BOINC@Poland

Inne => Archiwum => Rozmowy nieBOINCowane => Wątek zaczęty przez: Martin Fox w 27 Czerwiec 2012, 10:10

Tytuł: Energetyka odnawialna - przyszłość czy terror?
Wiadomość wysłana przez: Martin Fox w 27 Czerwiec 2012, 10:10
http://biznes.interia.pl/budownictwo/news/od-2015-r-budowa-domu-z-kolektorami-slonecznymi-moze-byc,1814171
CytatZdaniem eksperta dotychczasowe regulacje prawne w niewystarczającym stopniu wpierają tego rodzaju budownictwo. To może się zmienić za sprawą dyrektywy o promowaniu odnawialnych źródeł energii, która w przyszłym roku ma zostać w Polsce w pełni wdrożona za pomocą ustawy o OZE. Będzie ona znacznie mocniej kładła nacisk na energooszczędne budownictwo.

- Dyrektywa nakazuje, aby od 2015 roku wszyscy, którzy budują nowe domy albo przeprowadzają remont kapitalny budynków przewidzieli budowę kolektorów słonecznych - mówi Agencji Informacyjnej Newseria prezes Instytutu Energetyki Odnawialnej.

Zdaniem Grzegorza Wiśniewskiego, przepisy związane z obowiązkowym udziałem odnawialnych źródeł energii w budynkach, wskazują na wykorzystywanie kolektorów słonecznych, ponieważ są tańsze niż systemy fotowoltaiczne oraz małe elektrownie wiatrowe.
Czyli jak jest za drogo i ludzie nie chcą, to po co im dopłacać? Lepiej ich do tego zmusić. Najlepiej wysokimi karami.
Po co firmy mają rozwijać technologię, starać się by była tańsza? Skoro klientów i tak będą mieli, bo tym nie zostawi się żadnego wyboru?
Tytuł: Energetyka odnawialna - przyszłość czy terror?
Wiadomość wysłana przez: goofyx w 27 Czerwiec 2012, 10:14
Typowo polskie podejście do sprawy :(
Tytuł: Energetyka odnawialna - przyszłość czy terror?
Wiadomość wysłana przez: Troll81 w 27 Czerwiec 2012, 10:17
Cytatod 2015 roku wszyscy, którzy budują nowe domy albo przeprowadzają remont kapitalny budynków przewidzieli budowę kolektorów słonecznych

to chyba znaczy ze wystarczy "przewidziec" czyli rozwazyć taka możliwość i na projekcie umieścić oznaczenie że o tu moge kiedyś wybudowac kolektory......
Tytuł: Energetyka odnawialna - przyszłość czy terror?
Wiadomość wysłana przez: Martin Fox w 27 Czerwiec 2012, 10:54
Jak znam życie to przewidzieć=musi, tak samo jak konstytucyjne "ma prawo do ubezpieczenia"="ma nakaz płacenia na ZUS"
Tytuł: Energetyka odnawialna - przyszłość czy terror?
Wiadomość wysłana przez: Troll81 w 27 Czerwiec 2012, 10:58
eeee znam cała maseludzi którzy nie płaca ZUS a sa ubezpieczeni. np bezrobotni....

A ty masz takie szczeście że znalazłes pracę i teraz musisz się jakoś tym szczęściem podzielić z tymi którzy nie maja takiego farta i płacisz ZUS który potem jest równo dzielony pomiedzy tych co płacili i tych co nie płacili....
Tytuł: Energetyka odnawialna - przyszłość czy terror?
Wiadomość wysłana przez: Martin Fox w 27 Czerwiec 2012, 11:00
Troll - to nie tak, że oni nie płacą a są ubezpieczeni - ich składkę opłacamy wszyscy. A ja np. chciałbym płacić składki ubezpieczeniowe, bez emerytalnych, a nie mogę...
Tytuł: Energetyka odnawialna - przyszłość czy terror?
Wiadomość wysłana przez: Troll81 w 27 Czerwiec 2012, 11:03
no bo jestes szczęsciarzem który ma pracę. Jak nie będziesz miał pracy ani statusu bezrobotnego i będziesz pracował na czarno to se możesz wtedy opłacac same składki zdrowotne bez emerytalnych..... :D
Tytuł: Energetyka odnawialna - przyszłość czy terror?
Wiadomość wysłana przez: Martin Fox w 27 Czerwiec 2012, 12:07
qr..a - jak chcesz sprowadzać dyskusje do poziomu piwnicy, to nie ma sensu rozmawiać. Temat to "Energetyka odnawialna - przyszłość czy terror?" a nie ZUSy, KRUSy czy inne NFZty :P
IMO obudziłem się i widzę że cztery posty nad tym (oraz ten) nadają się do usunięcia :P
Tytuł: Energetyka odnawialna - przyszłość czy terror?
Wiadomość wysłana przez: Troll81 w 27 Czerwiec 2012, 12:42
ja po prostu uważam że lobby producentów kolektorów sypneło kasę ekologom którzy sie oflagowali i wywierają wrażenie woli narodu. Politycy chca się przypodobać a hasła ekologiczne sa modne to wprowadzają durny przepis. Tak samo jak obowiazek jazdy w kasku na nartach i rowerze (jako dzieciak przejexdziłem cała młodość i na rowerze i na nartach bez żadnego kasku i jakos zyję). Osobiscie jestem zwolennikiem kolektorów i gdybym miał domek jednorodzinny to bym sie ani chwili nie zastanawiał nad ich montażem. Ale jestem przeciwnikiem uszczęśliwiania na siłę.....
Tytuł: Energetyka odnawialna - przyszłość czy terror?
Wiadomość wysłana przez: Martin Fox w 27 Czerwiec 2012, 13:09
I tutaj się w 100% zgadzam - sam też z chęcią bym kolektory założył, gdybym budował domek. Ale z własnej, nieprzymuszonej woli, bo wtedy rynek będzie decydował o cenie. Gdy będzie przymus producent nie będzie miał żadnej mobilizacji by obniżać ich cenę, bo klienci i tak będą musieli je kupić.
Tytuł: Energetyka odnawialna - przyszłość czy terror?
Wiadomość wysłana przez: armar w 27 Czerwiec 2012, 15:46
Cytat: Martin Fox w 27 Czerwiec 2012, 13:09Gdy będzie przymus producent nie będzie miał żadnej mobilizacji by obniżać ich cenę, bo klienci i tak będą musieli je kupić.

Przepraszam, że się wtrącę, ale czy możesz zacytować jakiś fragment w którym widzisz przymus zakupu kolektorów słonecznych?
Tytuł: Energetyka odnawialna - przyszłość czy terror?
Wiadomość wysłana przez: Troll81 w 27 Czerwiec 2012, 15:52
CytatDyrektywa nakazuje, aby od 2015 roku wszyscy, którzy budują nowe domy albo przeprowadzają remont kapitalny budynków przewidzieli budowę kolektorów słonecznych

koledze chodzi o ten cytat. Może i rzymusu nie będzie ale jak juz wprowadzili jedna bzdure to jest niewykluczone ze pójda za ciosem i wprowadza nakaz :D
Tytuł: Energetyka odnawialna - przyszłość czy terror?
Wiadomość wysłana przez: krzyszp w 27 Czerwiec 2012, 18:06
Poza tym, na siłę przerzucają część kosztów z kupujących na osoby, które będą zmuszone przystosować dom mimo, że nie mają takiego zamiaru...

Chociaż fakt, że przy sprzedaży domu koniecznie trzeba pokazać certyfikat o "ciepłocie" (? - złe słowo) budynku "wymusza" troskę o budowanie/modernizowanie domów do lepszych standardów ekologicznych.
Tytuł: Energetyka odnawialna - przyszłość czy terror?
Wiadomość wysłana przez: Troll81 w 27 Czerwiec 2012, 18:25
wiesz.... ja ogólnie jestem za ale nie można uszczęśliwiać na siłę. Wiadomo ze każdy zdrowo myślący człowiek już na etapie projektu domu zastanawia się ile ogrzanie tej kubatury będzie go kosztować i czy da się to jakoś zmniejszyć jeszcze na etapie projektu. Jak moja siostra się budowała to sugerowałem jej żeby od razu położyła na całej działce swej wąż do pompy ciepła. Nie byłaby to duża kwota a w przyszłości jak już zechce sobie taką pompę zamocować to nie będzie musiała rozkopywać całej działki..... no ale zdecydowała inaczej. Rekuperator i Solary też im proponowałem.... nie chcieli... wolą ogrzewać eko groszkiem. Ich sprawa....
Tytuł: Energetyka odnawialna - przyszłość czy terror?
Wiadomość wysłana przez: Szopler w 27 Czerwiec 2012, 19:56
Zależy jeszcze gdzie mają tą działkę chociaż też nie do końca... Niech padnie zasilanie na tydzień jak pod Szczecinem (co przy naszych sieciach przesyłowych nie wykluczone) i solary, rekuperator i pompa ciepła nadają się na (brak słów). W kotle na ekogroszek (przy założeniu instalacji grawitacyjnej) napalą sobie i mają ciepło, a ktoś "eko" i nowoczesny... też ma ciepło bo zasuwa do drugiego województwa po agregat prądotwórczy (bo w okolicy już zabrakło). Najlepsza jest dywersyfikacja źródeł ;).
Tytuł: Energetyka odnawialna - przyszłość czy terror?
Wiadomość wysłana przez: Martin Fox w 27 Czerwiec 2012, 20:11
Cytat: armarB@P] link=topic=7587.msg194296#msg194296 date=1340804761]
Cytat: Martin Fox w 27 Czerwiec 2012, 13:09Gdy będzie przymus producent nie będzie miał żadnej mobilizacji by obniżać ich cenę, bo klienci i tak będą musieli je kupić.

Przepraszam, że się wtrącę, ale czy możesz zacytować jakiś fragment w którym widzisz przymus zakupu kolektorów słonecznych?
CytatPrzepisy, nad którymi pracuje resort gospodarki, nakazują, by w przypadku budowy lub remontu domu montować kolektory słoneczne - informuje Grzegorz Wiśniewski, prezes Instytutu Energetyki Odnawialnej.

Są kraje, gdzie istnieje obowiązek budowy domów z kolektorami słonecznymi. Około 10 lat temu tego typu przepisy wprowadzone zostały w Portugalii i w Hiszpanii. W Polsce nie ma jeszcze takich wymogów prawnych, choć i to się zmienia.
Raczyłeś przeczytać artykuł?
Tytuł: Energetyka odnawialna - przyszłość czy terror?
Wiadomość wysłana przez: armar w 27 Czerwiec 2012, 20:18
Trollu, koledze raczej nie chodzi o ten cytat, gdyż nie informuje on o PRZYMUSZANIU do ZAKUPU - zresztą sam wyjaśniałeś tę sprawę w trzeciej wiadomości tego wątku.
Będzie przymus przewidzenia miejsca na rury dla kolektorów z dachu, co nie oznacza, że ktoś te rury, czy kolektory musi zakupić i zamontować.
Gdy miejsce na rury będzie, to po śmierci jakiegoś zacofanego właściciela kolejny właściciel nie będzie miał problemów z poprowadzeniem instalacji jeśli będzie bardziej inteligentny od poprzednika - i o to w zmianach ustawy chodzi.

Każdy, kto uważa, że prawo do ubezpieczenia go nie interesuje może nie przyjmować pieniędzy z ZUSu, ale do tej pory nie słyszałem o takim przypadku, natomiast często słyszę o przypadkach, gdy rodzina pobiera pieniądze z ZUSu nawet po śmierci ubezpieczonego.

Pytam, bo używanie słowa "terror" w temacie energetyki odnawialnej wskazuje na co najmniej brak orientacji we współczesnym świecie.


Cytat: Martin Fox w 27 Czerwiec 2012, 20:11
CytatPrzepisy, nad którymi pracuje resort gospodarki, nakazują, by w przypadku budowy lub remontu domu montować kolektory słoneczne [...]
Są kraje, gdzie istnieje obowiązek budowy domów z kolektorami słonecznymi. Około 10 lat temu tego typu przepisy wprowadzone zostały w Portugalii i w Hiszpanii. W Polsce nie ma jeszcze takich wymogów prawnych, choć i to się zmienia.
Raczyłeś przeczytać artykuł?
Raczyłem przeczytać, ale dla odmiany ze zrozumieniem. :)
Resort chce, ale przepisu zmuszającego do zakupu kolektorów nie będzie, tak samo jak nie ma przepisu, by każdy uczeń obowiązkowo odwiedzał miejsce katastrofy w Smoleńsku, choć już pracowano nad takim projektem: http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114873,7778494,PiS__Niech_kazdy_uczen_obowiazkowo_odwiedzi_Katyn.html (http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114873,7778494,PiS__Niech_kazdy_uczen_obowiazkowo_odwiedzi_Katyn.html)
Tytuł: Energetyka odnawialna - przyszłość czy terror?
Wiadomość wysłana przez: krzyszp w 27 Czerwiec 2012, 21:14
Nie spierajmy się o to, czy to jest terroryzm czy nie (zależy od punktu widzenia), ale mi nie podoba się co innego...
Załóżmy sytuację, że chcę sobie postawić dom - możliwie tanio i ekologicznie, gdyż dzieci nie posiadam (a przynajmniej nic mi o tym nie wiadomo ;)), więc zakupuję sobie drewniany domek, którego realny czas "życia" to 50-80 lat (akurat zdążę sobie spokojnie w nim umrzeć). Koło domku stawiam wiatrak (prąd), pompa ciepła (ogrzewanie) i żyję sobie w nowym, tanim domku.
Niestety, jakiś idiota stwierdził, że w nowym domu MUSZĘ przewidzieć na etapie konstrukcji mocowanie paneli słonecznych, w związku z tym dach musi być wzmocniony oraz mieć odpowiedni kąt...
Mój projekt idzie do kosza, za to muszę kupić projekt domu z uwzględnionymi zmianami oraz ZAPŁACIĆ za przystosowanie konstrukcji do paneli, których NIGDY nie będę montował...
To jest chore...
Tytuł: Energetyka odnawialna - przyszłość czy terror?
Wiadomość wysłana przez: armar w 27 Czerwiec 2012, 21:22
Cytat: krzyszp w 27 Czerwiec 2012, 21:14
w nowym domu MUSZĘ przewidzieć na etapie konstrukcji mocowanie paneli słonecznych, w związku z tym dach musi być wzmocniony oraz mieć odpowiedni kąt...
To jest świetny przykład nadinterpretacji w ocenie nieistniejącego jeszcze przepisu. :)
Tytuł: Energetyka odnawialna - przyszłość czy terror?
Wiadomość wysłana przez: krzyszp w 27 Czerwiec 2012, 21:35
CytatPrzepisy, nad którymi pracuje resort gospodarki, nakazują, by w przypadku budowy lub remontu domu montować kolektory słoneczne - informuje Grzegorz Wiśniewski, prezes Instytutu Energetyki Odnawialnej.
A gdzie Ty tu widzisz pole do nadinterpretacji :fright:
A jeśli ludzie nie będą takich pomysłów piętnować, to przejdą dzięki lobbowaniu (czyli legalnemu łapówkarstwu).
Tytuł: Energetyka odnawialna - przyszłość czy terror?
Wiadomość wysłana przez: Szopler w 27 Czerwiec 2012, 21:37
Urzędnicy są w stanie uchwalić wszystko czego sami nie będą musieli własnymi rękoma robić. Tak więc kwestia czasu aż taki przepis będzie... Już samo wymuszanie uwzględniania czegoś na etapie projektu jest chwytem poniżej pasa bo podnosi koszty budowy, ale przecież nie dostaniesz pieniędzy z urzędu na dostosowanie projektu - będziesz je musiał sam zarobić. Co w sytuacji kiedy sąsiednie działki wykupi developer i postawi bloki rzucające cień miejsce które przewidziałeś do zamontowania solarów? Przeróbki? Oczywiście! i to na Twój koszt, bo urzędnik który pozwoli deweloperowi na taki manewr pozostanie bezkarny.
Tak samo obecne "dopłaty" do solarów = kredyt oprocentowany powyżej inflacji, a żeby to można było nazwać dopłatą to oprocentowanie powinno być = inflacji. Oddaję tyle ile wziąłem (w sensie siły nabywczej danej kwoty) + jakaś mała stawka na obsługę dokumentów.
Tytuł: Energetyka odnawialna - przyszłość czy terror?
Wiadomość wysłana przez: armar w 27 Czerwiec 2012, 22:02
Cytat: krzyszp w 27 Czerwiec 2012, 21:35
CytatPrzepisy, nad którymi pracuje resort gospodarki, nakazują, by w przypadku budowy lub remontu domu montować kolektory słoneczne - informuje Grzegorz Wiśniewski, prezes Instytutu Energetyki Odnawialnej.
A gdzie Ty tu widzisz pole do nadinterpretacji :fright:

Mamy JEDEN artykuł w którym jedna informacja występuje DWA RAZY - za każdym razem inaczej:

1. W tytule:
"Przepisy, nad którymi pracuje resort gospodarki, nakazują, by w przypadku budowy lub remontu domu montować kolektory słoneczne"

2. W treści:
"Dyrektywa nakazuje, aby od 2015 roku wszyscy, którzy budują nowe domy albo przeprowadzają remont kapitalny budynków przewidzieli budowę kolektorów słonecznych"

Jakiś niedouczony pismak napisał artykuł do Interii (czyli do portalu o wątpliwej, prosPiSkowej reputacji) w celu wywołania zamierzonej niechęci wobec rządzącej koalicji, a Ty się pytasz o pole do nadinterpretacji?


Cytat: krzyszp w 27 Czerwiec 2012, 21:35
A jeśli ludzie nie będą takich pomysłów piętnować, to przejdą dzięki lobbowaniu (czyli legalnemu łapówkarstwu).

Może najpierw zacznij piętnować idiotyczne artykuły na które się powołujesz, jak i histeryczne zachowania (użycie słowa "terror") świadczące nie tylko o braku obiektywizmu?


Cytat: Szopler w 27 Czerwiec 2012, 21:37
Już samo wymuszanie uwzględniania czegoś na etapie projektu jest chwytem poniżej pasa bo podnosi koszty budowy

Skąd wziąłeś owe podnoszenie kosztów budowy?!
Z konieczności uwzględnienia w szachcie miejsca na dodatkowe dwie cienkie miedziane rurki w otulinie, które będą doprowadzały ciepło z dachu do piwnicy?

Może zacznij protestować, że prawo budowlane nakazuje przewidzieć szacht w budynku w ogóle - w końcu możesz mieć ochotę korzystać z wychodka na zewnątrz budynku, a myć się z dzbanka zamiast w wannie?
Co z kosztami związanymi z koniecznością zaprojektowania kanałów wentylacyjnych, które w Twoim mniemaniu mogą być niepotrzebne, bo sobie będziesz uchylał okno, a jakiś urzędnik (zapewne z PO!) nakazał wprowadzić je jako wymóg w każdym budynku?

Cytat: Szopler w 27 Czerwiec 2012, 21:37
Co w sytuacji kiedy sąsiednie działki wykupi developer i postawi bloki rzucające cień miejsce które przewidziałeś do zamontowania solarów? Przeróbki? Oczywiście! i to na Twój koszt

Jeśli byłem zwyczajnie mówiąc głupi i nie popatrzyłem na plan zagospodarowania przestrzennego, to niby na czyj koszt?
Pewnie, że na mój.
Tytuł: Energetyka odnawialna - przyszłość czy terror?
Wiadomość wysłana przez: krzyszp w 27 Czerwiec 2012, 22:17
Cytat: armarB@P] link=topic=7587.msg194349#msg194349 date=1340827325]
Cytat: Szopler w 27 Czerwiec 2012, 21:37
Już samo wymuszanie uwzględniania czegoś na etapie projektu jest chwytem poniżej pasa bo podnosi koszty budowy

Skąd wziąłeś owe podnoszenie kosztów budowy?!
Z konieczności uwzględnienia w szachcie miejsca na dodatkowe dwie cienkie miedziane rurki w otulinie, które będą doprowadzały ciepło z dachu do piwnicy?
Zaniżasz poziom dyskusji i zaczynasz wyjeżdżać osobiście na Szoplera. O naskoku na mnie nie wspomnę.
Sorry - ale o takich jak Ty właśnie pisze się "eko-terrorysta", bo gdy argumenty nie docierają, to zaczynasz "wycieczki".
Dla Twojej wiadomości - panele słoneczne mają swoją wagę, więc "przewidzenie" ich montażu w niektórych wypadkach powoduje podniesienie kosztów budowy (w tym zmiany w projekcie). Jeśli takiego podstawowego faktu nie jesteś w stanie zrozumieć, to bardzo mi przykro.
EOT.
Tytuł: Energetyka odnawialna - przyszłość czy terror?
Wiadomość wysłana przez: armar w 27 Czerwiec 2012, 22:23
Cytat: krzyszp w 27 Czerwiec 2012, 22:17
Zaniżasz poziom dyskusji [...]
o takich jak Ty właśnie pisze się "eko-terrorysta" [...]
argumenty nie docierają [...]

No i właśnie tak wyglądają owe "argumenty"...


Cytat: krzyszp w 27 Czerwiec 2012, 22:17Dla Twojej wiadomości - panele słoneczne mają swoją wagę, więc "przewidzenie" ich montażu w niektórych wypadkach powoduje podniesienie kosztów budowy (w tym zmiany w projekcie). Jeśli takiego podstawowego faktu nie jesteś w stanie zrozumieć, to bardzo mi przykro.
EOT.

EOT to również "argument" na poziomie jakiego chciałbyś rzekomo unikać.
Poczytaj ile waży kolektor słoneczny, a ile waży konstrukcja dachu przeciętnego budynku, bo zakładam, że strzechą nie chciałbyś kryć swojego domu nawet gdyby faktycznie miał być w 100% z drewna.
Tytuł: Energetyka odnawialna - przyszłość czy terror?
Wiadomość wysłana przez: krzyszp w 27 Czerwiec 2012, 22:27
Cytat: armarB@P] link=topic=7587.msg194351#msg194351 date=1340828632]
Poczytaj ile waży kolektor słoneczny, a ile waży konstrukcja dachu przeciętnego budynku, bo zakładam, że strzechą nie chciałbyś kryć swojego domu nawet gdyby faktycznie miał być w 100% z drewna.
Więc się trochę doucz w temacie np. naprężeń konstrukcyjnych.
Tytuł: Energetyka odnawialna - przyszłość czy terror?
Wiadomość wysłana przez: armar w 27 Czerwiec 2012, 23:00
Cytat: krzyszp w 27 Czerwiec 2012, 22:27
Więc się trochę doucz w temacie np. naprężeń konstrukcyjnych.

No i znów insynuujesz, że ja czegoś nie wiem, ale zaraz napiszesz, że zaniżam poziom, prawda?
Gdybyś Ty był douczony, to chyba podałbyś ile kg śniegu na dachu należy założyć przy jego projektowaniu, zamiast sugestii, że 100 kg wagi kolektora słonecznego wraz z mocowaniem uważasz za naprawdę ciężki i wart uwagi problem.

Jak zauważasz - autor tego idiotycznego artykułu odniósł swój zamierzony cel podając sprzeczne informacje.
Ja widzę możliwości rozwoju energetyki odnawialnej, czego wedle statystyk pragnie 75% Polaków http://www.egospodarka.pl/47832,Kolektory-sloneczne-chce-miec-75-Polakow,1,39,1.html%20-%20dost%C4%99p%2015.09.2011 (http://www.egospodarka.pl/47832,Kolektory-sloneczne-chce-miec-75-Polakow,1,39,1.html%20-%20dost%C4%99p%2015.09.2011) )
Ty natomiast skupiasz się na urojonych zagrożeniach, bo przecież ponad pół miliona m2 kolektorów już zamontowano na dachach w Polsce (http://www.gazetadobryznak.pl/index.php?art=1110) i nie słychać o przypadkach, by ich obecność prowadziła do katastrof budowlanych.

Proszę, zastanów się czy Twoja próba wykazania, że urojone zagrożenia (i wyolbrzymiane koszty) są w dyskusji bardziej istotne niż możliwości ograniczenia emisji spalin (jakie daje konieczność zaprojektowania miejsca na 2 dodatkowe rurki w szachcie) warta jest uczucia niesmaku dla przyszłych czytelników tego wątku.

Tytuł: Energetyka odnawialna - przyszłość czy terror?
Wiadomość wysłana przez: lukaszja w 27 Czerwiec 2012, 23:11
Panowie!
A nie można by tak spokojniej i bez wycieczek osobistych? Trzymajmy poziom, proszę!
Tytuł: Energetyka odnawialna - przyszłość czy terror?
Wiadomość wysłana przez: krzyszp w 27 Czerwiec 2012, 23:32
Cytat: armarB@P] link=topic=7587.msg194354#msg194354 date=1340830852]
Cytat: krzyszp w 27 Czerwiec 2012, 22:27
Więc się trochę doucz w temacie np. naprężeń konstrukcyjnych.

No i znów insynuujesz, że ja czegoś nie wiem, ale zaraz napiszesz, że zaniżam poziom, prawda?
Gdybyś Ty był douczony, to chyba podałbyś ile kg śniegu na dachu należy założyć przy jego projektowaniu, zamiast sugestii, że 100 kg wagi kolektora słonecznego wraz z mocowaniem uważasz za naprawdę ciężki i wart uwagi problem.
Bo nie wiesz, zwróć uwagę na czas, przez jaki leży śnieg, a przez jaki kolektor...
Cytat: armarB@P] link=topic=7587.msg194354#msg194354 date=1340830852]
Jak zauważasz - autor tego idiotycznego artykułu odniósł swój zamierzony cel podając sprzeczne informacje.
Że niby gdzie zauważyłem??? Nie manipuluj moich wypowiedzi - odpowiadaj w temacie, w którym się wypowiadałem, do cytatów które zamieściłem.
Cytat: armarB@P] link=topic=7587.msg194354#msg194354 date=1340830852]
Ja widzę możliwości rozwoju energetyki odnawialnej, czego wedle statystyk pragnie 75% Polaków http://www.egospodarka.pl/47832,Kolektory-sloneczne-chce-miec-75-Polakow,1,39,1.html%20-%20dost%C4%99p%2015.09.2011 (http://www.egospodarka.pl/47832,Kolektory-sloneczne-chce-miec-75-Polakow,1,39,1.html%20-%20dost%C4%99p%2015.09.2011) )
A mnie g. obchodzi, że 75% polaków czegoś chce, jeśli nie zadali sobie trudu policzyć, kto ma za to zapłacić.
Cytat: armarB@P] link=topic=7587.msg194354#msg194354 date=1340830852]Ty natomiast skupiasz się na urojonych zagrożeniach
Idiotyczna wypowiedź - urojone jest Twoje mniemanie o "cudowności" źródeł odnawialnych - w tej chwili SĄ ZA DROGIE do powszechnego stosowania - właśnie dlatego dofinansowuje się je z pieniędzy publicznych (czyli m.in. moich)
Cytat: armarB@P] link=topic=7587.msg194354#msg194354 date=1340830852]Ty natomiast skupiasz się na urojonych zagrożeniach
bo przecież ponad pół miliona m2 kolektorów już zamontowano na dachach w Polsce (http://www.gazetadobryznak.pl/index.php?art=1110) i nie słychać o przypadkach, by ich obecność prowadziła do katastrof budowlanych.
Tak, i ktoś za te wzmocnienia (gdzie były potrzebne) zapłacił - to jest właśnie TWOJA MANIPULACJA, wybierasz przykład z d. nie odnoszący się do meritum.
Cytat: armarB@P] link=topic=7587.msg194354#msg194354 date=1340830852]Ty natomiast skupiasz się na urojonych zagrożeniach
Proszę, zastanów się czy Twoja próba wykazania, że urojone zagrożenia (i wyolbrzymiane koszty)
Jakie urojone zagrożenia? Gdzie napisałem o jakimkolwiek (w tym urojonym) zagrożeniu??? Nie masz argumentów i manipulujesz wypowiedzi bo nie jesteś w stanie udowodnić swoich racji, biedactwo.
Cytat: armarB@P] link=topic=7587.msg194354#msg194354 date=1340830852]Ty natomiast skupiasz się na urojonych zagrożeniach
są w dyskusji bardziej istotne niż możliwości ograniczenia emisji spalin (jakie daje konieczność zaprojektowania miejsca na 2 dodatkowe rurki w szachcie)
Specjalnie dla Ciebie to napiszę:
Ograniczenie emisji spalin nie jest tematem wątku
Cytat: armarB@P] link=topic=7587.msg194354#msg194354 date=1340830852]Ty natomiast skupiasz się na urojonych zagrożeniach
warta jest uczucia niesmaku dla przyszłych czytelników tego wątku.
Niesmaku z jakiego powodu? Bo fanatycznie upierasz się na manipulowaniu wypowiedzi?
Odpowiedz chociaż na argument z mojego przykładu - dlaczego miałbym płacić za przystosowanie mojego projektu i budynku (choćby to kosztowało 50pln) do paneli, których NIGDY NIE BĘDĘ CHCIAŁ ZAMONTOWAĆ, a jeśli nawet zachce, to zgadnij - SAM ZA TO ZAPŁACĘ.

Cytat: lukaszja w 27 Czerwiec 2012, 23:11
Panowie!
A nie można by tak spokojniej i bez wycieczek osobistych? Trzymajmy poziom, proszę!
Przepraszam, ale nienawidzę fanatyków czy to religijnych, ekologicznych czy jakichkolwiek innych i jak czytam takie bzdury na forum ludzi hobbystycznie zajmujących się nauką, to mnie nosi.
Tytuł: Energetyka odnawialna - przyszłość czy terror?
Wiadomość wysłana przez: armar w 27 Czerwiec 2012, 23:42
Cytat: krzyszp w 27 Czerwiec 2012, 23:32
A mnie g. obchodzi [...]
Idiotyczna wypowiedź [...]
przykład z d. [...]
biedactwo [...]
NIGDY NIE BĘDĘ CHCIAŁ ZAMONTOWAĆ, a jeśli nawet zachce, to [...]
nienawidzę fanatyków

Przyznaję, że wolę spasować i ustąpić - jak zwykle... :(
Tytuł: Energetyka odnawialna - przyszłość czy terror?
Wiadomość wysłana przez: krzyszp w 27 Czerwiec 2012, 23:44
Jasne - a mnie się wydaje (ale pewnie tylko wydaje), że po prostu zabrakło rzeczowego argumentu.
Dobranoc
Tytuł: Energetyka odnawialna - przyszłość czy terror?
Wiadomość wysłana przez: Troll81 w 27 Czerwiec 2012, 23:46
eeee. czyta się toto nieładnie.

Faktem jest ze uszczęśliwianie na siłę jest po prostu złe. O ile np rozumiem przymus spełnienia przez auta norm euro (wszak ja tym oddycham) o tyle np obowiązku zapinania pasów już niet. Warunek jeden jak debil nie zapina pasów to nie leczymy go z pieniędzy z NFZ..... Bo dlaczego ja mam płacić za czyjąś głupotę? Ale głupim być wolno.....

Tak samo uszczęśliwiono nas na siłę obowiązkiem kasków dla rowerzystów i narciarzy..... i paroma innymi rzeczami typu zakaz palenia w knajpach.....
Tytuł: Energetyka odnawialna - przyszłość czy terror?
Wiadomość wysłana przez: Martin Fox w 28 Czerwiec 2012, 08:46
Cytat: armarB@P] link=topic=7587.msg194349#msg194349 date=1340827325]
Co z kosztami związanymi z koniecznością zaprojektowania kanałów wentylacyjnych, które w Twoim mniemaniu mogą być niepotrzebne, bo sobie będziesz uchylał okno, a jakiś urzędnik (zapewne z PO!) nakazał wprowadzić je jako wymóg w każdym budynku?
A widzisz, wg Ciebie są one niezbędne, ale w Szwajcarii nie ma czegoś takiego jak kanały wentylacyjne. U nich mieszkania się wietrzy właśnie uchylając okna. Znaczy to, że naród taki jak Szwajcarzy to strasznie głupi muszą być, bo armar ma zawsze rację, więc oni muszą się mylić. No bo niemożliwe by było, by armar, wcielenie wszechwiedzy, mógł się mylić co do kanałów wentylacyjnych...
Śmiesznie się czyta, jak ktoś przywołuje jakiś przykład, o którym nie ma pojęcia, przez co jest to przykład jego niewiedzy :)
Tytuł: Energetyka odnawialna - przyszłość czy terror?
Wiadomość wysłana przez: AL w 28 Czerwiec 2012, 11:28
Ja akurat jestem na etapie budowy domku jednorodzinnego.
Wiele sobie musiałem przemyśleć zanim pierwsza łopata, a właściwie łyżka koparki została wbita w ziemię.
Kluczowa kwestia - koszty eksploatacji zajęła mi najwięcej czasu. Nie interesuje mnie czy jestem ekologiczny, czy nie - ja chcę po prostu potem w trakcie mieszkania nie wydawać majątku na ogrzewanie budynku czy wody użytkowej. Dlatego domek będzie solidnie docieplony (głównie styropianem). To z kolei wymusiło niejako zastosowanie wentylacji mechanicznej, a jeśli już taką mieć - to logiczną konsekwencją było wybranie jej wersji z odzyskiem ciepła.
Kolektory też będę miał - u rodziców świetnie się sprawdzają i choć może teraz licząc nawet z tą śmieszną dopłatą są na granicy opłacalności - to z każdą kolejną coroczną podwyżką mediów, szala opłacalności będzie się przechylała w stronę, że jednak było warto.
Wszystkie pomysły przedyskutowałem z architektem adaptującym projekt do warunków lokalnych i jak słusznie m.in. Krzyszp zauważa, zastosowanie solarów podnosi koszty. W moim wypadku niezbędne było zwiększenie średnicy więźby.
Jako, że pojęcie "dywersyfikacja" nie jest mi obce - w domu będzie też kominek (do którego drzewo suszy się już od dawna na działce).

W mojej najbliższej okolicy buduje się jeszcze około pięciu domów - z rozmów z ich właścicielami wynika, że praktycznie wszyscy będą mieli kolektory. Taka tendencja w mojej okolicy utrzymuje się od około 2-3 lat. Praktycznie wszystkie domy wybudowane w tym okresie mają już kolektory.

Czysto hobbystycznie chciałbym też zainstalować wiatrak (nie koniecznie patrząc surowo na jego opłacalność), ale przy obecnych przepisach tego nie zrobię. Zrobić go tylko po to, żeby grzał grzałkę w dużym zbiorniku na wodę użytkową, albo co gorsza jeszcze magazynował energię w zupełnie nie ekonomicznych (a już na pewno nie ekologicznych) akumulatorach - o to to nie!
Jak się zmienią przepisy, że będę go mógł wpiąć do sieci i w sprzyjających warunkach licznik się będzie cofał - to wtedy tak.
Tytuł: Energetyka odnawialna - przyszłość czy terror?
Wiadomość wysłana przez: Tobas w 28 Czerwiec 2012, 11:45
Popieram wypowiedź AL'a.

Ja osobiście w swoim domku zainwestowałem w pompę ciepła i nijak teraz mi nie pasują kolektory.
Prawdopodobnie koszt inwestycji w kolektory i ich obsługi nigdy by się nie zwrócił.
Pompa ciepła latem (bo wtedy są używane kolektory) zużywa tak mało prądu do pogrzania CWU,
że chyba więcej bym zużył na obsługę pompy obiegowej do czynnika w kolektorach.

Niemniej jednak profilaktycznie pociągnąłem rury do czynnika z kotłowni na dach.
Raczej z nadzieją na konkretne dopłaty do kolektorów, bo w tej chwili NFOŚiGW kpi sobie z nas.
Tytuł: Energetyka odnawialna - przyszłość czy terror?
Wiadomość wysłana przez: krzyszp w 28 Czerwiec 2012, 11:52
Cytat: Tobas w 28 Czerwiec 2012, 11:45
Raczej z nadzieją na konkretne dopłaty do kolektorów, bo w tej chwili NFOŚiGW kpi sobie z nas.
I właśnie tutaj tkwi problem. Dopłaty to zło mimo, że z nich ludzie korzystają, ponieważ:
1. Ograniczają parcie na obniżanie kosztów produkcji i montażu.
2. Wymuszają sponsorowanie przez wszystkich tej części społeczeństwa, którą stać na zamontowanie i tak dość drogich rozwiązań (a nie zapomnijmy o mieszkańcach np. bloków, którzy nawet mając pieniądze nie skorzystają z dopłat).
Sam mocno popieram czyste źródła energii i chciałbym, aby kolektory, wiatraki, itd były opłacalne ekonomicznie. Mam nadzieję, że do tego dojdzie szybciej niż za 50 lat...
Tytuł: Energetyka odnawialna - przyszłość czy terror?
Wiadomość wysłana przez: Ufol w 28 Czerwiec 2012, 12:25
Wszystkie argumenty zielunych eurokratów-złodziei są miałkie. Przy okazji przydzielania wszelakich dotacji powstało mnóstwo synekur dla urzędasów. Temat dotyczy kolektorów, więc nie odniosę się do obłędu, pod nazwą prawo budowlane.
Dotowanie zielonej energii jest:
1. Nieuczciwe:
Faworyzuje bowiem na rynku producentów kolektorów. Nie muszą udoskonalać swoich produktów, aby były autentycznie opłacalne w użytkowaniu. Poza tym, jakim prawem rabuje się obywateli, aby finansować szalone i niecne działania zielunych ideologów.
2. To zaprzeczenie fundamentalnym zasadom cywilizacji łacińskiej:
Chcącemu nie dzieje się krzywda. Nic państwu do tego, jak obywatel buduje swój dom, jego pieniądze, decyzja i odpowiedzialność. Zmuszając do planowania instalacji kolektorów, urzędnicy zmuszają do wydatków tych, którzy tego nie uczynią.
3. Od razu zaznaczam, iż jestem skrajnym antydemokratą. Dlatego nie mają dla mnie żadnej wartości argumenty w rodzaju:
75% pragnie rozwoju energii odnawialnej. No to niech sami za nią płacą. Tłum zawsze jest irracjonalny, większość, na skutek obrazkowego przekazu, utraciła zdolność rozumowania przyczynowo-skutkowego. Jeżeli energetyka odnawialna stanowi alternatywę, to zastąpi dotychczasowe źródła bez finansowych matactw i ideologii. Skoro się tak nie dzieje, to oznacza, iż na obecnym poziomie technologicznym, kosztuje ona więcej i trzeba jeszcze pracować nad jej rozwojem, aby potaniała.
4. Po przez machlojki, przepraszam, powinienem napisać, gospodarkę planowaną, można pozornie uczynić opłacalnym każde szaleństwo, lub dziwactwo. Przykładem jest właśnie energetyka odnawialna. Proszę zwolenników jej siłowego wdrażania o odpowiedź na proste pytanie:
Jeżeli jest tańsza, to w jakim celu wprowadza się jej przywileje?
ps. Słowo zieluny, to wiejskie określenie ekoterrorystów. Pomimo wielu przeczytanych książek pozostałem, z czego jestem bardzo dumny, prostym burakiem z polskich pól. Odrzucam zatem fałszywą argumentację w rodzaju:
Może i obiektywnie jest to prawdą, ale subiektywnie nie. Bo chociaż obiektywnie masz rację, to pomimo tego jej nie masz, bo...
Precz z tym bełkotem!
Tytuł: Energetyka odnawialna - przyszłość czy terror?
Wiadomość wysłana przez: Szopler w 28 Czerwiec 2012, 13:37
Cytat: armarB@P] link=topic=7587.msg194349#msg194349 date=1340827325]
Cytat: Szopler w 27 Czerwiec 2012, 21:37
Już samo wymuszanie uwzględniania czegoś na etapie projektu jest chwytem poniżej pasa bo podnosi koszty budowy

Skąd wziąłeś owe podnoszenie kosztów budowy?!
Z konieczności uwzględnienia w szachcie miejsca na dodatkowe dwie cienkie miedziane rurki w otulinie, które będą doprowadzały ciepło z dachu do piwnicy?

Może zacznij protestować, że prawo budowlane nakazuje przewidzieć szacht w budynku w ogóle - w końcu możesz mieć ochotę korzystać z wychodka na zewnątrz budynku, a myć się z dzbanka zamiast w wannie?
Co z kosztami związanymi z koniecznością zaprojektowania kanałów wentylacyjnych, które w Twoim mniemaniu mogą być niepotrzebne, bo sobie będziesz uchylał okno, a jakiś urzędnik (zapewne z PO!) nakazał wprowadzić je jako wymóg w każdym budynku?

Cytat: Szopler w 27 Czerwiec 2012, 21:37
Co w sytuacji kiedy sąsiednie działki wykupi developer i postawi bloki rzucające cień miejsce które przewidziałeś do zamontowania solarów? Przeróbki? Oczywiście! i to na Twój koszt

Jeśli byłem zwyczajnie mówiąc głupi i nie popatrzyłem na plan zagospodarowania przestrzennego, to niby na czyj koszt?
Pewnie, że na mój.

Ad.1:
Srutu-tutu kłębek drutu. Konieczność przeliczenia konstrukcji dachu na obciążenia ale nie od masy kolektorów tylko od wiatru. Nie zawsze kolektor płasko przylega do dachu,a stanowi znaczną powierzchnię wiatrową - trzeba to uwzględnić i dołożyć wzmocnień do konstrukcji - dodatkowy koszt. Na przykład prosty dach dwuspadowy nie jest przewidziany na przenoszenie znacznych obciążeń w osi kalenicy (od szczytów budynku).
Ad.2:
Plany zagospodarowania przestrzennego ulegają zmianie! Czasem z powodu budowy autostrady, czasem lotniska jak w Modlinie - urzędnicy wyznaczyli sobie strefę ograniczonego gospodarowania po rozbudowie lotniska i kropka!
Czasem wystarczy odpowiednia zawartość koperty...

Z mojej strony EOT
Tytuł: Energetyka odnawialna - przyszłość czy terror?
Wiadomość wysłana przez: Troll81 w 28 Czerwiec 2012, 13:45
Każda zmiana konstrukcji wymaga wykonania przeliczeń.... chocby i niewielka.

Ponadto oprócz samej masy trzeba przewidziec punkty montażowe (wszak na klej sie nie bedą trzymać) iraz punkty w których będzie doprowadzenie i odprowadzenie czynnika chłodzacego. W przypadku niektórych kolektorów takze układy sterowania. Zreszta polecam sobie poczytac fora typu murator i przejżeć ile kosztuje taka zabawa i że wcale nie jest tania. ponadt obawiam się że w momencie w którym wejdzie obowiazek znikną dopłaty.....
Tytuł: Energetyka odnawialna - przyszłość czy terror?
Wiadomość wysłana przez: Troll81 w 03 Lipiec 2012, 10:30
http://biznes.onet.pl/woda-ze-slonca-w-kazdym-domu,18567,5177983,1,prasa-detal

CytatNa wejściu w życie nowego prawa skorzystają producenci i sprzedawcy odnawialnych źródeł energii. Do tej pory ani deweloperzy, ani wspólnoty mieszkaniowe nie byli zainteresowani instalacją alternatywnych źródeł energii jako podrażających koszty przy niewielkich korzyściach.

tego będzie więcej....
Tytuł: Energetyka odnawialna - przyszłość czy terror?
Wiadomość wysłana przez: Martin Fox w 03 Lipiec 2012, 10:41
Mówiłem, że wprowadzą przymus... a ktoś tu twierdził inaczej...
Tytuł: Energetyka odnawialna - przyszłość czy terror?
Wiadomość wysłana przez: Troll81 w 03 Lipiec 2012, 11:22
Może niech najpierw przegłosują tę ustawe ?? na razie sa propozycje ale mnie juz one wkurzają....
Tytuł: Energetyka odnawialna - przyszłość czy terror?
Wiadomość wysłana przez: Ufol w 13 Lipiec 2012, 10:52
Zdumiewa otępienie umysłowe, dzięki któremu zieluna ideologia tak łatwo omamiła zdecydowaną większość społeczeństwa. Wyobraźcie sobie, iż od jutra zostanie wprowadzony podatek od używania samochodu w mieście, jego wysokość będzie równa cenie nowego samochodu tej marki. Tyle będzie trzeba zapłacić miesięcznie, aby go używać. Z drugiej strony został uchwalony program udorożkowania ulic. Każdy woźnica otrzyma dotację na utrzymanie koni i powozu. W tym momencie mieszkańcy przesiądą się z samochodów do dorożek. Czy wynika to z przyczyn technicznych? Oczywiście nie, będzie to wyłącznie wynik szalonej ideologii rządzących. Tak właśnie wygląda, w wielkim skrócie, lansowanie źródeł odnawialnych. Po przez manipulacje podatkowe można wypromować, lub wykluczyć, każdą działalność gospodarczą. Dajmy na to samochody na gaz. Dlaczego tyle ich w Polsce jeździ? Dzieje się tak, ponieważ benzyna została opodatkowana totalnie i opłaca się przerabiać pojazdy, aby ominąć te wszelakie haracze. Popularność napędu gazowego w Polsce, ma więc przyczyny polityczne a nie technologiczne.
Tytuł: Energetyka odnawialna - przyszłość czy terror?
Wiadomość wysłana przez: Troll81 w 06 Grudzień 2012, 18:46
http://biznes.onet.pl/polski-boom-na-kolektory-sloneczne,18567,5324365,1,prasa-detal
Tytuł: Energetyka odnawialna - przyszłość czy terror?
Wiadomość wysłana przez: Szopler w 06 Grudzień 2012, 18:50
Wszystko za dotacje czytaj kredyty...
Tytuł: Energetyka odnawialna - przyszłość czy terror?
Wiadomość wysłana przez: Troll81 w 06 Grudzień 2012, 18:52
ano :D
Tytuł: Energetyka odnawialna - przyszłość czy terror?
Wiadomość wysłana przez: Martin Fox w 20 Październik 2015, 18:56
http://wyborcza.biz/biznes/1,100896,19051459,niemcy-chuliganem-energetycznym-europy-wykorzystuja-polske.html (http://wyborcza.biz/biznes/1,100896,19051459,niemcy-chuliganem-energetycznym-europy-wykorzystuja-polske.html)
CytatPonieważ mieszkańcy Bawarii chcą chronić swój krajobraz przed liniami wysokiego napięcia, prąd z północy Niemiec do Bawarii i Austrii płynie przez Polskę i Czechy

W trakcie trwającego w Warszawie Kongresu Nowego Przemysłu eksperci omówili problem niestabilności polskiego systemu elektroenergetycznego. Jako jeden z głównych problemów wymieniono niekontrolowane przepływy prądu z Niemiec.

- Niemcy to chuligan energetyczny. Sprzedają prąd ze swoich wiatraków do Austrii przez Polskę. Musimy coś z tym zrobić na poziomie politycznym. Powinniśmy być dla Niemiec partnerem, a nie wasalem - powiedział Władysław Mielczarski z Instytutu Energetyki Politechniki Łódzkiej.

To rzeczywiście duży problem. Przeprowadzone przez Polskie Sieci Elektroenergetyczne analizy wskazują silny związek pomiędzy wymianą handlową prądu między Niemcami a Austrią, a skalą nieplanowych przepływów energii poprzez system polski, ale także czeski, słowacki czy węgierski.

"PSE szacuje, że około 50 proc. wymiany handlowej pomiędzy Niemcami i Austrią jest w rzeczywistości realizowane z wykorzystaniem sąsiednich sieci przesyłowych" - czytamy w ubiegłorocznym raporcie NIK na temat bezpieczeństwa energetycznego. Może to stwarzać zagrożenie dla działania polskich transformatorów na granicy.

A dlaczego tak?
CytatNiemcy nie są w stanie wbudować dwóch nitek energetycznych wewnątrz swojego kraju z powodów administracyjnych.

Chodzi o to, że lokalne społeczności w Niemczech protestują przeciwko budowie nowych linii wysokiego napięcia, które ich zdaniem szpeciłyby krajobraz Bawarii. Jak pisał serwis Deutsche Welle, w ubiegłym roku w Bawarii doszło do masowych protestów przeciwko budowie liczącego 430 km fragmentu energetycznej autostrady, łączącej Bad Lauchenstädt w Saksonii-Anhalt z Meitingen w Bawarii.

Qrde, albo ich odciąć, albo zamontować liczniki i kasować ich za przesyłanie prądu przez nasze sieci :D A tak to dajemy d.. Niemcom, sami dostajemy w d... i nic z tego nie mamy...
Tytuł: Energetyka odnawialna - przyszłość czy terror?
Wiadomość wysłana przez: cp w 20 Październik 2015, 23:20
Cytat: Martin Fox w 20 Październik 2015, 18:56
Qrde, albo ich odciąć, albo zamontować liczniki i kasować ich za przesyłanie prądu przez nasze sieci :D A tak to dajemy d.. Niemcom, sami dostajemy w d... i nic z tego nie mamy...

Już próbowano - polskie (i nie tylko polskie) władze groziły przełożeniem wajch na połączeniach transgranicznych. Najwyraźniej pomogło tylko czasowo.

Wiadomość z 2012:
http://www4.rp.pl/artykul/946296-Niemiecki-prad-grozi-blackoutem-w-Europie-Wschodniej.html
Tytuł: Energetyka odnawialna - przyszłość czy terror?
Wiadomość wysłana przez: Troll81 w 21 Październik 2015, 12:16
Z tego co wiem to za przesył (w tym nadmiarowy) się płaci właścicielom sieci :D
Tytuł: Energetyka odnawialna - przyszłość czy terror?
Wiadomość wysłana przez: Martin Fox w 21 Październik 2015, 18:20
Skoro im się to opłaca to znaczy że za mało - dać takie ceny żeby kwiczeli :P W końcu jakoś trzeba dziurę budżetową załatać.
Tytuł: Energetyka odnawialna - przyszłość czy terror?
Wiadomość wysłana przez: Troll81 w 21 Październik 2015, 18:25
Płaca tyle i zażądaliśmy. Pewnie co jakiś czas kontrakt jest renegocjowany. Sugeruję byś zapytał spółki przesyłowe :D
Tytuł: Energetyka odnawialna - przyszłość czy terror?
Wiadomość wysłana przez: Martin Fox w 24 Październik 2015, 16:12
Cytat: Troll81 w 21 Październik 2015, 12:16
Z tego co wiem to za przesył (w tym nadmiarowy) się płaci właścicielom sieci :D
Trollu - to chyba źle wiesz
http://www.money.pl/gospodarka/unia-europejska/wiadomosci/artykul/polskie-sieci-przesylowe-niemcy-i-austria,245,0,1937653.html (http://www.money.pl/gospodarka/unia-europejska/wiadomosci/artykul/polskie-sieci-przesylowe-niemcy-i-austria,245,0,1937653.html)
CytatNiemcy, ale także Austria, korzystają z polskich sieci przesyłowych podczas nieplanowanych przepływów elektryczności, nie ponosząc żadnych opłat na korzyść Polski
Czyli jak pisałem wcześniej - dajemy dupy za darmo.
Tytuł: Energetyka odnawialna - przyszłość czy terror?
Wiadomość wysłana przez: pawg w 24 Październik 2015, 17:32
pse.pl/index.php?dzid=14&did=2423 (http://pse.pl/index.php?dzid=14&did=2423)
Tytuł: Energetyka odnawialna - przyszłość czy terror?
Wiadomość wysłana przez: Troll81 w 26 Październik 2015, 18:51
Kajam się. Czytałem gdzieś o Opłatach z tego tytułu i postaram się znaleźć źródło.
Tytuł: Energetyka odnawialna - przyszłość czy terror?
Wiadomość wysłana przez: pawg w 26 Październik 2015, 20:31
Taryfa przesyłowa PSE
Tytuł: Energetyka odnawialna - przyszłość czy terror?
Wiadomość wysłana przez: necavi w 20 Grudzień 2015, 09:21
Koniec z fedrunkiem w Albionie Link (http://biznes.interia.pl/wiadomosci/news/ostatnia-kopalnia-wegla-kamiennego-w-wielkiej-brytanii,2226744,4199)
Tytuł: Energetyka odnawialna - przyszłość czy terror?
Wiadomość wysłana przez: LQG w 20 Grudzień 2015, 10:52
To nie dziwi, jak kupuje się węgiel od złodziei to jest tanio.
Tytuł: Energetyka odnawialna - przyszłość czy terror?
Wiadomość wysłana przez: Krzysiak w 20 Grudzień 2015, 10:56
Cytat: necavi w 20 Grudzień 2015, 09:21
Koniec z fedrunkiem w Albionie Link (http://biznes.interia.pl/wiadomosci/news/ostatnia-kopalnia-wegla-kamiennego-w-wielkiej-brytanii,2226744,4199)

Nas też to czeka - trzeba skończyć z nierentownymi kopalnia !
Tylko u nas kopalnie nie będą likwidowane tylko wyciszane - jak ładnie to brzmi:)

Druga sprawa
[smg id=10500 type=full align=center caption="427705f433cb07e798c6e686c8394617"]

Europa gospodarczo upadnie z powodu norm klimatycznych a na koniec i tak kupi towar od największych trucicieli

Ja się pytam GDZIE logika ??
Samemu się zarżnąć i dorabiać tych co trują ??
Tytuł: Energetyka odnawialna - przyszłość czy terror?
Wiadomość wysłana przez: Troll81 w 20 Grudzień 2015, 12:28
w tym szaleństwie jest Metoda Krzyśku :D ale to długofalowa strategia :D
Tytuł: Energetyka odnawialna - przyszłość czy terror?
Wiadomość wysłana przez: Krzysiak w 20 Grudzień 2015, 12:31
Tak rozumie mam przykład z żarówkami - bełkot i idiotyzm - pozytywów nie widzę

Oj afera się szykuje z energooszczędnymi żarówkami  XD  XD  XD

Producenci zaniżali z użycie energii a zawyżali ilość światłą
+ gratis zmowa cenowa
+ problem z recyklingiem zużytych
Tytuł: Energetyka odnawialna - przyszłość czy terror?
Wiadomość wysłana przez: Troll81 w 22 Grudzień 2015, 22:32
jakies konkrety??
Tytuł: Energetyka odnawialna - przyszłość czy terror?
Wiadomość wysłana przez: Tobas w 04 Styczeń 2016, 12:29
Cytat: Troll81 w 22 Grudzień 2015, 22:32
jakies konkrety??

Zmowa została już IM raz udowodniona. To, że nie zostali skazani pozwala IM to robić nadal.
Co do konkretów to nie trzeba specjalistycznych badań, żeby "na oko" widzieć, że świecą "do dupy".
Tytuł: Energetyka odnawialna - przyszłość czy terror?
Wiadomość wysłana przez: Troll81 w 04 Styczeń 2016, 19:00
dziękuje za opinię "na oko" :D poprosze o konkrety. Przykład VW pokazuje że z miłą chęcią ktoś udowodni przewały :D
Tytuł: Energetyka odnawialna - przyszłość czy terror?
Wiadomość wysłana przez: cp w 05 Styczeń 2016, 00:02
Cytat: Troll81 w 22 Grudzień 2015, 22:32
jakies konkrety??

30 sekund guglania; pierwszy rzut na przeszukiwanie Internetu, trollu: http://www.europarl.europa.eu/sides/getDoc.do?type=WQ&reference=E-2010-0862&language=PL

BTW. Jak widać, strona "prożarówkowa" też stosuje opinie 'na oko' i brak konkretów.

P.S.
A ja zadam przewrotne pytanie: "kto korzysta (na zakazie)?" W ramach spisku/troski o środowisko/głupoty pospolitej/niepotrzebne skreślić EU stworzyła sytuację, gdzie kilka prywatnych podmiotów gospodarczych ma prawnie zadekretowane pokrycie kosztów R&D przez obywateli EU.
A ci sami producenci ostatnio wybłagali/wylobbowali od EU opóźnienie wycowania ze sprzedaży przynajmniej części halogenów do 2018 (miał być w 2016)
Tytuł: Energetyka odnawialna - przyszłość czy terror?
Wiadomość wysłana przez: Mchl w 05 Styczeń 2016, 00:51
Niestety, ale to co nazywa się "żarówkami energooszczędnymi", czyli w rzeczywistości świetlówki kompaktowe, to chyba najgorszy możliwy zamiennik klasycznego oświetlenia żarowego. Dużo lepsze w ogólnym rozrachunku są halogeny, chociaż nie dają takiej oszczędności na zużyciu elektryczności. Dobrej jakości oświetlenie półprzewodnikowe na dzień dzisiejszy wydaje się być najlepsze (tanie niestety bywają naprawdę kiepskie - dziewczyna ostatnio dostała w komplecie z lampą dwie żarówki, które dają taki efekt stroboskopowy, że jak się machnie ręką, to się mieni w oczach).

Świetlówki są bardzo dobrym (pod względem ekologicznym) oświetleniem tam, gdzie świecą bez przerwy godzinami i nie są zespolone z elektroniką (czyli w klasycznych oprawach). Osiągają wtedy dużą żywotność, a ich utylizacja jest dużo mniej uciążliwa. W wersji kompaktowej, montowane w łazienkach, korytarzach i innych miejscach, gdzie włącza się i wyłącza je wiele razy dziennie, to wielkie nieporozumienie. W zmowy cenowe itp. nie wnikam - to po prostu kiepski produkt u swoich założeń.
Tytuł: Energetyka odnawialna - przyszłość czy terror?
Wiadomość wysłana przez: cp w 05 Styczeń 2016, 01:17
Ze wspomnianego rzutu na guglanie wylosował mi się link do jakiejś propagitki "antyżarówkowców". Niestety, jest późno, a ja nie mam głowy do przegryzania się przez sążniste raporty, czy zabaw w dziennikarstwo śledcze. Ważne, że w prezentacji jest kilka odniesień do raportów EU/dla EU n/t żarówek; jak również do weryfikowalnych zdarzeń (sposób produkcji/utylizacji "rtęciówek"; energooszczędne halogeny Philipsa dostępne jakoby tylko podczas prac komisji EU). Jak ktoś ma nadmiar wolnego czasu, to może pójdzie tym tropem i oceni wiarygodność informacji (po odsianiu propagandy).

http://www.slideshare.net/IngerGmo/the-eu-lightbulb-ban-47366507

P.S.
Dygresja: nie pierwszy raz okazuje się, że aby wyrobić sobie opinię na jakiś ważny dla mnie temat musiałbym odwalić robotę, za którą zwykli być wynagradzani dziennikarze :(
Tytuł: Energetyka odnawialna - przyszłość czy terror?
Wiadomość wysłana przez: Krzysiak w 05 Styczeń 2016, 07:55
Gdańsk poszedł w stronę ekologii i wymienił znaczną część lamp ulicznych na oświetlenie ledowe

- jest ciemniej a do tego przy -15 stopniach latarnie mrugają jak na dyskotece, czasami nawet gasną na ułamek sekundy  :)
Koszt wymiany 5,1 mln oszczędność "nawet" 0,6 mln rocznie  - nikt nie podaje żywotności takiej latarni :)
http://korki.trojmiasto.pl/Coraz-wiecej-swiatla-LED-owego-na-ulicach-Gdanska-n91679.html
Tytuł: Energetyka odnawialna - przyszłość czy terror?
Wiadomość wysłana przez: Troll81 w 05 Styczeń 2016, 19:14
Akurat lampy drogowe to z reguły lampy sodowe które mają wysoką sprawność. Więc ich wymiana na LEDy wydaje sie bezzasadna. Co innego zwykłe żarówy.

Cytat30 sekund guglania; pierwszy rzut na przeszukiwanie Internetu, trollu:
widać że 30 sekund googlania bo dowodów nadal brak. są pytania. Te znam już od dawna.

na razie czekam na konkrety w sprawie o której wspomniano

CytatOj afera się szykuje z energooszczędnymi żarówkami  XD  XD  XD

Producenci zaniżali z użycie energii a zawyżali ilość światłą
+ gratis zmowa cenowa
+ problem z recyklingiem zużytych

którzy konkretnie producenci?
Jak bardzo zawyżali i zaniżali?
dowody na zmowę cenową?

Przy czym nie neguję tego ze mogli zaniżać, że mogła być zmowa itp. Chciałbym jedynie poznać konkrety. Nazwy firm procenty, dowody a przynajmniej choć wzmiankę prasowa o postawieniu zarzutów.

W przypadku afery VW takie konkrety można podać. Tu jakoś nie mogę znaleźć :D
Tytuł: Energetyka odnawialna - przyszłość czy terror?
Wiadomość wysłana przez: cp w 05 Styczeń 2016, 19:45
Cytat: Troll81 w 05 Styczeń 2016, 19:14
Cytat30 sekund guglania; pierwszy rzut na przeszukiwanie Internetu, trollu:
widać że 30 sekund googlania bo dowodów nadal brak. są pytania. Te znam już od dawna.

Fakt, choć już te 30 sekund pokazało, że wbrew hurraoptymizmowi coponiektórych wątpliwości nie są tylko "opiniami 'na oko'".

Cytat: Troll81 w 05 Styczeń 2016, 19:14
na razie czekam na konkrety w sprawie o której wspomniano

CytatOj afera się szykuje z energooszczędnymi żarówkami  XD  XD  XD

Producenci zaniżali z użycie energii a zawyżali ilość światłą
+ gratis zmowa cenowa
+ problem z recyklingiem zużytych

którzy konkretnie producenci?
Jak bardzo zawyżali i zaniżali?
dowody na zmowę cenową?

I dopiero teraz postawiłeś właściwe pytania.
Tytuł: Energetyka odnawialna - przyszłość czy terror?
Wiadomość wysłana przez: Troll81 w 05 Styczeń 2016, 20:24
wcześniejsze pytanie o konkrety takie nie było???

wątpliwości to co poniektórzy mają nawet do faktu że ziemia jest okrągła i krąży wokół słońca.....

mogę nawet na wiele z tych wątpliwości odpowiedzieć

1.    Dlaczego w procesie wycofywania z rynku żarówek tradycyjnych marginalizuje się kwestie szkodliwego wpływu związków rtęci zawartych w świetlówkach kompaktowych na zdrowie ludzi?

nie marginalizuje, wręcz przeciwnie wszystkie sklepy RTV musza przyjąć zużytą świetlówkę i ja prawidłowo zutylizować

2.    Czy przed wprowadzeniem rozporządzenia analizowano wpływ świetlówek na wzmaganie się u ludzi jaskry, depresji a także negatywny wpływ na ludzi chorujących na migrenę i padaczkę?

Tak. nie stwierdzono takowych dlatego między innymi od lat stosuje się świetlówki w miejscach pracy.

3.    Jakie jest zagrożenie związane z uszkodzeniem jednej świetlówki w gospodarstwie domowym dla jej użytkowników?

Niewielkie. każdy kto kiedyś stłukł termometr rtęciowy naraził się na o wiele większe ryzyko w świetlówce rtęci jest naprawdę mikroskopijna ilosć

4.    Czy Komisja Europejska przykłada wagę do przekazania pełnej informacji związanej z niebezpieczeństwami użytkowania świetlówek kompaktowych?

tak, przykłada :D

5.    Czy przeanalizowano koszty i efektywność utylizacji świetlówek kompaktowych przed wprowadzeniem w życie projektu rozporządzenia?

Tak. zmniejszenie poboru prądu dla użytkownika końcowego to zaledwie część oszczędności. Zmniejszenie obciążenia sieci przesyłowych odłożenie w czasie konieczności zwiększenia zdolności wytwarzania energii itp to również niebagatelne oszczędności. Do tego dołóż zmniejszenie emisji CO2

6.    Dlaczego z jednej strony podejmuje się decyzję o wycofaniu z produkcji termometrów rtęciowych, z drugiej zaś wymusza na konsumentach korzystanie z dużo powszechniej stosowanych produktów, jakimi są świetlówki, zawierających związki rtęci szkodliwe dla zdrowia?

Może dlatego ze termometr zawiera jej wielokrotnie więcej i łatwiej go stłuc??

7.    Czy prawdą jest podnoszony przez naukowców argument, że na wyprodukowanie jednej świetlówki zużywa się dziesięć razy więcej energii niż na produkcję tradycyjnej żarówki?

To zależy od technologii jednakże oszczędność energii podczas świecenia spokojnie daje oszczędność netto i to znaaaaczną :D Ilość energii wymagana na produkcję jest wkalkulowana w cenę więc łatwo sobie to policzyć. I ta dziesięciokrotność może nawet być zaniżona.

8.    Czy prawdą jest podnoszony przez naukowców argument, że jednorazowa i jednoczesna wymiana wszystkich żarówek tradycyjnych na żarówki energooszczędne skutkowałaby oszczędnością zużycia energii na poziomie kilku procent?

W jakiej skali? Gospodarstwa domowego? Miasta? Państwa? Kontynentu? świata?

jeśli w gospodarstwie domowym to można powiedzieć że wielkość ta mocno się waha. Zależy czy ktoś ma ogrzewanie elektryczne, czy korzysta z lodówki, pralki, jak często robi pranie, jakiej klasy ma te urządzenia, czy używa czajnika na prąd? Czy kuchenka jest na porad? Czy ma piekarnik elektryczny. itp itd. W skali miasta czy większej zapewne ta oszczędność wynosi mniej niż 3% głównie dlatego ze miasto ma olbrzymią ilość oświetlenia zrealizowanego na lampach sodowych (nie ma sensu wymieniać) a multum energii jest pożerane na cele inne niż świecenie. W skali globu oszczędności zapewne nie przekroczyłyby 1%

9.    Czy wspomniana oszczędność energii nie zostanie pochłonięta przez zwiększone zużycie energii konieczne do produkcji i utylizacji żarówek energooszczędnych?

Nie
Tytuł: Energetyka odnawialna - przyszłość czy terror?
Wiadomość wysłana przez: cp w 05 Styczeń 2016, 20:45
Trollu, widzę, że przekleiłeś efekty mojego guglania. Czuję się wyróżniony :) Teraz każdy kamrat może zobaczyć, że te odpowiedzi mają wartość 'opinii "na oko"'  %)

Problem w tym, że nie znalazłem tam odpowiedzi na postawione przez ciebie pytania odnośnie wątpliwości kamrata Krzysiak_PL_GDA. Nie znalazłem też odpowiedzi na (niezadane) pytanie:

Co uzasadnia zmuszanie ludzi do przejścia na technologie droższe, o gorszych parametrach (przynajmniej w momencie wdrażania przepisów) i bardziej problematyczne?
Tytuł: Energetyka odnawialna - przyszłość czy terror?
Wiadomość wysłana przez: Cyfron w 06 Styczeń 2016, 09:03
A wiecie, że oszczędność 1% energii elektrycznej w skali unii europejskiej w ciągu roku pozwoliłoby spłacić cały dług Grecji jaki jakiś czas temu mieli? Więc to się tak wydaje, co oznacza 1%, a to są na prawdę ogromne pieniądze...
Tytuł: Energetyka odnawialna - przyszłość czy terror?
Wiadomość wysłana przez: Mchl w 06 Styczeń 2016, 14:01
Cytat: cp w 05 Styczeń 2016, 20:45
Co uzasadnia zmuszanie ludzi do przejścia na technologie droższe, o gorszych parametrach (przynajmniej w momencie wdrażania przepisów) i bardziej problematyczne?

Nie odnotowałem do tej pory takiego zmuszania (przynajmniej w kontekście oświetlenia)
Tytuł: Energetyka odnawialna - przyszłość czy terror?
Wiadomość wysłana przez: Tobas w 06 Styczeń 2016, 14:03
Cytat: Mchl w 06 Styczeń 2016, 14:01
Cytat: cp w 05 Styczeń 2016, 20:45
Co uzasadnia zmuszanie ludzi do przejścia na technologie droższe, o gorszych parametrach (przynajmniej w momencie wdrażania przepisów) i bardziej problematyczne?

Nie odnotowałem do tej pory takiego zmuszania (przynajmniej w kontekście oświetlenia)

Niestety jest zmuszanie - wycofali tradycyjne żarówki.
Na szczęście sprytni producenci omijają przepisy i sprzedają specjalne żarniki, czy żarówki techniczne.
Tytuł: Energetyka odnawialna - przyszłość czy terror?
Wiadomość wysłana przez: Mchl w 07 Styczeń 2016, 20:31
Halogeny zostały wycofane?
Tytuł: Energetyka odnawialna - przyszłość czy terror?
Wiadomość wysłana przez: Krzysiak w 07 Styczeń 2016, 21:09
Na razie chyba powyżej jakieś mocy
Tytuł: Energetyka odnawialna - przyszłość czy terror?
Wiadomość wysłana przez: Mchl w 07 Styczeń 2016, 21:17
Na razie plan jest na 2018 ;)
Tytuł: Energetyka odnawialna - przyszłość czy terror?
Wiadomość wysłana przez: c_RaSz w 08 Styczeń 2016, 00:49
Cytat: Mchl w 07 Styczeń 2016, 20:31Halogeny zostały wycofane?
Cytat: Krzysiak_PL_GDA w 07 Styczeń 2016, 21:09Na razie chyba powyżej jakieś mocy
Pierwsze słyszę! Ale jakoś mi się jeszcze udało kupić trzysetkę, co nie oznacza, że jestem jakoś bardzo rozrzutny: ona siedzi w lampie z regulatorem, i zazwyczaj świeci na pół gwizdka, i to też rzadko...
Tytuł: Energetyka odnawialna - przyszłość czy terror?
Wiadomość wysłana przez: cp w 10 Styczeń 2016, 18:28
Cytat: Mchl w 07 Styczeń 2016, 20:31Nie odnotowałem do tej pory takiego zmuszania (przynajmniej w kontekście oświetlenia)
Już wycofanie zwykłych żarówek żarnikowych (niemal masło maślane, ale niech będzie) było czymś takim.

A co do halogenów, to o ich planowanym wycofaniu dowiedziałem się dopiero podążając za wynikami guglania sprzed kilku dni.

I oficjalna propaganda informacja ze strony Komisji Europejskiej (niestety, po angielsku)
https://ec.europa.eu/energy/en/news/phase-out-inefficient-lamps-postponed-1-september-2018
Z tego, co widzę, to od 1 września 2018 nie będzie można wprowadzać na rynek nowych halogenów pasujących do gniazd znanych z żarówek żarnikowych  :wth:

Trzeba będzie w 2017 zacząć robić zapasy...
Tytuł: Energetyka odnawialna - przyszłość czy terror?
Wiadomość wysłana przez: Mchl w 10 Styczeń 2016, 19:53
Z tym, że w momencie wycofywania żarówek tradycyjnych, żarówki halogenowe były powszechnie dostępne i były pod każdym względem lepsze.

Co do wycofania halogenów w 2018... poczekamy, zobaczymy. Już kilkukrotnie był ten termin przesuwany. A tymczasem LEDy tanieją i będą tanieć. Chociaż nie dają tak dobrego widma jak żarniki, to tak naprawdę do domu nadają się całkiem dobrze, a trwałość mają olbrzymią.
Tytuł: Energetyka odnawialna - przyszłość czy terror?
Wiadomość wysłana przez: pawg w 10 Styczeń 2016, 20:16
Cytat: Mchl w 10 Styczeń 2016, 19:53
(...) a trwałość mają olbrzymią.

XD  XD  XD
Tytuł: Energetyka odnawialna - przyszłość czy terror?
Wiadomość wysłana przez: Mchl w 10 Styczeń 2016, 20:55
Też mnie to bardzo cieszy, że nie muszę wymieniać żarówek
Tytuł: Energetyka odnawialna - przyszłość czy terror?
Wiadomość wysłana przez: Szopler w 10 Styczeń 2016, 22:19
Dobrej jakości ledy z poprawnie zaprojektowanym chłodzeniem mają trwałość jak się patrzy. Mam ledy w kuchni zamiast dwóch świetlówek liniowych (z czujnikiem ruchu) i ledy w łazience w plafonie (przerobiłem). Nie muszę skakać po drabinie żeby wymienić albo czekać aż mi się świetlówki energooszczędne rozgrzeją. Teraz kupiłem ledówki 12W na gwincie do opraw na przedpokój (mają 2 latka gwarancji) i zobaczymy...
Tytuł: Energetyka odnawialna - przyszłość czy terror?
Wiadomość wysłana przez: lukaszja w 10 Styczeń 2016, 23:19
Hej!
Dla mnie kwestia ma znaczenie fundamentalne z powodów ideologicznych. Nie życzę sobie jakichkolwiek urzędników (bez znaczenia polskich czy unijnych), którzy mają myśleć za mnie, decydować o tym co mogę a czego nie mogę kupić za SWOJE pieniądze. Żarówki dają dla mnie najlepsze światło (najlepsze odwzorowanie braw (CRI), przyjemna brawa, brak migotania), mam kiepskie oczęta i niestety wyraźnie czuję po sobie efekty świetlówek i większości LEDów.
Do tego są proste w produkcji i utylizacji (słyszał ktoś o problemach z utylizacją drucików wolframowych? albo bezbarwnego szkła? zwykłe żarówki nie stanowią produktu niebezpiecznego!) a w sezonie zimowym zostawiają 100% energii w domu (światło widzialne + emisja ciepła).
Te zakazy to zwykły socjalistyczny zamordyzm. Partia wie lepiej. Pardon - Unia...
Tytuł: Energetyka odnawialna - przyszłość czy terror?
Wiadomość wysłana przez: Krzysiak w 10 Styczeń 2016, 23:42
Cytat: Szopler w 10 Styczeń 2016, 22:19
(mają 2 latka gwarancji) i zobaczymy...

Sprawdź czy na pudełku niema informacji o czasie działania w godzinach  XD
Tytuł: Energetyka odnawialna - przyszłość czy terror?
Wiadomość wysłana przez: Mchl w 11 Styczeń 2016, 00:08
Cytat: lukaszja w 10 Styczeń 2016, 23:19
Hej!
Dla mnie kwestia ma znaczenie fundamentalne z powodów ideologicznych.

Cóż, lista produktów, do których dostęp jest ograniczony na podstawie rozmaitych regulacji, jest dużo dłuższa, a związana z tym ideologia to już dyskusja wykraczająca poza obecną :)

Wprowadziłem się do obecnego mieszkania ponad 2,5 roku temu. W pierwszym miesiącu zamieniłem wszystkie CFLe (poza jednym w przedpokoju) na LEDy. Takie ze środkowej półki. Od tego czasu nic nie musiałem wymieniać.
Tytuł: Energetyka odnawialna - przyszłość czy terror?
Wiadomość wysłana przez: pawg w 11 Styczeń 2016, 18:40
u mnie LED firmy SKAN przetrwał 7-8 miesięcy w łazience, po czym pojawił się problem z iskrzeniem wewnątrz obudowy. Następny był LED od Osrama. Padł po niecałym miesiącu kompletnie się przepalając (do takiego stopnia, że gwint został w oprawie)  :sick: Jeszcze do tego wszystkim w domu przeszkadzała depresyjna barwa światła. Zostajemy przy halogenach.
Tytuł: Energetyka odnawialna - przyszłość czy terror?
Wiadomość wysłana przez: Mchl w 11 Styczeń 2016, 19:47
Może ja mam szczęście, a może Ty pecha. Na takiej małej próbce i tak trudno wyciągać jakieś szersze wnioski.

Daj LEDom drugą szansę np za rok. Osobiście uważam, że dość niezłe są żarówki marki... IKEA :P
Tytuł: Energetyka odnawialna - przyszłość czy terror?
Wiadomość wysłana przez: Troll81 w 11 Styczeń 2016, 19:59
Urzędnicy myślą za nas i np za SWOJE pieniądze nie kupisz np plutonu. Będziesz miał też problem z nabyciem myśliwca. I i benzyny ołowiowej ciężko ci będzie nabyć.

Sorki ale zwykłe żarówy to bardziej grzejniki niż źródło światła. Halogeny wciąż można spokojnie zakupić. A i zwykłe żarówki też :D
Tytuł: Energetyka odnawialna - przyszłość czy terror?
Wiadomość wysłana przez: gaballus w 11 Styczeń 2016, 22:15
Bo tu generalnie problem jest w podejściu do źródła światła jako całości. "Żarówki" ledowe wkręcane w tradycyjne oprawy moim zdaniem to porażka i nigdy nie będzie to dobrze działać, ale jest stosowane bo większość ma jeszcze tradycyjne oprawy.Pod ledy cała oprawa powinna być zaprojektowana od podstaw i wtedy to działa bardzo dobrze, porządne chłodzenie, zasilanie niekoniecznie z 230V tylko z dodatkowej instalacji 24V czy 48V, sterowanie np jakąś magistralą do inteligentnych budynków.
Przerobiłem w domu kilka opraw pod ledy, ale właśnie w taki sposób że żarówki już tam nie wkręci, widzę też że jest coraz większa dostępność w sklepach opraw stricte ledowych.
Tytuł: Energetyka odnawialna - przyszłość czy terror?
Wiadomość wysłana przez: cp w 11 Styczeń 2016, 23:31
Cytat: Troll81 w 11 Styczeń 2016, 19:59
Urzędnicy myślą za nas i np za SWOJE pieniądze nie kupisz np plutonu. Będziesz miał też problem z nabyciem myśliwca. I i benzyny ołowiowej ciężko ci będzie nabyć.

<ironia mode on>Idąc tym tokiem rozumowania należało już dawno zakazać sprzedaży zabijających rocznie dużo więcej ludzi, niż pluton, noży i widelców (a docelowo także łyżek). No i dlaczego jeszcze nie wprowadzono zakazu użycia papieru na rzecz e-book-ów pod hasłem ochrony lasów?<ironia mode off>

Cytat: Troll81 w 11 Styczeń 2016, 19:59
Halogeny wciąż można spokojnie zakupić. A i zwykłe żarówki też :D

Tylko dlaczego muszę stawać na rzęsach albo wykorzystywać luki w przepisach zamiast po prostu móc je kupić? <ironia mode on>No ale ja jestem prosty konsument, nie znam się, w przeciwieństwie do Superinteligencji Roju Urzędników.<ironia mode off>

P.S.
Tu nie chodzi o wyższość jednego rodzaju żarówek nad innym, tylko o próby uszczęśliwienia ludzi na siłę, które wywołują zasadny opór.

Edit:
P.P.S.
Sam mam w domu kilka LED-ów w dedykowanych oprawach. Działają znakomicie już trzeci rok, a ja jestem zadowolony z ich pracy tam, gdzie dla mnie to ma sens. Za to resztę światła uzyskuję z halogenów i po kilku eksperymentach + uczenie się na cudzych błędach nie wyobrażam sobie zastąpienia ich czymkolwiek innym.
Tytuł: Energetyka odnawialna - przyszłość czy terror?
Wiadomość wysłana przez: flaku w 12 Styczeń 2016, 15:21
Cytat: cp w 11 Styczeń 2016, 23:31
No i dlaczego jeszcze nie wprowadzono zakazu użycia papieru na rzecz e-book-ów pod hasłem ochrony lasów?

Bo lasy opłaca się sadzić tylko do czasu, aż ludzie przestaną używać drewna. Jak przestaniemy jeść wieprzowinę, to populacja świń wzrośnie, czy spadnie?
Tytuł: Energetyka odnawialna - przyszłość czy terror?
Wiadomość wysłana przez: Troll81 w 12 Styczeń 2016, 19:06
no więc bez żadnego specjalnego kombinowania żarówkę zwykłą zakupisz. Natomiast urzędnicy widzą skale makro. Ot np 1% oszczędności prądu w skali europy to całkiem sporo:

CytatDuring the 10-year period from 2003 to 2013, the consumption of electricity by households rose in the EU-28 by 5.1 % (see Figure 3). There was much faster growth in a number of EU Member States, in particular Romania, Lithuania, Spain and Latvia where growth was at least 25.0 %. At the other end of the range, household electricity consumption fell in seven Member States, generally by less than 10.0 %, but in Belgium the reduction in electricity consumption by households was almost one quarter (23.9 %).

CytatTotal net electricity generation in the EU-28 was 3.10 million gigawatt hours (GWh) in 2013

no to teraz policzmy 1% z 3,1 mln GWh to daje 31 000 GWh

roczna moc wszystkich elektrowni węgla brunatnego w Polsce to (dane za 2013) 56 150 GWh

czyli gdyby europa zmniejszyła swój pobór mocy o 1% to w Polsce można by wyłączyć ponad 50% elektrowni węgla brunatnego....

A teraz wyobraź sobie że osiągamy redukcje na poziomie nie 1% ale np 5% (możemy wyłączyć wszystkie elektrownie węglowe w Polsce)

I owszem łyżek nie zakażesz tak jak i żarówek. Ale można tak pokierować rynkiem by nakłonić konsumentów do kupna oszczędniejszego produktu. Ci którzy zechcą i tak kupią zwykłe żarówy.
Tytuł: Energetyka odnawialna - przyszłość czy terror?
Wiadomość wysłana przez: Krzysiak w 12 Styczeń 2016, 19:54
Dobra może tak
Czy są jakieś dane na temat kosztu utylizacji poszczególnych źródeł światła oraz energii która jest pochłaniana przy utylizacji ?

http://www.akademiaodpadowa.pl/620,a,23-zarowki-i-swietlowki-segregacja-i-recykling.htm

Bardzo podoba mi się zestawienie + i -

Zalety w porównaniu do żarówek:
po rozgrzaniu, wytwarzają znacznie więcej światła niż żarówki przy tym samym poborze mocy,
wielokrotnie dłuższy czas pracy (przy rzadkim włączaniu/wyłączaniu),
mniejsza zależność strumienia świetlnego od napięcia zasilającego,
możliwość innych barw światła niż 2500K standardowej żarówki, np. barwa biała 4000K lub barwa dzienna 6500K.

Wady w porównaniu do żarówek:
zawierają rtęć (ok. 5 mg), w związku z czym konieczny jest ich recykling i nie wolno ich wyrzucać do zwykłego kosza na śmieci. Zbicie działającej świetlówki energooszczędnej jest szczególnie niebezpieczne dla zdrowia osób przebywających w pobliżu z powodu oparów rtęci.
świetlówki energooszczędne migają,
dają mniej naturalne światło, co może męczyć wzrok,
światło świetlówek nie może być stosowane do oświetlania obrazów i innych dzieł sztuki, ponieważ powoduje ich blaknięcie,
świetlówki wprowadzają do sieci wyższe harmoniczne prądu, czyli jakość energii elektrycznej w sieci jest niższa, co może powodować uszkodzenia transformatorów,
trudno się zapalają w niskiej temperaturze,
dłuższy czas rozświetlania po włączeniu zasilania (rośnie wraz z użytkowaniem),
możliwość przedostawania się przez obudowę promieniowania UV,
wyższa cena,
znaczny spadek żywotności przy dużej częstości włączeń/wyłączeń.
Tytuł: Energetyka odnawialna - przyszłość czy terror?
Wiadomość wysłana przez: Cyfron w 12 Styczeń 2016, 21:03
żarówki też migają
obrazów żadnych nie można oświetlać zbyt mocnym światłem. Dlatego w muzeach przy najbardziej drogocennych zbiorach zawsze panuje półmrok.
wprowadzanie wyższych harmonicznych - pewnie zależy od konstrukcji urządzenia. Takie same śmieci pewnie robią przetwornice w TV/monitorach

BTW: kto ma TV lub monitor LCD/LED? Rozumiem, że wszyscy będący anty LED/CFL nie posiadają cienkich telewizorów?
Tytuł: Energetyka odnawialna - przyszłość czy terror?
Wiadomość wysłana przez: cp w 12 Styczeń 2016, 21:24
Cytat: Troll81 w 12 Styczeń 2016, 19:06
no więc bez żadnego specjalnego kombinowania żarówkę zwykłą zakupisz.

Taa... Żarówki "specjalistyczne", żarówki "wstrząsoodporne" a nawet żarówki "dekoracyjne". To jest właśnie omijanie przepisów, o którym napisałem wcześniej.

Cytat: Troll81 w 12 Styczeń 2016, 19:06
Natomiast urzędnicy widzą skale makro. [...]
czyli gdyby europa zmniejszyła swój pobór mocy o 1% to w Polsce można by wyłączyć ponad 50% elektrowni węgla brunatnego....

A teraz wyobraź sobie że osiągamy redukcje na poziomie nie 1% ale np 5% (możemy wyłączyć wszystkie elektrownie węglowe w Polsce)

Znam powyższe argumenty aż nazbyt dobrze. I wiesz co? @#%! mnie to obchodzi. Ja chcę móc kupić najlepiej dostosowany do moich potrzeb produkt. Najlepszy, czyli mający najbardziej korzystny stosunek ceny, trwałości, energochłonności, jakości światła (choć muszę przyznać, że jestem trochę bardziej świadomym konsumentem, niż większość ludzi, dla których kluczową rolę gra cena). Czasem jest to LED, czasem jest to żarówka żarnikowa. Ba! W odpowiednich warunkach to może być nawet rtęciówka! Ale na wszelkie próby zmuszenia mnie do wybrania produktu nieoptymalnego reaguję stanowczym i zdecydowanym NIE!

Nie zżymałbym się tak nawet pół sekundy, gdyby ekoprojekt wprowadzono inaczej, pozostawiając wolnemu wyborowi. Chcesz płacić za żarówki-grzejniki, gdzie 90% kosztu działania idzie w powietrze? Proszę bardzo, tylko się nie dziw później, że płacisz co miesiąc tyle za prąd. Chcesz zaoszczędzić? Wypróbuj nowe LED-y, albo rtęciówki. Nie spodobały ci się? Nikt nie broni tobie dalszego korzystania z żarówek żarnikowych lub halogenów.
Ale zastosowano podejście 'urzędnik wie lepiej' i wprowadzono rozwiązanie, na którym tracą obie strony rynku:
- konsumenci nie mają wyboru, bo część technologii nie spełnia arbitralnych norm
- producenci muszą spełnić normy, albo wylecą z rynku (a co gorsza, wystarczy, że spełnią normy minimum i nie muszą dalej rozwijać produktów, bo klienci i tak będą musieli je kupić)

Cytat: Troll81 w 12 Styczeń 2016, 19:06
I owszem łyżek nie zakażesz tak jak i żarówek. Ale można tak pokierować rynkiem by nakłonić konsumentów do kupna oszczędniejszego produktu. Ci którzy zechcą i tak kupią zwykłe żarówy.

To po co w ogóle tracić czas, energię i zasoby na siłowe wprowadzanie rozwiązań o których nawet ty piszesz, że nie da się ich wyegzekwować w 100%? To jest jeszcze jeden argument przeciwko dyrektywie szumnie nazywanej ekoprojektem.

Edit:
Cytat: Cyfron w 12 Styczeń 2016, 21:03
BTW: kto ma TV lub monitor LCD/LED? Rozumiem, że wszyscy będący anty LED/CFL nie posiadają cienkich telewizorów?

Cios trochę poniżej pasa :D Nie uważam siebie za wroga CFL/LED i mogę uczciwie napisać "mam i jestem z tego zaj@%^cie zadowolony" :D. Tyle że o przejściu z CRT-ka na LCD zadecydowałem ja porównując ze sobą dostępne produkty. Żaden urzędnik mnie do tego nie zmusił.

P.S.

Cytat: Krzysiak_PL_GDA w 12 Styczeń 2016, 19:54
Bardzo podoba mi się zestawienie + i -
[...]
Czy ja dobrze widzę, że nawet specjaliści przyznają, iż forsowane w ramach dyrektywy ekoprojektu alternatywy dla żarników są od nich gorsze pod wieloma względami?
Tytuł: Energetyka odnawialna - przyszłość czy terror?
Wiadomość wysłana przez: lukaszja w 12 Styczeń 2016, 22:04
Cytat: Troll81 w 12 Styczeń 2016, 19:06
no więc bez żadnego specjalnego kombinowania żarówkę zwykłą zakupisz.
Trollu, powtórzyłeś to dwa razy. Niestety, nie jest to prawda. Nie chodzi mi tylko o nomenklaturę (wstrząsoodporne itp.) ale o ilości lumenów, które te "specjalne" żarówki wytwarzają. Jest ona niższa niż była we wcześniej występujących, obecnie "nielegalnych" żarówkach. Czytałem o tym w wielu źródłach, choćby: http://instalacjeb2b.pl/biblioteka/artykuly-raporty/69-elektryka/5197-wycofywanie-tradycyjnych-zarowek?start=1.
Dwa - dla mnie (wiem, nie jestem dostatecznie dużą próbą badawczą) kolosalne znaczenie ma jakość światła, jego barwa i efekt migotania. Moje oczy zdecydowanie najbardziej lubią tradycyjne żarówki i kropka.
I trzy. Znam sporo osób, które ogrzewają domy prądem. Jaka jest różnica, pomiędzy grzejnikiem konwektorowym o mocy 2.000W (wolno go mieć i używać! Do kupienia w każdym sklepie) a 20 żarówkami po 100W (pomijam te 5-10% mocy idące na widzialny zakres promieniowania)? Dlaczego nie mogę do ogrzewania używać żarówek zamiast grzałek elektrycznych?
I na koniec - dobre produkty, o dobrych cechach i przystępnej cenie same się wypromują. Nie trzeba żadnych zakazów i nakazów.   
Tytuł: Energetyka odnawialna - przyszłość czy terror?
Wiadomość wysłana przez: Troll81 w 12 Styczeń 2016, 22:27
CytatI wiesz co? @#%! mnie to obchodzi. Ja chcę móc kupić najlepiej dostosowany do moich potrzeb produkt. Najlepszy, czyli mający najbardziej korzystny stosunek ceny, trwałości, energochłonności, jakości światła (choć muszę przyznać, że jestem trochę bardziej świadomym konsumentem, niż większość ludzi, dla których kluczową rolę gra cena). Czasem jest to LED, czasem jest to żarówka żarnikowa. Ba! W odpowiednich warunkach to może być nawet rtęciówka! Ale na wszelkie próby zmuszenia mnie do wybrania produktu nieoptymalnego reaguję stanowczym i zdecydowanym NIE!

i możesz. Wszystkie te produkty włącznie z żarówkami są dostępne w sklepach :D

CytatNie zżymałbym się tak nawet pół sekundy, gdyby ekoprojekt wprowadzono inaczej, pozostawiając wolnemu wyborowi. Chcesz płacić za żarówki-grzejniki, gdzie 90% kosztu działania idzie w powietrze? Proszę bardzo, tylko się nie dziw później, że płacisz co miesiąc tyle za prąd. Chcesz zaoszczędzić? Wypróbuj nowe LED-y, albo rtęciówki. Nie spodobały ci się? Nikt nie broni tobie dalszego korzystania z żarówek żarnikowych lub halogenów.
Ale zastosowano podejście 'urzędnik wie lepiej' i wprowadzono rozwiązanie, na którym tracą obie strony rynku:
- konsumenci nie mają wyboru, bo część technologii nie spełnia arbitralnych norm
- producenci muszą spełnić normy, albo wylecą z rynku (a co gorsza, wystarczy, że spełnią normy minimum i nie muszą dalej rozwijać produktów, bo klienci i tak będą musieli je kupić)

przypomina mi to wywody korwina :D A tak na serio to jakby prąd podrożał o 500% to byś dopiero zobaczył jak szybko by się ludzie starych żarówek pozbywali :D dla mnie najlepszym regulatorem jest cena danego dobra. Wystarczy wdupić akcyzę na prąd w takiej wysokości by ludziska to odczuli.

CytatTo po co w ogóle tracić czas, energię i zasoby na siłowe wprowadzanie rozwiązań o których nawet ty piszesz, że nie da się ich wyegzekwować w 100%? To jest jeszcze jeden argument przeciwko dyrektywie szumnie nazywanej ekoprojektem.

Bo to działa i już widać efekty, Tak samo zresztą jak wprowadzenie klas energetycznych i norm euro do spalania w autach (tak wiem VW... ale to ze jeden oszukał nie znaczy ze wałują wszyscy)

CytatNiestety, nie jest to prawda. Nie chodzi mi tylko o nomenklaturę (wstrząsoodporne itp.) ale o ilości lumenów, które te "specjalne" żarówki wytwarzają. Jest ona niższa niż była we wcześniej występujących, obecnie "nielegalnych" żarówkach. Czytałem o tym w wielu źródłach, choćby:

to przeczytaj jeszcze raz:
CytatParadoksalnie, jeśli już używamy w domu zwykłych żarówek, to lepiej wybrać te pseudowstrząsoodporne niż rzeczywiście bardziej wytrzymałe. Te ostatnie mają niestety mniejszą skuteczność świetlną, czyli mając tę samą moc, dają mniej światła.

Różnica wynosi ok. 25% - zwykła żarówka 100 W daje strumień świetlny 1300-1400 lumenów (lm), a wstrząsoodporna ok. 1000 lm.

chodzi o żarówki w rzeczywistości wstrząsoodporne, grubszy żarnik rozpala sie do niższej temp i daje mniej światła. Ale jest wstrząsoodporna. Te omijające przepisy dają tyle samo co dawały :D

Cytat
Dwa - dla mnie (wiem, nie jestem dostatecznie dużą próbą badawczą) kolosalne znaczenie ma jakość światła, jego barwa i efekt migotania. Moje oczy zdecydowanie najbardziej lubią tradycyjne żarówki i kropka.

I trzy. Znam sporo osób, które ogrzewają domy prądem. Jaka jest różnica, pomiędzy grzejnikiem konwektorowym o mocy 2.000W (wolno go mieć i używać! Do kupienia w każdym sklepie) a 20 żarówkami po 100W (pomijam te 5-10% mocy idące na widzialny zakres promieniowania)? Dlaczego nie mogę do ogrzewania używać żarówek zamiast grzałek elektrycznych?

I na koniec - dobre produkty, o dobrych cechach i przystępnej cenie same się wypromują. Nie trzeba żadnych zakazów i nakazów.   

Dwa - dlatego można wciąż kupić żarówki, halogeny, i świetlówki. Wybierzesz co sobie tylko zechcesz.
Trzy - Tak, ale wtedy nazywa się to grzejnikiem i większość osób kombinuje jak tu prądem domu nie ogrzewać :D Osobiście jestem za tym by UE wprowadziła zakaz używania Farelek a zamiast nich kazała grzać domy prądem liczącym dla BOINC

i na koniec - Owszem, dobry produkt wypromuje się sam. Ale czasem trwa to zbyt długo a koszty społeczne rosną. Niestety większość ludzi nie potrafi spojrzeć dalej niz koniec swego nosa i dlatego mamy np ministra środowiska który chce ciąć puszcze białowieska bo się drewno marnuje....

Tytuł: Energetyka odnawialna - przyszłość czy terror?
Wiadomość wysłana przez: lukaszja w 12 Styczeń 2016, 22:44
Trollu. Jak Cię lubię, tak się z Tobą nie zgadzam ;)
1. Mogę kupić zwykłe żarówki piszesz. Nie. Nie mogę. Albo dostanę produkt legalny (żarówki naprawdę wstrząsoodporne) o wydajności świetlnej ok. 25-30% niższej niż stare, tradycyjne i zakazane żarówki albo przemyt (żarówki udające wstrząsoodporne i inne kombinacje). Nie rozważamy tu również zakupów narkotyków i broni palnej. Bo nie wolno. Zwykłych żarówek też nie wolno. Wolno beznadziejne wstrząsoodporne.

2. 20 żarówek nie nazywa się grzejnikiem tylko dwudziestoma żarówkami. Bo mam kaprys mieć 20 pomieszczeń w domu po 1 żarówce 100W w każdym albo żyrandol na 20 żarówek w 1 pokoju.
Nie odpowiedziałeś na pytanie - czym różni się grzejnik na prąd 2000W (full legal!) od 20 x 100W stara żarówka? W jednym i drugim przypadku 100% energii zostaje w domu. To jaka różnica?
PS Co do grzania prądem to nawet nie wiesz, jak ekonomiczny potrafi on być i jak ma wiele zastosowań ale to inny temat...
Tytuł: Energetyka odnawialna - przyszłość czy terror?
Wiadomość wysłana przez: cp w 12 Styczeń 2016, 22:56
Cytat: Troll81 w 12 Styczeń 2016, 22:27
i możesz. Wszystkie te produkty włącznie z żarówkami są dostępne w sklepach :D

Podobnie jak lukaszja, nie zgadzam się z tobą w tym względzie. Wykorzystywania luk w przepisach nie uznaję za nieograniczoną dostępność.

Cytat: Troll81 w 12 Styczeń 2016, 22:27
przypomina mi to wywody korwina :D A tak na serio to jakby prąd podrożał o 500% to byś dopiero zobaczył jak szybko by się ludzie starych żarówek pozbywali :D dla mnie najlepszym regulatorem jest cena danego dobra. Wystarczy wdupić akcyzę na prąd w takiej wysokości by ludziska to odczuli.
To, że ktoś jest Korwinem, nie znaczy, że automatycznie nie ma racji.

Cytat: Troll81 w 12 Styczeń 2016, 22:27
CytatTo po co w ogóle tracić czas, energię i zasoby na siłowe wprowadzanie rozwiązań o których nawet ty piszesz, że nie da się ich wyegzekwować w 100%? To jest jeszcze jeden argument przeciwko dyrektywie szumnie nazywanej ekoprojektem.

Bo to działa i już widać efekty, Tak samo zresztą jak wprowadzenie klas energetycznych i norm euro do spalania w autach (tak wiem VW... ale to ze jeden oszukał nie znaczy ze wałują wszyscy)

Tak, widać:
1. Sporo ludzi jest wkurzonych na Unię jako całość (ciekawe, jaki to ma wpływ na wzrost eurosceptycyzmu...?)
2. Sporo energii i kreatywności zostało wykorzystane na wytworzenie i wdrożenie tych przepisów. Następnie jeszcze więcej energii i kreatywności poszło na znalezienie sposobów na obejście przepisów.
3. Kto chce, dalej będzie truć zmuszając elektrownie do większej produkcji energii
4. Jakoś nie słyszałem o wyłączaniu elektrowni z powodu zmniejszonego zapotrzebowania (i to pomimo spadku poziomu produkcji energii netto w ostatnich latach!) - a przecież byłby to idealny news potwierdzający słuszność założeń Ekoprojektu.

A z mojej malutkiej perspektywy zwykłego klienta efekt jest jeden: dostaję gorszy produkt nie spełniający moich oczekiwań za wyższą cenę, bo sprzedaż lepszego produktu została odgórnie ograniczona.
Tytuł: Energetyka odnawialna - przyszłość czy terror?
Wiadomość wysłana przez: Martin Fox w 13 Styczeń 2016, 19:32
Cytat: Troll81 w 11 Styczeń 2016, 19:59
Urzędnicy myślą za nas
Jeżeli w to wierzysz.... to wyrazy współczucia.
Tytuł: Energetyka odnawialna - przyszłość czy terror?
Wiadomość wysłana przez: Krzysiak w 13 Styczeń 2016, 21:02
Właśnie dziś trafiłem na stronę:

http://www.stopwiatrakom.eu/

No to jak to jest - teraz zaczynamy protestować przeciwko wiatrakom ?

A teraz jak trafiłem na stronę :)

W Gdańsku jest problem z budową drogi bo "Stawy z gnojowicą na drodze Obwodnicy Metropolitalnej"
http://www.trojmiasto.pl/wiadomosci/Stawy-z-gnojowica-na-drodze-Obwodnicy-Metropolitalnej-n97923.html

Dodatkowo pojawiła się fundacja Łyński Kamień z Warszawy - która to nie przyznaje się do składania odwołań - wyjaśnienie w artykule
http://www.fundacjalynskikamien.pl/misja-fundacji/

i dodatkowo walczy z energią odnawialną z wiatraków
http://www.stopwiatrakom.eu/

Czyli jak to jest Energetyka odnawialna - przyszłość czy terror?
Tytuł: Energetyka odnawialna - przyszłość czy terror?
Wiadomość wysłana przez: cp w 14 Styczeń 2016, 10:51
I jak na zamówienie, ciekawa informacja o ultraoszczędnych żarówkach żarnikowych:

http://www.telegraph.co.uk/news/science/science-news/12093545/Return-of-incandescent-light-bulbs-as-MIT-makes-them-more-efficient-than-LEDs.html

Nawiasem pisząc, to są tam trzy wiadomości w jednym:
1. Informacja o wynalezieniu na nowo żarówki żarnikowej
2. Przypomnienie najważniejszych zarzutów wobec 'ekożarówek'
3. Fakt, że ten projekt został opracowany w USofA, a nie w EU. Sądząc po nacisku na ekologię i oszczędność oczekiwałbym, że ten wynalazek zostanie opracowany na starym kontynencie.

Edit:
pytanie do moderatora: może przenieść podwątek o żarówkach do osobnej dyskusji? Z tego, co widzę, to jest już na forum wątek o żarówkach ekologicznych
Tytuł: Energetyka odnawialna - przyszłość czy terror?
Wiadomość wysłana przez: Troll81 w 16 Styczeń 2016, 23:36
zarówno Lukaszja jak i CP: piszecie o tym ze nie są dostępne żarówki?? Kurcze, przeszedłem się po 5 sklepach niedawno i są.

Luki w przepisach a dostępność towaru to wg mnie dwie różne sprawy. Nikt nie wymaga kupowania na czarnym, rynku. Żarówy są jawnie dostępne w sklepach. Czytaj: nieograniczony praktyczne dostęp.

CytatJeżeli w to wierzysz.... to wyrazy współczucia.
to nie kwestia wiary tylko faktu. Np nie zarejestrujesz auta bez pasów.... jest to wymysł urzędników. Może i wkurzający ale taki jest fakt.

CytatTo, że ktoś jest Korwinem, nie znaczy, że automatycznie nie ma racji.
- owszem nie oznacza. Ale podobnie jak Korwin żyje w utopii w której ludzie zawsze podejmują racjonalne decyzje a tak nie jest (pokazały to ostatnie wybory)

CytatTak, widać:
1. Sporo ludzi jest wkurzonych na Unię jako całość (ciekawe, jaki to ma wpływ na wzrost eurosceptycyzmu...?)
2. Sporo energii i kreatywności zostało wykorzystane na wytworzenie i wdrożenie tych przepisów. Następnie jeszcze więcej energii i kreatywności poszło na znalezienie sposobów na obejście przepisów.
3. Kto chce, dalej będzie truć zmuszając elektrownie do większej produkcji energii
4. Jakoś nie słyszałem o wyłączaniu elektrowni z powodu zmniejszonego zapotrzebowania (i to pomimo spadku poziomu produkcji energii netto w ostatnich latach!) - a przecież byłby to idealny news potwierdzający słuszność założeń Ekoprojektu.

A z mojej malutkiej perspektywy zwykłego klienta efekt jest jeden: dostaję gorszy produkt nie spełniający moich oczekiwań za wyższą cenę, bo sprzedaż lepszego produktu została odgórnie ograniczona.

1 Sporo ludzi jest wkurzonych bo postrzegają tylko jeden aspekt UE ignorując całą resztę. A fakt jest taki ze UE jest koniecznością polityczno gospodarczą
2 I tak zawsze jest. Pracuję w korpo to wiem :D
3 Owszem. jak ktoś się uprze to będzie palił oponami w piecu albo robił inne głupoty. Ale 90% ludzi jednak na szczęście tak nie robi
4 To poczytaj dokładniej :D może nie mówi się o zmniejszeniu jako przyczynie. Najczęściej wyłącza się już najbardziej wyeksploatowane bloki a nie buduje się w ich miejsce nowych. I nie mówię tu o propagandowych wyłączeniach typu Niemcy....

Z twojej małej perspektywy dostajesz taki produkt za który płacisz. Jeśli naprawdę zechcesz żarówkę to w każdym sklepie praktycznie ją dostaniesz od Tesco po sklepy osiedlowe.

Co do moderacji..... Nawet nie wiem gdzie tu zacząć dzielić wątek :D
Tytuł: Energetyka odnawialna - przyszłość czy terror?
Wiadomość wysłana przez: Puma w 29 Luty 2016, 12:45
To może Was zaciekiawi  :boing:  http://kopalniawiedzy.pl/ogniwo-fotowoltaiczne-MIT-banka-mydlana,24087
Tytuł: Energetyka odnawialna - przyszłość czy terror?
Wiadomość wysłana przez: c_RaSz w 29 Luty 2016, 23:59
Cytat: Troll81 w 16 Styczeń 2016, 23:36
CytatTo, że ktoś jest Korwinem, nie znaczy, że automatycznie nie ma racji.
- owszem nie oznacza. Ale podobnie jak Korwin żyje w utopii w której ludzie zawsze podejmują racjonalne decyzje a tak nie jest
Och, och, ludzie nie dorośli do tego, aby podejmować decyzje za siebie. Nooo, to są przecież jak dzieci, trzeba decydować za nich!  :whip: W czym tylko się da... No a zawodowi krętacze (bo czym innym są politycy?) już tak potrafią uzasadnić każde kolejne ograniczenie ludzi, do decydowania o swym dobrze i losie. W efekcie czego wciąż i wciąż malej zakres wolności, a państwo (co ja mówię: Państwo!) staje się systematycznie, z kadencji na kadencję - Bogiem! Stąd też walka z innymi wyznaniami... No i jeszcze drobnostka co do racjonalności: politycy (prawie) zawsze podejmują racjonalne decyzje tyle, że w ich przypadku ich racjonalność polega na dbaniu o interesy własne! — co sprowadza się do tego, by zawsze i wszędzie zwiększać zakres swej wszechwładzy. Kosztem zdezorientowanej reszty społeczeństwa.
Cytat: Troll81 w 16 Styczeń 2016, 23:362. Sporo energii i kreatywności zostało wykorzystane na wytworzenie i wdrożenie tych przepisów. Następnie jeszcze więcej energii i kreatywności poszło na znalezienie sposobów na obejście przepisów.
- i tak właśnie radosna wyTFUrczość etatystów, czyli zwolenników jak najszerszego  interwencjonizmu państwowego (kilknij)  (https://pl.wikipedia.org/wiki/Interwencjonizm#Formy_interwencjonizmu) - powoduje coraz to większe marnotrawstwo sił wytwórczych. Część to rozrost nie tylko zbędnej, ale po prostu szkodliwej biurokracji, a z drugiej strony konieczność zatrudniania armii zarękawków w firmach prywatnych. Armii której jedyną racją istnienia jest walka z tą pierwszą armią, biurokracją.
Cytat: Troll81 w 16 Styczeń 2016, 23:36A z mojej malutkiej perspektywy zwykłego klienta efekt jest jeden: dostaję gorszy produkt nie spełniający moich oczekiwań za wyższą cenę, bo sprzedaż lepszego produktu została odgórnie ograniczona.
a owe zakazy mnożą się, i mnożą, bo nawet najgłupszy, gdy go już wprowadzą, to nikt już go nie ruszy...
Cytat: Troll81 w 16 Styczeń 2016, 23:361 Sporo ludzi jest wkurzonych bo postrzegają tylko jeden aspekt UE ignorując całą resztę. A fakt jest taki ze UE jest koniecznością polityczno gospodarczą
Hm, podobno wolność to uświadomiona konieczność - lecz zwróć uwagę, iż od momentu, gdy władze okupacyjne (UE) coraz bardzie zwiększają swoje prawa, to efekty są takie, że udział krajów członkowskich w światowym Produkcie Brutto - maleje, i to szybko!
Inaczej: to, że utworzenie Wspólnoty (dawniej: W~ Węgla i Stali) powinno okazać się korzystne — w żadnym bądź razie nie oznacza, że takie być musi! Że jest czymś, co z samej swej definicji — nie może obrócić się w g**no...
Tytuł: Energetyka odnawialna - przyszłość czy terror?
Wiadomość wysłana przez: krzyszp w 01 Marzec 2016, 09:22
1. Większość ludzi rzeczywiście nie jest w pełni świadoma swoich wyborów (lub, co gorsza, zaniechania wyboru), o czym świadczy wynik ostatnich wyborów...
2. Stanowczo nie zgadzam się na nazywanie władz UE władzami okupacyjnymi - stosujesz w tym przypadku zwykłą demagogię, lub kompletnie nie masz pojęcia, co oznacza okupacja państwa...
3. Jestem zwolennikiem UE co nie oznacza, że nie widzę błędów i problemów z nią związanych.

Z resztą w zasadzie się zgadzam.
Tytuł: Energetyka odnawialna - przyszłość czy terror?
Wiadomość wysłana przez: Troll81 w 01 Marzec 2016, 21:04
CytatOch, och, ludzie nie dorośli do tego, aby podejmować decyzje za siebie. Nooo, to są przecież jak dzieci, trzeba decydować za nich!  :whip: W czym tylko się da... No a zawodowi krętacze (bo czym innym są politycy?) już tak potrafią uzasadnić każde kolejne ograniczenie ludzi, do decydowania o swym dobrze i losie. W efekcie czego wciąż i wciąż malej zakres wolności, a państwo (co ja mówię: Państwo!) staje się systematycznie, z kadencji na kadencję - Bogiem! Stąd też walka z innymi wyznaniami... No i jeszcze drobnostka co do racjonalności: politycy (prawie) zawsze podejmują racjonalne decyzje tyle, że w ich przypadku ich racjonalność polega na dbaniu o interesy własne! — co sprowadza się do tego, by zawsze i wszędzie zwiększać zakres swej wszechwładzy. Kosztem zdezorientowanej reszty społeczeństwa.

Dlatego mamy palaczy którzy całkiem świadomie rujnują sobie zdrowie i za to płacą. Dlatego mamy ludzi wyprzedzających na 3-go. Dlatego mamy kiboli tłukących się po ryjach w imię lepszości klubu 11 ludków kopiących piłkę....
gdyby wszyscy działali racjonalnie i z rozmysłem to nie byłoby już dawno głodu na świecie bo nie byłoby przeludnienia i nadmiernej eksploatacji zasobów. i byłaby idylla normalnie.

Cytat- i tak właśnie radosna wyTFUrczość etatystów, czyli zwolenników jak najszerszego interwencjonizmu państwowego (kilknij) - powoduje coraz to większe marnotrawstwo sił wytwórczych. Część to rozrost nie tylko zbędnej, ale po prostu szkodliwej biurokracji, a z drugiej strony konieczność zatrudniania armii zarękawków w firmach prywatnych. Armii której jedyną racją istnienia jest walka z tą pierwszą armią, biurokracją.

Tak. Jak przy każdej dużej organizacji masz do czynienia z coraz większa potrzebą kontroli tego co się dzieje. Jest to cecha wszystkich dużych form organizacyjnych, od firm przez wojsko po ustroje państwowe. Polecam popracować w Korpo i szybko się dowiesz że UE to mały pikuś w porównaniu do przepisów korporacyjnych :D

Cytata owe zakazy mnożą się, i mnożą, bo nawet najgłupszy, gdy go już wprowadzą, to nikt już go nie ruszy...
niekoniecznie masz rację. Patrz pakiet ustaw deregulacyjnych PO :D

CytatHm, podobno wolność to uświadomiona konieczność - lecz zwróć uwagę, iż od momentu, gdy władze okupacyjne (UE) coraz bardzie zwiększają swoje prawa, to efekty są takie, że udział krajów członkowskich w światowym Produkcie Brutto - maleje, i to szybko!
Inaczej: to, że utworzenie Wspólnoty (dawniej: W~ Węgla i Stali) powinno okazać się korzystne — w żadnym bądź razie nie oznacza, że takie być musi! Że jest czymś, co z samej swej definicji — nie może obrócić się w g**no...

Pomijasz tu kilka ważnych rzeczy :D a mianowicie gwałtowny wzrost produkcji w krajach Azjii Afryki oraz Ameryki Płd. A z molochem wielkości Chin czy Indii może się mierzyć tylko równie liczna gospodarka. Czy UE. Polska dla Chin nie jest żadnym partnerem do rozmów. Gdybyś jednego dnia przeniósł cała populację Polski do Chin to ich urząd statystyczny mógłby tego nie wyłapać (3% granica błędu) :D
Tytuł: Energetyka odnawialna - przyszłość czy terror?
Wiadomość wysłana przez: AiDec w 27 Kwiecień 2016, 09:38
Przypominajac temat watku "Energetyka odnawialna - przyszłość czy terror?", odpowiadam "PRZYSZLOSC!" :)

https://www.youtube.com/watch?v=QO1p32B-pqk


Follow the lead, the lead is green  :ahoy:
Tytuł: Energetyka odnawialna - przyszłość czy terror?
Wiadomość wysłana przez: Troll81 w 28 Kwiecień 2016, 21:37
ile energii kosztowało wytworzenie tej doniczki?? :D
Tytuł: Energetyka odnawialna - przyszłość czy terror?
Wiadomość wysłana przez: AiDec w 29 Kwiecień 2016, 16:47
A jakie to ma znaczenie, skoro wytwor pozniej ta energie produkuje? :P
Czyzbys zalecal niebudowanie elektrowni bo to kosztuje energie? :P

Daj spokoj, nie doszukuj sie dziury w calym :)
Tytuł: Energetyka odnawialna - przyszłość czy terror?
Wiadomość wysłana przez: Martin Fox w 29 Kwiecień 2016, 19:23
Cytat: AiDec w 29 Kwiecień 2016, 16:47
A jakie to ma znaczenie, skoro wytwor pozniej ta energie produkuje? :P
Czyzbys zalecal niebudowanie elektrowni bo to kosztuje energie? :P
Zależy od bilansu - jeśli wyprodukuje więcej energii niż kosztuje to ok, ale jeśli bilans wychodzi na minut to nie ma sensu :P
Tytuł: Energetyka odnawialna - przyszłość czy terror?
Wiadomość wysłana przez: AiDec w 30 Kwiecień 2016, 14:26
Twoje auto nie ma sensu, a jednak nim jezdzisz :)
I takich przykladow moglbym podac duzo. Dlatego uwazam ze dyskutowanie tego tematu nie ma sensu. Wazne zeby isc do przodu, nie jest konieczne zeby kazdy krok byl perfekcyjny.
Tytuł: Energetyka odnawialna - przyszłość czy terror?
Wiadomość wysłana przez: Troll81 w 03 Maj 2016, 12:37
nie kupiłem auta by oszczędzać prąd tylko by szybko przemieszczać się z punktu A do punktu B i oszczędzać czas.

Tak więc twój argument odnośnie auta jest bez sensu.

Co innego gdy kupujesz coś by energię oszczędzać a de facto sam zakup powoduje marnowanie energii :D
Tytuł: Energetyka odnawialna - przyszłość czy terror?
Wiadomość wysłana przez: Martin Fox w 09 Maj 2016, 16:15
CytatProjekt zmiany ustawy o odnawialnych źródłach energii (OZE) zakłada odebranie polskim rodzinom taryf gwarantowanych na energię z przydomowych elektrowni. Zaskoczenie jest tym większe, że projekt został złożony przez grupę posłów Prawa i Sprawiedliwości. To samo ugrupowanie niemal jednomyślnie w ubiegłym roku głosowało za wprowadzeniem taryf gwarantowanych. PiS dał nam wszystkim nadzieję na możliwość produkowania energii tylko po to, żeby ją zaraz odebrać.

http://greenpeace.natemat.pl/179339,pis-che-odebrac-polskim-rodzinom-wsparcie-na-inwestycje-w-przydomowe-elektrownie

Kasa na 500+ musi być, koniec ze wspieraniem zielonej energii...
Tytuł: Energetyka odnawialna - przyszłość czy terror?
Wiadomość wysłana przez: Troll81 w 09 Maj 2016, 23:31
a poza tym ci ekolodzy nie lubią wyciannia puszczy więc trzeba dac im inny temat do obszczekiwania a w międzyczasie rznąć puszcze :D
Tytuł: Energetyka odnawialna - przyszłość czy terror?
Wiadomość wysłana przez: Tobas w 10 Maj 2016, 17:04
Cytat: Martin Fox w 09 Maj 2016, 16:15
CytatProjekt zmiany ustawy o odnawialnych źródłach energii (OZE) zakłada odebranie polskim rodzinom taryf gwarantowanych na energię z przydomowych elektrowni. Zaskoczenie jest tym większe, że projekt został złożony przez grupę posłów Prawa i Sprawiedliwości. To samo ugrupowanie niemal jednomyślnie w ubiegłym roku głosowało za wprowadzeniem taryf gwarantowanych. PiS dał nam wszystkim nadzieję na możliwość produkowania energii tylko po to, żeby ją zaraz odebrać.

http://greenpeace.natemat.pl/179339,pis-che-odebrac-polskim-rodzinom-wsparcie-na-inwestycje-w-przydomowe-elektrownie

Kasa na 500+ musi być, koniec ze wspieraniem zielonej energii...

No nie do końca tak jest.
Taryfy gwarantowane spowodowałyby, że Kowalski musiałby dopłacać z własnego portfela do instalacji Nowaka.
Co prawda bardzo niewiele (dużo więcej w tej chwili dopłaca do węgla), ale jednak.
Teraz, przy propozycji PIS'u netmetering 1:0,7 jest w miarę uczciwie społecznie.

Na czym polega netmetering 1:0,7 - za każdą wprowadzoną (nie zużytą przez siebie) do sieci kilowatogodzinę prądu - możesz odebrać 0,7 kWh prądu.
Na pierwszy rzut oka tracisz na tym 30%,
na drugi rzut oka masz darmowy akumulator z 70% wydajnością ;)
na trzeci rzut oka projektujesz tak swoją instalację, aby jak najwięcej skonsumować samemu.
Nie będzie być może takiego boomu jak było z solarami, nie będzie takich przekrętów jakie były w Czechach, gdzie ludziom opłacało się po nocach świecić halogenami na swoje PV-ki ;)
Póki co to jest projekt - PIS niczego nie zabrał bo nic nie było. Platforma nie dała niczego - przegrała tą ustawę z PiSem i PSLem w zeszłym roku.
Dodatkowo zarzut, że nie było konsultacji społecznych - tu już nie ma co konsultować to najdłużej procedowana ustawa po 1989r. !

Przyznam się, że prywatnie też jestem rozczarowany kształtem tego projektu, zawsze mogli coś dać, skoro dali 500+
Niestety BIG Energy, wielkie lobby i tym razem wygrało. Nowak i Kowalski niech się cieszą, że cokolwiek mają,
bo przypominam, że PO nie dało nic - kompletnie nic dla OZE.
Tytuł: Energetyka odnawialna - przyszłość czy terror?
Wiadomość wysłana przez: Troll81 w 10 Maj 2016, 20:05
to ze PO nie dało nic nie tłumaczy ze PIS robi ludzi w wała. Ile jeszcze razy będą się tłumaczyć platformą?? Prawda jest taka ze ludzie którzy mogliby zbudować instalacje po to by produkować prąd teraz przytną te instalacje pod swoje potrzeby bo nie będzie im się opłacało inwestować ekstra. To co robi pis to kastracja ustawy i tyle.
Tytuł: Energetyka odnawialna - przyszłość czy terror?
Wiadomość wysłana przez: Martin Fox w 10 Maj 2016, 21:36
I to wszystko przekonuje mnie do pomysłu domu pasywnego z własną instalacja elektryczną na fotowoltaice i ogrzewanie na solarkach + piec + bufor ciepła + pompa ciepła i do tego minioczyszczalnia i najlepiej jeszcze studnia :D
Tytuł: Energetyka odnawialna - przyszłość czy terror?
Wiadomość wysłana przez: Szymon w 10 Maj 2016, 21:55
Kolejna rozmowa z Marcinem Popkiewiczem
http://www.polskieradio.pl/130/2787/Artykul/1617008,Rewolucje-energetyczna-zaczac-czas
Tytuł: Energetyka odnawialna - przyszłość czy terror?
Wiadomość wysłana przez: Tobas w 10 Maj 2016, 22:50
Cytat: Troll81 w 10 Maj 2016, 20:05
to ze PO nie dało nic nie tłumaczy ze PIS robi ludzi w wała. Ile jeszcze razy będą się tłumaczyć platformą?? Prawda jest taka ze ludzie którzy mogliby zbudować instalacje po to by produkować prąd teraz przytną te instalacje pod swoje potrzeby bo nie będzie im się opłacało inwestować ekstra. To co robi pis to kastracja ustawy i tyle.

Ktoś Ci coś daje, a Ty mu mówisz, że robi Cię w wała bo mógłby dać więcej ??

Moim zdaniem teraz właśnie więcej ludzi będzie mogło budować instalacje - ten projekt promuje małe, przydomowe instalacje na własne potrzeby, a nie farmy stworzone do zarabiania $$$.
W poprzedniej wersji ustawy limit instalacji zostałby szybko wysycony przez ludzi z kasą. Zwykły Kowalski nawet by się nie dowiedział, że miał szansę na cokolwiek.
Tytuł: Energetyka odnawialna - przyszłość czy terror?
Wiadomość wysłana przez: Troll81 w 10 Maj 2016, 23:09
nie wiem na czym niby opierasz te twierdzenia. Z solarów skorzystało mnóstwo ludzi i dlaczego mieliby nie skorzystać z PV?

Teraz natomiast ustawa załatwia sprawę tak ze przeciętny kowalski ze smykałka do biznesu zamiast zbudować małą elektrownie i sprzedawać nadwyżki przekalkuluje wszystko tak by prąd poza dom nie wychodził w efekcie zamiast pomału tworzyć siec małych elektrowni PV wykoszono konkurencję dla tradycyjnych elektrowni :D
Tytuł: Energetyka odnawialna - przyszłość czy terror?
Wiadomość wysłana przez: Szymon w 11 Maj 2016, 17:44
http://gramwzielone.pl/trendy/21483/minister-tchorzewski-o-oze-bardzo-trudna-sprawa
Minister Tchórzewski zapewnił, że celem Polski jest realizacja unijnego celu 15-procentowego udziału zielonej energii w polskim miksie energetycznym do roku 2020.
Minister Tchórzewski powiedział przy tym, że na koniec 2015 r. Polska posiadała już 12-procentowy udział, a zgodnie z wyznaczoną ścieżką mieliśmy mieć 10 proc. – To znaczy, że pan i ja, przedsiębiorstwa i obywatele dołożyli w 2015 r. do energii odnawialnej około 4,7 mld zł – ocenił szef resortu energii.

– Cel był 10 proc. na 2015 r. Myśmy go o 2 proc. przekroczyli. Oczywiście możemy mieć satysfakcję w Unii. Tylko jako obywatele i przedsiębiorcy dodatkowo przez to zapłaciliśmy 700 mln zł, których nie musieliśmy w 2015 r. zapłacić. To przekroczenie nas kosztowało w 2014 r. 300 mln zł, a w 2015 r. już 700 mln zł. A więc czy stać nas na to, aby tak się spieszyć? – pytał w studio TVP Info Krzysztof  Tchórzewski.

To jest prawdziwy cel zmiany ustawy o odnawialnych źródłach energii zahamować rozwój OZE, ponieważ rzekomo nam się to nie opłaca.
Tytuł: Energetyka odnawialna - przyszłość czy terror?
Wiadomość wysłana przez: krzyszp w 11 Maj 2016, 18:21
No właśnie ja bym chciał wiedzieć, skąd minister ma te wyliczenia...

I czy uwzględnił ile osób zachoruje mniej dzięki tym 2%...
Tytuł: Energetyka odnawialna - przyszłość czy terror?
Wiadomość wysłana przez: Tobas w 11 Maj 2016, 18:24
Cytat: Szymon w 11 Maj 2016, 17:44
http://gramwzielone.pl/trendy/21483/minister-tchorzewski-o-oze-bardzo-trudna-sprawa
Minister Tchórzewski zapewnił, że celem Polski jest realizacja unijnego celu 15-procentowego udziału zielonej energii w polskim miksie energetycznym do roku 2020.
Minister Tchórzewski powiedział przy tym, że na koniec 2015 r. Polska posiadała już 12-procentowy udział, a zgodnie z wyznaczoną ścieżką mieliśmy mieć 10 proc. – To znaczy, że pan i ja, przedsiębiorstwa i obywatele dołożyli w 2015 r. do energii odnawialnej około 4,7 mld zł – ocenił szef resortu energii.

– Cel był 10 proc. na 2015 r. Myśmy go o 2 proc. przekroczyli. Oczywiście możemy mieć satysfakcję w Unii. Tylko jako obywatele i przedsiębiorcy dodatkowo przez to zapłaciliśmy 700 mln zł, których nie musieliśmy w 2015 r. zapłacić. To przekroczenie nas kosztowało w 2014 r. 300 mln zł, a w 2015 r. już 700 mln zł. A więc czy stać nas na to, aby tak się spieszyć? – pytał w studio TVP Info Krzysztof  Tchórzewski.

To jest prawdziwy cel zmiany ustawy o odnawialnych źródłach energii zahamować rozwój OZE, ponieważ rzekomo nam się to nie opłaca.

Tylko większą część tychże 15% uzyskaliśmy z tzw. współspalania, które nie wiedząc czemu znalazło się w definicji OZE, a z OZE nie powinno mieć nic wspólnego.
Przykre, że BigEnergy może zarabiać waląc do pieców sprowadzane tysiące km łupiny kokosowe, czy inne wynalazki (wcześniej po prostu wycinali i palili drzewa),
a Kowalski walczy o uczciwe rozliczenia prądu który sam wyprodukuje i który popłynie najdalej do jego sąsiada.
Tytuł: Energetyka odnawialna - przyszłość czy terror?
Wiadomość wysłana przez: Troll81 w 11 Maj 2016, 19:26
generalnie te 12% to wyssana z palca sumka. I fakt ze PO trochę starała się pomóc w tym zakresie (a mogła zrobić znaaacznie więcej).

PIS natomiast dalej tłumaczy swoje działania rządami PO, jakby to PO ponosiła odpowiedzialność za ich ustawy. Zwykłe bicie piany, ot co. Żeby na serio zdynamizować OZE w Polsce należałoby:

Obniżyć cenę technologii. Np ustanawiając 0 stawkę VAT na elementy typu falowniki, konwertery itp jak i na same PV.
Osobom fizycznym umożliwić np odpisanie od podatku PIT kwoty z faktury na instalację jak i zakup samych PV.
Ustanowić w BOŚ np kredyty preferencyjne dla osób fizycznych na zakup OZE (preferencyjne opodatkowanie).

to wszystko obłożyć klauzulą że OZE nie może być odsprzedane przed upływem np 5 lat (p[od rygorem zwrotu ulg)

Dla przedsiębiorstw natomiast wystarczyłoby ustalić preferencyjny kredyt (niższe oprocentowanie) bo i tak koszty zakupu i instalacji wbijają w koszty funkcjonowania firmy.

Ponadto na wzór ustaw które pozwalają istnieć mikrobrowarom czy sprzedawać rolnikom swe płody rolne należałoby pozwolić aby prąd z instalacji o mocy do 10KW mógł być odsprzedawany sąsiadom.

Przy takim postawieniu sprawy w 2020 przeskoczylibyśmy wymogi unijne :D
Tytuł: Energetyka odnawialna - przyszłość czy terror?
Wiadomość wysłana przez: Tobas w 11 Maj 2016, 20:22
Cytat: Troll81 w 11 Maj 2016, 19:26
generalnie te 12% to wyssana z palca sumka. I fakt ze PO trochę starała się pomóc w tym zakresie (a mogła zrobić znaaacznie więcej).

PIS natomiast dalej tłumaczy swoje działania rządami PO, jakby to PO ponosiła odpowiedzialność za ich ustawy. Zwykłe bicie piany, ot co. Żeby na serio zdynamizować OZE w Polsce należałoby:

Obniżyć cenę technologii. Np ustanawiając 0 stawkę VAT na elementy typu falowniki, konwertery itp jak i na same PV.
Osobom fizycznym umożliwić np odpisanie od podatku PIT kwoty z faktury na instalację jak i zakup samych PV.
Ustanowić w BOŚ np kredyty preferencyjne dla osób fizycznych na zakup OZE (preferencyjne opodatkowanie).

to wszystko obłożyć klauzulą że OZE nie może być odsprzedane przed upływem np 5 lat (p[od rygorem zwrotu ulg)

Dla przedsiębiorstw natomiast wystarczyłoby ustalić preferencyjny kredyt (niższe oprocentowanie) bo i tak koszty zakupu i instalacji wbijają w koszty funkcjonowania firmy.

Ponadto na wzór ustaw które pozwalają istnieć mikrobrowarom czy sprzedawać rolnikom swe płody rolne należałoby pozwolić aby prąd z instalacji o mocy do 10KW mógł być odsprzedawany sąsiadom.

Przy takim postawieniu sprawy w 2020 przeskoczylibyśmy wymogi unijne :D

Ten cały niepotrzebny biurokratyczny bełkot wystarczyłoby zastąpić jednym zapisem w ustawie - Pełny netmetering 1:1
Nie będą potrzebne żadne dotacje, żadne obniżki VAT
Kredyty ruszą bo będzie to łatwe do policzenia przez banki.
Każdemu się będzie opłacać, a budżet nie poniesie z tego tytułu żadnych kosztów.

Straci na tym (nie tyle straci, co nie zarobi) - BigEnergy - największe szkodniki rozwoju energii obywatelskiej w Polsce.
Tytuł: Energetyka odnawialna - przyszłość czy terror?
Wiadomość wysłana przez: Troll81 w 11 Maj 2016, 22:04
Zbytnio upraszczasz sprawę Tobas. Gdyby ekonomia była tak prosta to uczyliby jej w podstawówce.
Tytuł: Energetyka odnawialna - przyszłość czy terror?
Wiadomość wysłana przez: Tobas w 12 Maj 2016, 09:24
Cytat: Troll81 w 11 Maj 2016, 22:04
Zbytnio upraszczasz sprawę Tobas. Gdyby ekonomia była tak prosta to uczyliby jej w podstawówce.

Nie ja to wymyśliłem. Ten postulat przewija się przez środowisko od lat.
To jest akurat proste i czytelne.
Mam cichą nadzieję, że ostatecznie do ustawy trafi właśnie taki zapis.

Co jest złego w upraszczaniu? Ktoś po drodze nie zarobi? Nie będzie etatów dla korpo-szczurów?
Tytuł: Energetyka odnawialna - przyszłość czy terror?
Wiadomość wysłana przez: Martin Fox w 12 Maj 2016, 12:44
Cytat: Tobas w 12 Maj 2016, 09:24
Co jest złego w upraszczaniu? Ktoś po drodze nie zarobi? Nie będzie etatów dla korpo-szczurów?
Blisko, ale nie. Korposzczury nie pracują w administracji. Ale za to nie będzie etatów dla krewnych i znajomych królika, więc taka opcja jest nie przyjecia dla każdej partii politycznej. Nie po to się do żłoba pchają by nie móc pociotków upchać w kolejnych urzędach.
Yhhh Tobas, widać że całkowicie nie rozumiesz ideałów demokracji - przecież to oczywiste że lud wybiera swoich przedstawicieli i na nich (i ich rodziny i znajomych) robi.
Tytuł: Energetyka odnawialna - przyszłość czy terror?
Wiadomość wysłana przez: Troll81 w 12 Maj 2016, 18:53
W zbytnim upraszczaniu to jest złe ze zazwyczaj zawodzi.

Masz rzeczywistość, bardzo skomplikowany układ. Który, aby zrozumieć, upraszczasz budując model. Im Lepszy model tym z reguły bardziej skomplikowany bo trzeba wziąć pod uwagę więcej zmiennych.

Natomiast im prostszy model tym z reguły gorzej przystaje do rzeczywistości.

Podobnie w tym wypadku. Jedna rzecz nie załatwi wszystkiego. Załatwi sporo ale nie wszystko. A z reguły diabeł tkwi w szczegółach.
Było już bardzo wielu takich co zanadto upraszczali, Efekty czasem były porażające. Np taka kolektywizacja rolnictwa która w zamierzeniach miała dać niesamowite efekty. Takie przykłady można mnożyć Z naszego podwórka:
Ustawa o dopalaczach
Ustawa śmieciowa

Dwa buble które miały proste założenia. Tak proste ze aż nie działają :D
Tytuł: Energetyka odnawialna - przyszłość czy terror?
Wiadomość wysłana przez: necavi w 10 Czerwiec 2016, 17:36
Kiedy u nas tak będzie? Link (http://www.bloomberg.com/news/articles/2016-06-01/chile-has-so-much-solar-energy-it-s-giving-it-away-for-free)
Tytuł: Energetyka odnawialna - przyszłość czy terror?
Wiadomość wysłana przez: Szymon w 11 Czerwiec 2016, 14:46
http://wiecejnizenergia.pl/publikacje/kalkulator-oplacalnosci-mikroinstalacji-fotowoltaicznej/
Tytuł: Energetyka odnawialna - przyszłość czy terror?
Wiadomość wysłana przez: Szopler w 14 Czerwiec 2016, 13:45
(http://x3.cdn03.imgwykop.pl/c3201142/comment_LXaNWupqE4YwNZNHV6chnd2XYiFhORXW.jpg)
Tytuł: Energetyka odnawialna - przyszłość czy terror?
Wiadomość wysłana przez: Ufol w 14 Czerwiec 2016, 16:22
Co przedstawia powyższy obrazek?
Tytuł: Energetyka odnawialna - przyszłość czy terror?
Wiadomość wysłana przez: AiDec w 14 Czerwiec 2016, 17:11
@Ufol
Balkon w calosci zabudowany malymi panelami slonecznymi roznej wielkosci. Generalnie wiocha 100% :D
To powinno byc w dziale "Na wesolo" :P
Tytuł: Energetyka odnawialna - przyszłość czy terror?
Wiadomość wysłana przez: Martin Fox w 23 Czerwiec 2016, 14:24
CytatW środę prezydent podpisał ustawę z 20 maja o inwestycjach w zakresie elektrowni wiatrowych. Przepisy wejdą w życie za 14 dni.
Ustawa uniemożliwi budowę nowych, stawianych na lądzie, wiatraków. W ustawie pozostał przepis, który ma ograniczyć budowę nowych wiatraków w odległości równej 10-krotności wysokości od najbliższych zabudowań czy lasów. To praktycznie uniemożliwia budowę nowych farm. Będzie to tylko możliwe na 1-proc. terytorium Polski - praktycznie będą to jeziora.
No cóż, węgiel musi się sprzedawać. I to nasz węgiel ! Czekam na cła zaporowe na węgiel z innych krajów.

http://wyborcza.biz/biznes/1,148287,20286660,prezydent-andrzej-duda-podpisal-ustawe-antywiatraktowa.html#BoxBizLink (http://wyborcza.biz/biznes/1,148287,20286660,prezydent-andrzej-duda-podpisal-ustawe-antywiatraktowa.html#BoxBizLink)
Tytuł: Energetyka odnawialna - przyszłość czy terror?
Wiadomość wysłana przez: Troll81 w 23 Czerwiec 2016, 18:25
iiii tam. wygasza kopalnie i zatrudnią górników do kopania kanału -
http://takdlaodry.pl/kanal-slaski-rzad-polaczy-wisle-z-odra/

CytatŚląsk zyskałby też w inny sposób. Podczas gdy górnictwo jest w trudnej sytuacji i coraz głośniej mówi się o wygaszaniu kopalń i zwalnianiu pracowników, budowa Kanału Śląskiego może napędzić świetną koniunkturę w branży.
– Górnicy najlepiej sprawdziliby się w robotach przy budowie kanału. Tym bardziej, że przebiegałby on przez tereny górnicze. Wiele budowanych odcinków wymagałoby konsultacjami z fachowcami od górnictwa – wskazuje Andrzej Podgórski.
Tytuł: Energetyka odnawialna - przyszłość czy terror?
Wiadomość wysłana przez: necavi w 23 Czerwiec 2016, 21:47
Gigantomania i pomysł z czapy z tym kanałem. Owszem wydać pieniądze, zapewnić pracę dla górników i posady dla swoich można, tylko co później z tym robić? Kanał Kłodnicki/Gliwicki straciły na znaczeniu już dawno temu. Zresztą przez ile dni w roku Odra jest żeglowna? 
Tytuł: Energetyka odnawialna - przyszłość czy terror?
Wiadomość wysłana przez: Martin Fox w 01 Wrzesień 2016, 09:59
http://wysokienapiecie.pl/oze/1620-elektrownia-w-kazdej-parafii

CytatParafie w najbardziej nasłonecznionej części kraju masowo zakładają spółki, które mają się zajmować produkcją słonecznej energii(...)Parafialne instalacje miałyby moc rządu 50-120 kW, i w sumie na pierwszym etapie – w przyszłym roku - liczymy nawet na 20 MW rozproszonej fotowoltaiki

Może w końcu kościół na coś się przyda :)
Tytuł: Energetyka odnawialna - przyszłość czy terror?
Wiadomość wysłana przez: Szopler w 01 Wrzesień 2016, 10:29
Każda plebania...
(http://ekosed.pl/wp-content/uploads/2015/09/12017545_978651275531632_8113002488899306699_o-700x460.jpg)
:parrrty:
Tytuł: Energetyka odnawialna - przyszłość czy terror?
Wiadomość wysłana przez: kva.pl w 01 Wrzesień 2016, 12:10
A orientuje sie ktos jak to jest w Polsce z budowa malej przydomowej biogazowni?
To jest genialne rozwiazanie - nie potrzebne akumulatory (bo magazynujemy gaz wiec w zasadzie bez strat i kosztow wymiany co pare lat), zgazowywac mozna wszelkie organiczne odpady, koszt budowy nie jest specjalnie duzy. Przy budowie domu na bank bede kombinowal z wlasnym pradem, to mi sie wydaje poki co najlepszym rozwiazaniem. (Chociaz dieslowski agregat w piwnicy i tak bede trzymal na wypadek apokalipsy zombie  XD ).
Tytuł: Energetyka odnawialna - przyszłość czy terror?
Wiadomość wysłana przez: pawg w 02 Wrzesień 2016, 16:28
Na to trzeba chyba już mieć zezwolenia z gminy i od sąsiadów, pojawiają się problemy z podmarzaniem zimą i jest przy tym więcej pracy niż się wydaje. Ma to sens powyżej 50-100kW  :dunno: Przepraszam za rozsiewanie defetyzmu, ale ja w to bym się nie pchał. Zwłaszcza przy tak małej skali instalacji.
Tytuł: Energetyka odnawialna - przyszłość czy terror?
Wiadomość wysłana przez: kva.pl w 02 Wrzesień 2016, 16:35
Hmmm.... Sa rozwiazania w stylu niemalze "dwie beczki kawal rury i silnik na gaz" wiec mysle, ze troche jednak za duzy ten defetyzm ;)

Inna sprawa ze jakbym mial dostepna moc 50kW to tez bym wiedzial co z nia zrobic  :whistle: %)
Tytuł: Energetyka odnawialna - przyszłość czy terror?
Wiadomość wysłana przez: Tobas w 05 Wrzesień 2016, 10:47
Wykład na Cohabitacie.

https://cohabitat.net/product/budujemy-biogazownie-wyklad

Tytuł: Energetyka odnawialna - przyszłość czy terror?
Wiadomość wysłana przez: Troll81 w 05 Wrzesień 2016, 20:01
Ciekaw jak szybko ustawa o OZE będzie miała odpowiednie rozwiązania dla fotowoltaiki....
Tytuł: Energetyka odnawialna - przyszłość czy terror?
Wiadomość wysłana przez: Tobas w 05 Wrzesień 2016, 20:41
Cytat: Troll81 w 05 Wrzesień 2016, 20:01
Ciekaw jak szybko ustawa o OZE będzie miała odpowiednie rozwiązania dla fotowoltaiki....

???

Nie bardzo rozumiem tą wypowiedź. Pytasz o coś?
Tytuł: Energetyka odnawialna - przyszłość czy terror?
Wiadomość wysłana przez: krzyszp w 06 Wrzesień 2016, 08:21
Cytat: Tobas w 05 Wrzesień 2016, 20:41
Cytat: Troll81 w 05 Wrzesień 2016, 20:01
Ciekaw jak szybko ustawa o OZE będzie miała odpowiednie rozwiązania dla fotowoltaiki....

???

Nie bardzo rozumiem tą wypowiedź. Pytasz o coś?
Troll ma na myśli, że co nie udało się politykom, to może przepchnie kościół...
Tytuł: Energetyka odnawialna - przyszłość czy terror?
Wiadomość wysłana przez: Troll81 w 06 Wrzesień 2016, 22:17
CytatTroll ma na myśli, że co nie udało się politykom, to może przepchnie kościół...
łapkami tychże polityków co to niedawno sarkali na OZE i krzyczeli ze teraz pora na Polski węgiel...
Tytuł: Energetyka odnawialna - przyszłość czy terror?
Wiadomość wysłana przez: necavi w 12 Wrzesień 2016, 21:13
Ktoś pisał o domu samowystarczalnym - proszę tekst na elce LINK (http://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?t=3247236&sid=e6d364067394b5fe4f6c5e29de5a47d2)
Tytuł: Energetyka odnawialna - przyszłość czy terror?
Wiadomość wysłana przez: AiDec w 02 Listopad 2016, 16:48
Clean Disruption - Why Energy & Transportation will be Obsolete by 2030 - Oslo, March 2016

https://www.youtube.com/watch?v=Kxryv2XrnqM
Tytuł: Energetyka odnawialna - przyszłość czy terror?
Wiadomość wysłana przez: Martin Fox w 13 Czerwiec 2017, 14:04
http://wyborcza.pl/7,155287,21928116,w-polsce-zabraknie-wegla-przez-soltysow-ekologow-i-ekoterrorystow.html (http://wyborcza.pl/7,155287,21928116,w-polsce-zabraknie-wegla-przez-soltysow-ekologow-i-ekoterrorystow.html)
CytatWęgiel brunatny skończy się za 20 lat, a kamienny za 30 lat. W tym samym czasie rząd PiS chce w kontrze do całej Unii Europejskiej budować nowe elektrownie węglowe. – To wpędzi Polskę w uzależnienie od dostaw z zagranicy, bo naszego węgla zabraknie – ostrzegają specjaliści.

– Każda nowa elektrownia na węgiel zwiększa nasze przyszłe uzależnienie od importu tego surowca. Już w latach 20. czeka nas znaczny wzrost importu węgla ze względu na wyczerpywanie się potencjału polskiego górnictwa – mówi Aleksander Śniegocki.

– Nowe elektrownie węglowe mają wysoką sprawność, nowoczesne filtry. Budowa nowoczesnej energetyki węglowej ma sens nawet w UE w sytuacji, gdy faktycznie mielibyśmy paliwo lokalne, co może być sporym atutem w tych niespokojnych czasach. Ale fundament tej logiki stoi pod znakiem zapytania w sytuacji, gdy węgla zabraknie – mówi Paweł Smoleń, były szef organizacji reprezentującej branżę górniczą Euracoal.

Już teraz Polska importuje rocznie plus minus 10 mln ton węgla – ok. jednej siódmej krajowej produkcji.

Jeśli zabraknie nam własnego węgla i nie odkryjemy ogromnych złóż gazu, jedynym prawdziwie polskim źródłem energii w przyszłości może być świecące nad głową słońce i hulający wiatr.

– Odnawialne źródła energii w połączeniu z będącymi w rezerwie na wypadek ,,bezwietrznej nocy" elektrowniami gazowymi zapewnią nam bezpieczeństwo i suwerenność energetyczną, o której mówi Ministerstwo Energii. Połączenie dużej produkcji energii z OZE z rezerwami gazowymi zużywającymi niewielkie ilości błękitnego paliwa jest z tej perspektywy bardziej efektywne niż budowanie kolejnych elektrowni węglowych, obarczonych na dodatek kosztami emisji CO2 – mówi Śniegocki.
Tytuł: Energetyka odnawialna - przyszłość czy terror?
Wiadomość wysłana przez: pawg w 19 Czerwiec 2017, 21:29
Szwecja rozbudowuje obecnie swoją sieć przesyłową na wypadek budowy "SwePol Link 2"
Tytuł: Energetyka odnawialna - przyszłość czy terror?
Wiadomość wysłana przez: Puma w 21 Czerwiec 2017, 15:45
Cześć tu wklejam bo bliźniaczy  temat a nie będę zakładał nowego by nie robić bałaganu-- temat pustynne odnawialne-- https://zapodaj.net/0bdfc262dabd9.png.html