-PKW-To-bylo-niemozliwe-do-zrealizowania-n85455.html
Dość dobry artykuł z lokalnego portalu
http://wiadomosci.onet.pl/kraj/wybory-samorzadowe-2014-podano-oficjalne-wyniki/5x4vr
[smg id=10384 type=preview align=center caption="6c2916591c7ce0066df9dc73a0290fa2"]
Cytat: cp w 21 Listopad 2014, 00:11P.S.
Taka dygresja (i więcej offtopu):
W ogóle, marzy mi się przedstawianie aktów prawnych w formie zbliżonej do dokumentacji języka obiektowego (np. Java). Podejrzewam, że byłoby to dla wielu dużo bardziej przejrzyste, niż obecny słowotok. No, ale ja nie mam wiedzy, narzędzi i czasu, żeby to zrobić. No i po co? Dla kogo? Szczególnie, że główni zainteresowani, czyli prawnicy, pewnie dostaliby piany na wieść o tym, że jakiś parweniusz śmie objaśniać (specjalnie mętne i skomplikowane?) prawo oraz szukać w nim luk.
Mnie się z kolei marzyło i marzy przepisanie konstytucji i ustaw na prolog lub inny język "logiczny", gdzie komputer mógłby sprawdzać wewnętrzną spójność logiczną aktu prawnego oraz zgodność ustawy z konstytucją. Taki trybunał konstytucyjny w komputerze. A jak to by już działało, to chciałbym aby, wszystkie akty prawne tworzone przez sejm musiały przejść przez ten "trybunał", a nie, tak jak teraz, uznaje się domyślnie, że bełkot stworzony w sejmie jest implicite zgodny z konstytucją, chyba że ktoś to zaskarży do trybunału konstytucyjnego.
A potem by sie okazalo, ze robila to studentka i ciag dalszy juz znamy :D
Cytat: kva.pl w 24 Listopad 2014, 13:21
A potem by sie okazalo, ze robila to studentka i ciag dalszy juz znamy :D
XD
http://openpkw.pl/
Cytat: krzyszp w 26 Listopad 2014, 12:55
http://openpkw.pl/
Oby im się udało. Naprawdę chciałbym, żeby im się udało.
Przeglądając listę zaangażowanych, naprawdę wierzę, że im się uda. To po części te same osoby które robią otwarte państwo.
Cytat: krzyszp w 26 Listopad 2014, 13:05
Przeglądając listę zaangażowanych, naprawdę wierzę, że im się uda. To po części te same osoby które robią otwarte państwo.
Zgadza się. Ale wszystko zależy od reakcji zamkniętego państwa :cold:
Bede trzymac kciuki :D
Tymczasem niektórzy nie potrafią uczyć się nawet na własnych błędach, nawet (a może szczególnie), gdy wszyscy im te błędy pokazują
http://www.pap.pl/palio/html.run?_Instance=cms_www.pap.pl&_PageID=1&s=infopakiet&dz=kraj&idNewsComp=&filename=&idnews=189649&data=&status=biezace&_CheckSum=1446040953
Tak, w najbliższą niedzielę odbędą się kolejne testy produkcyjne Kalkulatora Wyborczego, który - niespodzianka! - ponoć działa, chociaż zawiera drobne błędy.
Ehh, brak mi przekleństw.
wiesz.... przy 30% komisji i tylko jednym (najprostszym) protokole to może się nie wysypie......