Witam wszystkich "liczących i szukających" :)
Moje skromne zasoby liczą od początku tylko w projekcie SETI@Home i to już od 10 lat! hoho!! Właśnie sobie to uświadomiłem, kiedy troszkę dogłębniej zacząłem klikać po statystykach, które tak naprawdę nigdy mnie wielce nie interesowały.
Pochodzę z Poznania i siedziałem przez kupę lat w poznańskim, teraz już mało liczącym się zespole. Jak spojrzałem na statystyki teamów ogólnoświatowych i zauważyłem BOINC@Poland naprawdę wysoko, to postanowiłem dziś odłączyć się z dotychczasowego teamu i wzmocnić ten zespół, dorzucając swoje 3 grosze ;D Mam nadzieję, że pokażę się w statystykach po najbliższym uaktualnieniu baz danych.
Pozwólcie zatem, że będę w Waszych szeregach, a moje procesorki będą dalej sobie szukać "obcola" ;)
witam kamrrrata z Pyrlandi - rośniemy w siłę :parrrty:
witam :parrrty:
Witamy w grupie najlepszej na świecie. Miło, że do nas dołączyłeś.
swietne wejscie, i sporo punktow :) Witamy
Begrüßt...
Witam - znowu zaliczę spadek pozycji w zespole....
Witam poszukiwacza :respect:
Witam, i niech teraz ktoś mi powie że nasza wysoka pozycja drużyna w rankingach nie jest jednocześnie promocją.
Ja również cię witam
@Kryniek nasza wysoka pozycja drużyna w rankingach nie jest jednocześnie promocją ;)
Dzięki za miłe słowa :)
Przejście do B@P w moim przypadku było podyktowane wysoką pozycją teamu w rankingu światowym i chęć jego wzmocnienia, to fakt. Promocja - na pewno nie, bo pewnie gdybym nie zajrzał w statystyki i nie zainteresował się troszkę bardziej, niż tylko stroną "server status" na głównej S@H, to bym tak liczył i liczył w starym, w zasadzie już martwym teamie.
Czuję się jak dinozaur, czytając co niektóre wątki na tym forum... :shame:
No ale ja to już jestem starej daty liczydłowy i moja wiedza nie jest zbyt aktualna ???
Zaczynałem w Seti@home classic w 1999 roku, kiedy to ściągało się różne programiki do podglądania statusu obliczeń dosowego klienta ;)
To były czasy - wówczas jedyną optymalizacją, o której się głośno mówiło, to było wyłączenie wygaszacza ekranu, rysującego jakieś trójwymiarowe cuda na ekranie, nie mówiąc jak czasem krew zalewała, łącząc się modem przez TegoPSA (0202122) i wysyłało/odbierało 350 kilowe próbki, koszmar !! ;) Wówczas to SZMUL składał się z 3 osób, niestety kolegom szybko się znudziło, więc zostałem sam no i tak sobie liczę i liczę... :D
Mam nadzieję, że jak czasem palnę jakieś głupstwo na forum, to mi wybaczycie, choć pewnie nie będę zbyt aktywnym forumowiczem... 8)
No to pod względem stażu w obliczeniach rozproszonych jesteśmy równolatkami... Ja zacząłem "28 Jul 1999" i z blisko 3-letnią przerwą ciągnę do tej ry. Pobieranie próbek SETI przez modem kosztowało moich rodziców trochę stresu (i kasy)... Pamiętam pierwsze dwa rachunki za internet... po dwieście złotych ;)...
Witam kolegę i życzę wysokiego RACu.
Witaj kammracie :D :parrrty: twoje zdrowie :D ja też na początku byłem zielony niczym ogór na wiosnę :D z czasem dowiadywałem się coraz więcej :D
Witaj w naszych szeregach :parrrty: życzę następnych 10 lat liczenia pod naszą wspólną banderą
witam kamrata,
Poznań to miasto kultowego zespołu N.A.S -niektórzy wiedzą co ten symbol oznacza ;)
Niektóre kawałki mieli naprawdę dobre, ponadczasowe. Ehh...stare dobre czasy minęły bezpowrotnie...
Pozdrawiam!
Nagły Atak Spawacza :D
gdyby tylko się tak chłopaki na liroya nie wyzłośliwiali... i nie robili na nie wiadomo jakich "gangstaz'...
He he widzę ,że Troll wie o co chodzi :)
No z liroyem to trochę pojechali, ale to on pierwszy zaczął robić gangsta. Ale nie tylko oni na niego najechali, przecież z nimi śpiewał peja. Nie żebym propagował ich muzykę jako taką, bo jak ktoś nie chce słuchać, to nikt nie będzie go zmuszał. Niektóre kawałki są naprawdę dobre, niektóre trzeba zrozumieć i wbrew pozorom dorosnąć do tego. Niektóre są jak dla mnie bez smaku. Ale to kwestia gustu. Jeśli chodzi o polski rap, czy muzykę tego typu to są u mnie na pierwszym miejscu i pewnie zawsze będą.
ja ogólnie słabo trawię rap... może dlatego że to muzyka stworzona do innych celów. Jak ktoś mieszka w prawdziwym getcie, bez perspektyw, to ma na co fakać. A w Polsce to.... jak ktoś weźmie dupę w troki i wbije zęby w ścianę... to się swojego małego ogródka dorobi.... Cudów może nie będzie ale godnie żyć się da...
A ja zauważyłem, że boinc lepiej mi liczy, jak w tle śmiga jakiś stary dobry trash z lat 80/90-tych :D
ale OT, fjufju ;)
Cytat: SZMUL w 09 Sierpień 2009, 22:56
ale OT, fjufju ;)
Tutaj nie ma OT. Twoja wizytka - Twoje tematy he he :).
Btw, witam ;).