http://www.gazetawroclawska.pl/artykul/3651476,pozar-debu-chrobry-strazacy-ktos-go-oblal-latwopalna-substancja-i-podpalil-zdjecia-z-akcji,id,t.html
Jedyne co mi przychodzi na mysl to choroba psychiczna.
2010 - spłonął dąb Napoleon
2012 - spłonął dąb Cygański
2014 - spłonął dąb Chrobry...
Ile ich jeszcze mamy oprócz Bartka?
Dąb Bolesław koło Bagicza 800 letni
Dąb Chrobry w Piotrowicach 760 letni
Dąb Bażyńskiego w Kadynach 700 letni
Dąb Świętopełk w Krępkowicach 700 letni
Dąb Bartek w Zagnańsku 645 - 670 letni
Dąb Poganin w Węglówce 650 letni
Dąb Wojsław w Mikorowie 641 lat
Dąb Warcisław koło Bagicza 640 letni
Dąb Bartuś w Swornychgaciach 600 letni
Dąb Bolko w Hniszowie 500 letni
Lech, Czech i Rus w Rogalinie - 700 lat
Kolega walczył z nielegalną wycinką 300 - letnich dębów. Efekt:
http://www.nto.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20141107/POWIAT09/141109571
Podziwiam tym bardziej jego odwagę. Takie ch@#$%wo trzeba zwalczać.