Forum GRA - Kto ostatni napisze tu posta wygra!!! (3. edycja)

Zaczęty przez emik, 21 Listopad 2011, 21:49

Martin Fox


tito

Ja mogę - tj technicznie, bo nigdy bym się nie odważył.

sknd

nie ma co zamykać, bo to ostatni aktywny wątek na forum...  :whistle:

tito

ALe wtedy wygrałbym, zaś wątek miały oznaczenie v4

Martin Fox

Tito - to już nie odpisuj tylko zamknij i daj wygrać ;D

tito

Masz taką szansę na wygranie tutaj, jak na trafienie 6tki w lotto. :P

Martin Fox

Gdybym mógł zamknąć to już dawno bym wygrał :D

tito



tito


AL

Oj byli już tacy co kombinowali z zamykaniem ;-)

kva.pl

Pozdrawiam kolegów z lotniska w Oslo ;)
Dotarłem jak widać do cywilizacji, za godzinę lot do Kopenhagi, z niej do Berlina i potem pociąg do Wawy. Także jeszcze jakieś 17h nim będę w domu...

Martin Fox


andy101fah

Cytat: kva.pl w 08 Sierpień 2018, 06:11
Pozdrawiam kolegów z lotniska w Oslo ;)
Dotarłem jak widać do cywilizacji, za godzinę lot do Kopenhagi, z niej do Berlina i potem pociąg do Wawy. Także jeszcze jakieś 17h nim będę w domu...

Trochę jeszcze odpocznij, wiem że nie możesz się doczekać  XD,  w redakcji już czeka na Ciebie nowiutki Ryzen  :whistle: :whistle:

kva.pl

Na niego będę mógł sobie co najwyżej popatrzeć :( Nikt mi go pouzywac nie da. Wylądowałem właśnie w Berlinie. Jezu jaki upał...

PoznanskaPyra

W poznaniu 36*C, a ja na rowerku do firmy  :deadman:
WIZYTÓWKA
Kompy:
AMD Ryzen 9-3900X + GTX980Ti
Intel i5 4570 + HD7970

andy101fah

#8816
Cytat: PoznanskaPyra w 08 Sierpień 2018, 15:47
W poznaniu 36*C, a ja na rowerku do firmy  :deadman:
A ja sobie śmigam na takim wynalazku. 160 km zasięgu na jednym ładowaniu. Zrobiony na zamówienie w http://elektro-bikes.pl/ max prędkość 40km/h. Akumulator 31Ah 48v  silnik 1500w


Martin Fox

[smg id=10786 type=preview align=center caption="rowerek"]

A ja czymś takim do roboty jeżdżę, upały nie przeszkadzają :D

AL


Martin Fox

Cytat: AL w 10 Sierpień 2018, 23:15
Robota? A co to?
Miejsce z klimatyzacją :) Gdzie dają darmową kawę i mleko do niej :P

tito

Ja mam w pracy pełne wyżywienie, kawy ile chcę, klimę na życzenie i zwiedzanie świata w pakiecie.

AL


tito

Wiem.
I za to zwiedzanie jeszcze mi płacą.
Tylko, że w ciągu ostatnich 2 miesięcy miałem 5 inspekcji. Masakra.
Na początku rejsu wpływamy do Hamburga i zjawiają się. 3 zapowiedzianych i 1 niezapowiedziany. Każdy chce papiery, obejrzeć to, spojrzeć na tamto, przetestować siamto.
Przychodzi zaopatrzenie, więc odsyłam kilku ludzi (wraz ze mną jest w maszynie 7 osób), po chwili przychodzi bunkierka - w tym momencie olewam każdą możliwą wytyczną i biorę to paliwo oddelegowawszy 2 osoby (powinno być 5 przy tej czynności).
Na to wszystko do kabiny Kapitana przychodzi 2 smutnych z policji wodnej. Ci się rozejrzeli po burdelu jaki panuje wokół i się zlitowali: sprawdzili tylko papiery.
Jeden z inspektorów chce zobaczyć maszynę - OK, to go prowadzę. Chce wejść do tunelu (to jest pomieszczenie zamknięte i oznaczone jako niebezpieczne do wejścia: wentylacja, testy O2, check listy - olewam wszystko, bo nie ma na to czasu i tylko mam nadzieję, że facet okaże się rozsądny.) Wchodzimy do tego tunelu (a wejście jest bardzo ciasne). Facet jakoś wszedł, ale dalej nie pójdzie bo 60tka na karku, a tam ciągle klaustrofobicznie, więc wychodzi. I nie może...Zacząłem się poważnie zastanawiać co będziemy wypalać, aby go wyciągnąć. Ale po kilku minutach dostrzegłem szansę i lekko nagiąłem jego stopę - sukces. Wyszedł. Ja wychodzenie miałem opanowane, więc chwila i już na górze. I tu zonk. Facet trzyma się za łepetynę, zaś spomiędzy palców leci krew - walnął się wychodząc w kątownik. Myślę - już po inspekcji i po mnie: nie popuści. Ale nie - facet jest naprawdę w porządku.
Jakoś skończyliśmy tę inspekcję, zaopatrzenie, bunkrowanie. Wychodzimy z Hamburga.
Temperatura Elby 25deg, jakieś gówno wpadło na chłodnicę - trzeba zatrzymać silnik i na szybkiego czyścić. Udało się!
2 tygodnie do zjazdu - zapowiedź inspekcji GL (firma dopuszczająca statek ze względów technicznych do eksploatacji).
Znowu Hamburg (coś nie mam szczęścia do tego miasta).
Zjawia się facet i babka. Już widać kto rządzi. I oczywiście babka do maszyny i sprawdzanie alarmów (oględnie mówiąc 2 godziny - dobrze, że mam duże doświadczenie i wiem jak te alarmy posprawdzać, bo są czarodzieje, którzy tego nie wiedzą i dopiero się naradzają przy inspektorze). Przyszło - paliwo oczywiście kiedy? W czasie inspekcji. W tym dniu nawet dostawa umknęła mojej uwadze - ktoś inny się wszystkim zajął).
Takich opowiastek to mógłbym dziesiątki przytoczyć. Ale patrząc z perspektywy to i tak jest fajnie.

Hani

No to po latach ja wygrywam.
Witam wszystkich.

Może mnie jeszcze ktoś pamięta  :ahoy:


andy101fah


Hani



kva.pl


tito

Właśnie.
Pojawił dopiero co super sprzęt do liczenia: TR 64 wątkowy. Kupuj i platforma na 3 nadchodzące 2080 gotowa.

Hani



kva.pl


Hani



kva.pl

To wybaczamy. RAC na poziomie 0 raczej nie...  :whip:

Hani

Spoko spoko. Dopinam co mam pod ręką.  %)
Do bama wreszcie się dostałem ... nawet nie pamiętałem że maiłem takiego maila.   XD


tito


PoznanskaPyra

U mnie spowolnienie, gdyż na kompach które katowałem boincem odbywa się już normalny montaż i zasobów wolnych to tam raczej bywa mało. Chociaż marzy mi się móc dopiąć firmową farmę do boinca  :whistle:

6xRyzen 5-1600 5x Ryzen 7-2700x 1x Ryzen 7-1700, 1x Ryzen Theardripper  1950x, 3x2xIntel Xeon E5-2697v4...
WIZYTÓWKA
Kompy:
AMD Ryzen 9-3900X + GTX980Ti
Intel i5 4570 + HD7970

kva.pl

No ladna armada...

tito a byles kiedys na Svalbardzie? :)

tito

Niestety - nie zdarzyło się.
Przepływałem w sumie "niedaleko" bo do Murmańska, więc siłą rzeczy przy Northcap. Ale aż tak na północ to jeszcze nie.

Hani

Też byłem niedaleko  XD
[smg id=10788 type=preview align=center caption="IMG 20170409 WA0027"]


andy101fah

Gdzież tam kolega się szwęda w okolicach Lipowca? Jaśliska - Čertižne moje ulubione tereny. Polecam Beskid Niski dla turystyki rowerowej. Pozdrowienia z Krosna

http://rugala.pl/blog/2017/03/stasiukowe-znaki-w-lipowicu-babadag-nordkapp-lipowiec/

Hani