parametr Suspend work if no mouse/keyboard activity in last

Zaczęty przez brylok, 27 Kwiecień 2015, 14:26

brylok

witajcie czy parametr działa?
da się go ustawić w BAM?

AL

W BAM nigdy nie próbowałem, ale bezpośrednio z mgr boinc działa całkiem dobrze z tego co pamiętam.

brylok

Wie ktoś jak wymusić sobie ten parametr w wersji 7.6.9 nie demolując przy okazji ustawień bam

laptop nie zawsze przechodzi mi w tryb uśpienia pasowało by mi np 90 lub 120 minut

c_RaSz

Ujeżdżam właśnie O-eS, który Wy wszyscy już odsyłacie w niepamięć, ale dla mnie to novum - kompletna terra incognita! Bo dotąd siedziałem na starym i dobrze sprawdzonym XP-ku, ale powoli muszę go odstawiać. Baaardzo powoli.
Z pewnych względów robię tylko pół kroku: Win-7 Professional 64. I już na dzień dobry mam problem z samoczynnym suspendowaniem komputera. Bo w XP było tak, że BoMer liczył, i liczył, i tak sobie licząc - nie pozwalał maszynie na przejście w stan uśpienia. A zaś w 7-ce jest inaczej: O-eS ignoruje BOINC-aktywność, i po upłynięciu zadanego (owszem: przeze mnie!) czasu - zarządza drzemkę. Oczywiście wiem, gdzie kliknąć, aby go pozbawić snu, ale wolałbym, aby to było uzależnione od tego, czy BOINC coś w ogóle robi! Bo wtedy mam mniejsze opory przed pozostawianiem komputera "na gazie", gdy np. idę na dłuższy spacer. A tu dajmy na to siadł jakiś WU, i wywalił całego BoMer'a. To niech już maszyna przyśnie, albo i zahibernuje się!
Co robić, droga redakcjo?   |-?
Dodam, że używam BoMer'a ver 7.6.9 (x64)
A jeszcze: a gdy komputer jest uśpiony, to chyba on wtedy usypia wszystko co ma na pokładzie, czy tak? Czy może jednak BOINC  nadal robi swoje... Chyba jednak: nie, bo i zasilacz wtedy milknie!

I jeszcze drobiazg związany z obciążeniem CPU: nie jest "prawdą, całą prawdą, i tylko prawdą" stwierdzenie, że najniższy priorytet Menadżera powoduje, że gdy użytkownik "na pierwszym planie" coś-tam robi, to owe jego pilniejsze zadanie nie doznają spowolnienia. Bo widać je bardzo często! Dlatego w nowej maszynie z 4 rdzeni oddałem na usługi BOINC tylko 75%, ale... Ale czemuż nie ma takiej możliwości, by w przypadku braku aktywności użytkownika, czy bez odpalenia jakichś łapczywych aplikacji (wsadowych?) — aby wtedy Bo-Mer miał możliwość obciążyć również i te rdzenie, których mu skąpię, w trakcie mojej pracy... Podobnie jak to można ustawić dla GPU. Warto by coś takiego wprowadzić!
Pozdrawiam, i leeecę

Ósemka

Cytat: c_RaSz w 29 Listopad 2015, 01:26
I jeszcze drobiazg związany z obciążeniem CPU: nie jest "prawdą, całą prawdą, i tylko prawdą" stwierdzenie, że najniższy priorytet Menadżera powoduje, że gdy użytkownik "na pierwszym planie" coś-tam robi, to owe jego pilniejsze zadanie nie doznają spowolnienia. Bo widać je bardzo często! Dlatego w nowej maszynie z 4 rdzeni oddałem na usługi BOINC tylko 75%, ale... Ale czemuż nie ma takiej możliwości, by w przypadku braku aktywności użytkownika, czy bez odpalenia jakichś łapczywych aplikacji (wsadowych?) — aby wtedy Bo-Mer miał możliwość obciążyć również i te rdzenie, których mu skąpię, w trakcie mojej pracy... Podobnie jak to można ustawić dla GPU. Warto by coś takiego wprowadzić!
Proponuję pewien kompromis:
1. Daj Boincowi 100% dostępu do CPU
2. Zaznacz opcję "Suspend when non-Boinc CPU usage is above"
3. Ustaw w powyższej opcji 25%

PS. Wydaje mi się że dobrze by było rozdzielić wątek.
Folding@Home - Team Poland [276]

c_RaSz

#5
Patrzę na Twój nick, Osemko, i kojarzy mi się z audycją w którejś-tam TV: "Trójka u Semki" — nawiązującej do nazwiska prowadzącego ją: Piotra Semki  :)  A poza tym: czemu przez "o", a nie "Ó"? Może masz na imię (n.p.) Olgierd?

ad rem: Twoje rady zrobiły się... same, wszak to są (chyba) ustawienia standardowe? No, nie jestem pewien, czy nie kliknąłem (onegdaj) "odhaczenia", ale te 25% było tak od instalacji BoMera.  Jednak jak już o tym napisałeś, to gdy będę miał wrażenie, iż BOINC zamula mi system — będę doraźnie zmieniał ten parametr, na początku na 20%, a gdy nie pomoże, to na mniej. Szkoda, że wybranych działań (n.p. tego właśnie typu) nie można przenieść na pasek zadań, w postaci pojedynczej ikonki. Albo niewielkiego, funkcjonalnego panela, z kilkoma ikonkami.
A jak już to napisałem, to wspomnę, że taka możliwość generalna, zintegrowana z systemem operacyjnym, i (co niemniej ważne!) z uruchamianymi w nim programami — byłaby wielce użyteczna! Aby (zasługujące na to) wybrane polecenia — można sobie "wyeksportować" na jakiś taki "podręczny panel" Win-dy. Mający kilka stron, inaczej: zakładek, gdzie można by trzymać je w wybranym przez siebie porządku, ale "zawsze na podorędziu"...

Ad rem:  gdy już temat tych ustawialnych %-tów wypłynął, to spytam o to, na jaki poziom ten wskaźnik obniżać jest sens. Bo mamy w domu kilka maszyn, niektóre baaardzo archaiczne (acz jakoś-tam jeszcze użyteczne), które rzadko, bo rzadko, ale czasem się odpala. Np. gdy są zajęte lepsze kompy, a ktoś chce pilnie odebrać, czy wysłać pocztę. Najsłabszy jest lapek z celeronem, o MHz-etach już wspominał nie będę, coby tu kogoś nie wytarzać (ze śmiechu — on the floor), ale przejdę do pytania:
Jako że niektóre z nich mają tak słabą moc, to uruchamianie BOINC'a powinno jednak pozostawiać jak najwięcej owej mocy na wyłączność użytkownika. A nawet chciałbym posunąć się niemal do tego, by BM pauzował zawsze wtedy, gdy użytkownik robi (własnymi "klickami") cokolwiek. I niech BM odpala obliczenia dopiero wtedy, gdy będzie pewność, że nie wq**wi przewrażliwionego usera. Bo np. było już tak, że mój brat wywalił do kosza calutkiego BoMera, tocząc przy tym pianę z pyska, bo twierdził, że maszyny nie dało się używać. Choć parametr "Suspend when..." był ustawiony na jakieś 15%

Dlatego pytam: przy jakiej najniższej wartości  :bad: tego parametru, dla cieniutkiego 1-no-rdzeniowca — BOINC w ogóle będzie cokolwiek liczył? Bo chciałbym aby liczył tylko i wyłącznie wtedy, gdy na bank — nikogo nie wyprowadzi z równowagi...
Pozdrawiam, i leeecę

Ósemka

Cytat: c_RaSz w 06 Grudzień 2015, 00:23
Patrzę na Twój nick, Osemko, i kojarzy mi się z audycją w którejś-tam TV: "Trójka u Semki" — nawiązującej do nazwiska prowadzącego ją: Piotra Semki  :)  A poza tym: czemu przez "o", a nie "Ó"? Może masz na imię (n.p.) Olgierd?
To taki nawyk z czasów, gdy formularze rejestracji na różnych usługach www odrzucały loginy i hasła ze względu na "niedozwolone" znaki. Niestety, niektórzy do dzisiaj nie ogarniają UTF-8 i wciąż można znaleźć takie kwiatki w sieci ;). Jako jeden z wielu mógłbym tutaj podać przykład nawet (o zgrozo!) jednej z wielkich polskich sieci komórkowych i ich system online.
Dlatego dla świętego spokoju ograniczam się do tablicy ASCII.
Niektóre silniki forów oprócz "Loginu" mają jeszcze coś takiego jak "Nazwa wyświetlana". A tam już jest pełna wolność ;). No ale u nas nie ma takiej funkcji.

Cytat: c_RaSz w 06 Grudzień 2015, 00:23
Szkoda, że wybranych działań (n.p. tego właśnie typu) nie można przenieść na pasek zadań, w postaci pojedynczej ikonki. Albo niewielkiego, funkcjonalnego panela, z kilkoma ikonkami.
A jak już to napisałem, to wspomnę, że taka możliwość generalna, zintegrowana z systemem operacyjnym, i (co niemniej ważne!) z uruchamianymi w nim programami — byłaby wielce użyteczna! Aby (zasługujące na to) wybrane polecenia — można sobie "wyeksportować" na jakiś taki "podręczny panel" Win-dy. Mający kilka stron, inaczej: zakładek, gdzie można by trzymać je w wybranym przez siebie porządku, ale "zawsze na podorędziu"...
Wow. Mógłbyś projektować interfejsy aplikacji. Mówię serio.

Cytat: c_RaSz w 06 Grudzień 2015, 00:23
Ad rem:  gdy już temat tych ustawialnych %-tów wypłynął, to spytam o to, na jaki poziom ten wskaźnik obniżać jest sens. Bo mamy w domu kilka maszyn, niektóre baaardzo archaiczne (acz jakoś-tam jeszcze użyteczne), które rzadko, bo rzadko, ale czasem się odpala. Np. gdy są zajęte lepsze kompy, a ktoś chce pilnie odebrać, czy wysłać pocztę. Najsłabszy jest lapek z celeronem, o MHz-etach już wspominał nie będę, coby tu kogoś nie wytarzać (ze śmiechu — on the floor), ale przejdę do pytania:
Jako że niektóre z nich mają tak słabą moc, to uruchamianie BOINC'a powinno jednak pozostawiać jak najwięcej owej mocy na wyłączność użytkownika. A nawet chciałbym posunąć się niemal do tego, by BM pauzował zawsze wtedy, gdy użytkownik robi (własnymi "klickami") cokolwiek. I niech BM odpala obliczenia dopiero wtedy, gdy będzie pewność, że nie wq**wi przewrażliwionego usera. Bo np. było już tak, że mój brat wywalił do kosza calutkiego BoMera, tocząc przy tym pianę z pyska, bo twierdził, że maszyny nie dało się używać. Choć parametr "Suspend when..." był ustawiony na jakieś 15%

Dlatego pytam: przy jakiej najniższej wartości  :bad: tego parametru, dla cieniutkiego 1-no-rdzeniowca — BOINC w ogóle będzie cokolwiek liczył? Bo chciałbym aby liczył tylko i wyłącznie wtedy, gdy na bank — nikogo nie wyprowadzi z równowagi...
Odnoszę wrażenie, że to nie jest problem z zajętością CPU, bo zwalnianie jego zasobów odbywa się bardzo szybko, raczej niezauważalnie dla użytkownika. Stawiałbym tutaj na zapchaną pamięć RAM. Dla przykładu - u mnie Rosetta zabiera ok. 2GB. Ale że mam wbudowane 8GB to nie czuć spowolnienia przy pracy z innymi programami. Jednak na starszych maszynach i przy lubiących pamięć projektach system operacyjny zacznie pakować dane na dysk twardy do swap (lub pliku wymiany) gdy skończy się pojemność kości RAM. A wtedy rzeczywiście komputer muli.
Proponuję Ci poeksperymentować z ustawieniami pamięci w BM.
Folding@Home - Team Poland [276]

krzyszp

Dlatego jest odpowiednia opcja w managerze odpowiedzialna za zostawianie aplikacji w RAM podczas przełączania zadań/pauzowania BOINC.
Dokładnej opcji nie podaję, bo korzystam z angielskojęzycznego Windows i managera.


Należę do drużyny BOINC@Poland
Moja wizytówka

c_RaSz

Hm, Krzyszp, wiem gdzie znaleźć ową opcję, ale jakie są skutki gdy jest on, a jakie gdy off ? Czyli: jeśli BOINC chodzi tam z RAMem raptem 1,5 GB, to mam ją odhaczyć, czy okienko pozostawić puste?
A co do "angielskojęzycznej wersji", to w tej spolszczonej te jak raz ustawienia są po... anglijsku właśnie  :ahoy:  Tedy zapodaj jak mam ustawić — w języku Shakespeare'a, może zrozumiem  :-\ 
Pozdrawiam, i leeecę

Ósemka

U mnie to wygląda tak:

Wydaje mi się, że najważniejsza dla ciebie będzie pierwsza pozycja, czyli "Gdy komputer jest używany, wykorzystuj nie więcej niż ... %".
Drugie okienko to procent użycia pamięci gdy komputer nie jest używany, tutaj śmiało wysoki procent.
Trzecia opcja pyta czy zostawiać w pamięci zadania  gdy obliczenia zostaną przerwane w momencie rozpoczęcia używania komputera. Proponuję zostawić to nie-zaznaczone.
Ostatni procent to ile danych BM może władować na swap lub plik wymiany, w twoim przypadku chyba lepiej będzie dać tu 0%.

Daj znać czy takie ustawienia coś pomogły.
Folding@Home - Team Poland [276]